Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, pozner napisał:

Temat poniżej masz o łączeniu Protomelasa taeniolatusa Boadzulu z mbuną. Czemu nie miałbyś spróbować? Na pewno bardziej czerwonego akcentu nie znajdziesz w mbunie. Poza tym to przepiękna ryba. Może udałoby się utrzymać dwa samce, ale to wyjdzie w praniu. Dokupiłbym na Twoim miejscu też maingano. Trzy szt. to trochę skromnie.

Popieram;)....oraz kolejny wątek do prześledzenia z wieloletnim powodzeniem w łączeniu Boadzulu z mbuną podsyłam:

http://www.cichlid-forum.com/phpBB/viewtopic.php?f=9&t=212800&start=165

Nawet się nie zastanawiaj!!Ja juz wiem że w moim przyszłym 2m tak właśnie  będzie!;)

Opublikowano

Jesli szukasz czerwonego to faktycznie jedynie chyba red top ndumbi zostaje (o mbunie tylko mysle). Jesli rozwiazalbys problem diety, to szczerze bym polecal ta rybke, poniewaz jest piekna ale potrafi byc dosc agresywna. Hoduje ndumbi od okolo dwoch lat i zaobserwowalem kompletnie rozne zachowania, od samcow ktore nie tolerowaly absolutnie zadnej innej ryby w akwarium, po mojego obecnego 11cm samca, ktory jest najspokojniejsza ryba w akwarium. To sie tyczy rowniez samiczek; obecnie mam tylko jedna, ktora dopiero sie kompletnie wyciszyla i jest lagodna jak baranek....po zamordowaniu wszystkich swoich siostr. 

Opublikowano

Ndumbi nie będę dawał bo albo ucierpi on albo Yellowy na diecie.
Protek bardzo mi się podoba jako propozycja. Rozumiem, że w układzie 1+3/4? Czy takie koło 4-5 cm dadzą sobie radę czy lepiej jednak byłoby kupić dorosłe?

No dobrze, Cobue, Maingano, Yellow, Protek. Co jeszcze? Może coś z białym? Coś jasno niebieskiego?

Wysłane z telefonu

Opublikowano

Protka możesz spróbować z dwoma samcami. Jeśli nie wyjdzie, to się jednego pozbędziesz. Nie wiem jak będą wyglądały relacje między mbuną, a Protkiem. Czy mniejsza mbuna nadrobi agresywnością? Protek to duża, silna i terytorialna ryba. Jeśli nie będzie równowagi między mbuną, a Protkami, to dwa samce mogą podzielić sobie akwarium i reszta będzie zepchnięta. Również z tego powodu może się okazać, że będziesz musiał pozbyć się drugiego samca. Dużo niewiadomych, ale to jest bardzo ciekawe. Warto spróbować. Możesz tutaj przetrzeć nowe ścieżki :)  Nie musisz kupować dorosłych, takie kilku centymetrowe dadzą sobie radę, tym bardziej, że nie wpuścisz ich do zastałego akwarium, tylko do nowego. A co myślisz o acei jako jasno niebieskie? Z maisonem bym nie ryzykował.

 

Opublikowano

Da się pogodzić. Przecież masz już maingano, a on też jest wszystkożeny z przewagą roślinnego. Gdyby tak patrzeć, to mało by było mbuny, z którą można trzymać yellow. Nie powinno się trzymać typowych roślinożerców, ale resztę da się pogodzić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.