Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Powiem tak jeśli ja miałbym się decydować na obsadę jednogatunkową z Saulosi w takim zbiorniku jak twój,to zakupił bym minimum 20szt ryb...Może być tak że sprawdzi się u ciebie obsada w układzie wielosamcowym np 3+ x samic,oczywiście jeśli zapewnisz warunki objęcia rewirów przez samce ;) wtedy jest szansa że wszystkie będą ładnie wybarwione...

Takie stadko 3+10/12 samic pięknie by wyglądało,ale przy zakupie 15szt to jak gra w ruletkę żeby trafić aż tyle samic...

 

 

Edytowane przez egon44
Opublikowano
1 minutę temu, JemioloSeba napisał:

Z 20 sztuk młodych Saulosi będzie szczęście jak trafi na 5-7 samic. 10-12 to marzenie :)

Dlatego też pisałem że 20szt to minimum co bym zakupił na miejscu Plezziego ;) ...

Marzenia też się spełniają :D 

Opublikowano

 

11 minut temu, marcin73m napisał:

W wątku o Czarnej Perle 3.. post nr 6 ^_^

Dzięki Marcinie, dokładnie tam.

Czyli pozostaje dodać więcej kamyków aby stworzyć dodatkowe kryjówki i niestety po taniości się nie obejdzie...
Ale zamówię w Tan Mal, oni mają bardzo ładnie gatunkowo ryby, a są w promocji po 12zł. to jest 60zł oszczędności przy 20 rybach, a uwierzcie mi, że nawet 30zł robi u mnie różnicę a raczej u mojej lepszej połówki ;)

Opublikowano

A ja bym jednak pomyślał nad non-mbunarium. Myślę, że mógłbyś spróbować z obsadą dwugatunkową w układzie 2+3. Są nieduże gatunki (ok.12cm.) Non-mbuna nie jest tak "krwiożercza" jak mbuna, więc dwusamcowość jest możliwa. Dodatkowy argument to to, że już masz mbunarium. Załóż akwarium z rybami o innym preferencjach życiowych i zachowaniach. Wygląd to nie wszystko. Wygląd akwarium też będzie trochę inny. Nie wiem tylko jak by to wyszło finansowo.

Opublikowano

No właśnie Krzysiu, problemem jest szlaban na gotówkę, mogę zostawić 280l ale nie mogę w nią zainwestować więcej niż 200-250zł stąd też ta okrojona lista dostępnych dla mnie gatunków. A z tego ciężko będzie poskładać coś sensownego z non mbuna.

Opublikowano
5 minut temu, Pleziorro napisał:

No właśnie Krzysiu, problemem jest szlaban na gotówkę, mogę zostawić 280l ale nie mogę w nią zainwestować więcej niż 200-250zł stąd też ta okrojona lista dostępnych dla mnie gatunków. A z tego ciężko będzie poskładać coś sensownego z non mbuna.

PS. Są one w rozmiarach 6-8 cm w cenie 52 zł (ale jest zniżka dla kluboiczów czyli ciut taniej :) ) mógłbyś spróbować w ukłądzie 2+4 a cenowo 30 zł musiałbyś dolożyć :)

Opublikowano (edytowane)

To może tak:

Aulonocara hansbaenschi red flash x8

Labidochromis caeruleus yellow x8

i inna opcja:

Aulonocara steveni Hongi x8

Otopharynx lithobathes sulphur head x8 lub Copadichromis Ivory Undu Reef x8

Myślę, że mógłbyś z taką obsadą wystartować. i tak jak pisałem, docelowo 2+3. Możesz na początek kupić nawet po 10szt., żeby mieć większą pewność.

Edytowane przez pozner

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.