Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
25 minut temu, luki174 napisał:

Oczywiście wszystko mierzone testem JBL 7.4-9 :)

Dawać dzis troszkę jedzonka, spiruliny, czy jeszcze dzis im głodówkę zrobić?

Ja bym sugerował jeszcze dziś głodówkę,a od jutra połowa dawki którą dotychczas karmiłeś ryby...

Opublikowano

To nie jest narybek a niemal dorosłe ryby, na dodatek tak spasione że mamy wątpliwości czy to nie objaw bloatu.

Możesz je nawet tydzień zupełnie nie karmić i niewiele im brzuchy spadną ale jak radzi Karol - dawaj połowę tego co dawałeś i dopiero zacznij po weekendzie.

 

 

Opublikowano (edytowane)

Jeśli już karmić i to porcją bardzo małą i tylko z rana pokarmem roślinnym, na noc niech sobie żołądki odpoczywają. 

Mam dziwne wrażenie, że nie trawią dobrze pokarmu. W przyszłości tak na wszelki wypadek bym dorzucił pokarm z czosnkiem, który ma wpływ na odkażanie jelit jak i wspomaga trawienie. 

Edytowane przez Mortis
Opublikowano
43 minuty temu, Mortis napisał:

Jeśli już karmić i to porcją bardzo małą i tylko z rana pokarmem roślinnym, na noc niech sobie żołądki odpoczywają. 

Mam dziwne wrażenie, że nie trawią dobrze pokarmu. W przyszłości tak na wszelki wypadek bym dorzucił pokarm z czosnkiem, który ma wpływ na odkażanie jelit jak i wspomaga trawienie. 

Rozumiem, czyli ten tydzień nadchodzący, to będę podawał tylko spiruline rano. Dzis bądź jutro zamówię Tropical D-allio, bedzie odpowiedni jeśli chodzi o pokarm z czosnkiem?

Opublikowano

Podobnie też wyglądają ryby, które podtruły się amoniakiem. Bardzo niski poziom NO2 i NO3 może również wskazywać na "martwą" biologię. Dla świętego spokoju zbadał bym jakie jest stężenie amoniaku.

Jak możesz napisz jeszcze jak uzdatniasz wodę laną przy podmiankach.

Opublikowano

Wodę leje przez ustrojstwo do nalewania wody, wkład węglowy +Purolite.

Biologia raczej martwa być nie może, kubełek działał wcześniej w tym samym baniaku, tylko z innymi rybkami przez rok czasu :) A woda, z której korzystam nie jest chlorowana, bo jak pisałem mam ja z własnej, wykopanej studni :)

 

Opublikowano
1 minute ago, luki174 said:

Wodę leje przez ustrojstwo do nalewania wody, wkład węglowy +Purolite.

Biologia raczej martwa być nie może, kubełek działał wcześniej w tym samym baniaku, tylko z innymi rybkami przez rok czasu :) A woda, z której korzystam nie jest chlorowana, bo jak pisałem mam ja z własnej, wykopanej studni :)

 

Mimo to zalecałbym zrobienie testów na amoniak. Wtedy na pewno moglibyśmy wykluczyć złe parametry wody.

Jeżeli lejesz przez węgiel to nie powinien dostać się związki chlorowe. Mimo to coś mogło uszkodzić biologię.

Opublikowano
10 minut temu, marcin1ja1 napisał:

Mimo to zalecałbym zrobienie testów na amoniak. Wtedy na pewno moglibyśmy wykluczyć złe parametry wody.

Jeżeli lejesz przez węgiel to nie powinien dostać się związki chlorowe. Mimo to coś mogło uszkodzić biologię.

Aaa i nw czy widziałeś, ale napisałem tez, ze mam Purolite w kibelku, także i ten poziom NO3 jest niski, chociaż już i tak wzrosl od czasu, kiedy go wsadziłem :)

Dzis już tego testu nie dostane nigdzie :/ Bo sklepy pozamykane...

Opublikowano
2 minutes ago, luki174 said:

Aaa i nw czy widziałeś, ale napisałem tez, ze mam Purolite w kibelku, także i ten poziom NO3 jest niski, chociaż już i tak wzrosl od czasu, kiedy go wsadziłem :)

Dzis już tego testu nie dostane nigdzie :/ Bo sklepy pozamykane...

Teraz jest pytanie czy Purolite tak sobie dobrze radzi i zbija NO3 prawie do zera czy coś jest z biologią. Może spróbuj wyciągnąć purolite i zobacz czy wartość NO3 nie wzrośnie do poniedziałku. W sumie tak najłatwiej będzie ocenić czy działa biologia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.