Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
51 minut temu, deccorativo napisał:

A po co wyłączasz pompę????:D  daj sobie na 1 bieg i powolutku gąbkę do góry:D po co się śpieszysz?

Ja wyłączam i mi prawie nic z gąbki nie spada, a wyłączam z prostego powodu, żeby jednak to co spadnie nie zostało zassane w złoże co skróci mi czas do jego płukania, obecne plan płukań to około 5-6 miesięcy i tego się trzymam.

Może tak jak Decco pisze, powinieneś ostrożniej tą gąbkę wyjmować.

Opublikowano (edytowane)

W innym temacie pojawiły się pytania do tej foty

ATT01265.jpg

to jest typowy turbo kaseciak zupełnie bez przegrody nawet takiej wsuwanej.

jak widać nie ma szczelin wlotowych bo cały zasys to jedna szczelina po całej długości kasety w dnie i ma szerokość 4mm więc światło wlotu wody jest 14cm ;)x 0,4 cm  czyli 5,6 cm2  dla porównania te co robiłem czyli 5 szczelin 5cm wysokie i 2 mm szerokie dawały  okno 5cm2.  Jeśli teraz zgodnie z zasadami cyrkulacji wody damy i wylot wody po skosie po powierzchni na szybę przednią a cyrkulator poziomo dołem wzdłuż piasku  to w tym rogu pod kasetą będzie całe g.. z baniaka się zbierało więc zasys dołem jak najbardziej tam potrzebny.

 

Dnia 25.10.2016 o 08:45, Pleziorro napisał:

Mam pewne (niepotwierdzone) obiekcje, co do łatwości obsługi takiego zestawu, gąbka 14x5x50 to będzie kawał ciężkiej nasiąkniętej gąby, która nie będzie tak hop-siup wskakiwać do naszej sztywnej kasety. Dodatkowo będzie musiała podpierać pompę i złoże - zakładam że w jakiejś siatce, może się okazać że po wyjęciu do czyszczenia już nie będzie tak łatwo włożyć, i zacznie się walka z przesuwającym się w przód złożem oraz pompą. Nie widzę także miejsca na wylot pompy, który także będzie przeszkadzał w pracach konserwacyjnych. To są moje spostrzeżenia jako doświadczonego i praktykującego kaseciarza :).

Czekam na wyjaśnienia poruszonych zagadnień, najlepiej poparte jakimiś fotkami.

Wiesz Rafał jak będziesz kleił 20sty kaseciak to sam dojdziesz do paru drobnych patentów.:D

Pierwsze to wiedza i doświadczenie kolego więc zdradzam wszystkie.

Jak zamawiasz gąbkę to trzeba wiedzieć ale i pamiętać że gąbkę WodaTech tnie co do milimetra wg twojego zamówienia i robi to na sucho.

Każda gąbka docięta na wymiar i na sucho a zanurzona by nasiąkła natychmiast zwiększa swoje wszystkie wymiary :D - o ile ?

- a ta 14cm szeroka od razu ma 14,3cm czyli ok + 2% więc komora dla niej nie może być 14cm tylko musi być 14,4cm i wtedy trzeba gąbkę łapać by dna w kasecie nie wytłukła.  Po to także są listwy prowadzące gąbkę od strony pompy by ją woda taką lużną docisnęła do tych prowadnic i uszczelniła przepływ. I tak najwięcej syfu jest na górze gąbki mimo że wloty na dole ? nie wiem dlaczego i najwięcej po bokach gdzie luz między ścianą i gąbką.

Pozostałe twoje obiekcje wymagją faktycznie fotek i tu się odkrywam po całości.:D

Pierwsze na dnie komory pompy ląduje ruszt jak widzisz do gąbki ruszt ma spory odstęp  - ta żółta linia to szczelina w dnie czyli zasys wody do kasety ma wymiar 14,4x0,4cm czyli okno 5,76cm2

Resized_20161027_141845.jpeg

komora pod pompę Atman306 ma 7,9 x 14,4 cm więc 1 litr TMBT oraz 1 litr Matrixa w siatkach po warzywach z Lidla zajmą na wysokość łącznie 17,6cm a z rusztem powiedzmy 19cm  na to stawiasz pompę z peszelem fi 20mm

wygląda to teraz tak

20161027_144939.jpg

jak już wszystko zapakowane do komory pompy czyli złoża i na tym goła pompa z peszelem to robimy taką kratkę 13x18cm  z tej samej siatki co ruszt na dnie i wsuwamy przed prowadnice czyli do komory pompy o tak niemal aż do dna.

Złoża i pompa nigdy więc nie dotkną gąbki ani nie będą przeszkodą w jej wkładaniu i wyjmowaniu. Po prostu zamiast ruchomej przegrody z pcv dajemy siatkę.

ATT01429.jpg

na koniec wkładamy gąbkę i jak widać ani nie zaczepia o złoża ani nie przeszkadza wyprowadzić peszel

20161027_145101.jpg

no to teraz już wszystko wiecie ale do każdej pompy , grubości peszela trzeba te wymiary dostosować

 

Edytowane przez deccorativo
  • Dziękuję 1
Opublikowano

To ja mam jeszcze dwa pytania:

1. Co będzie kiedy wylot ustawimy wzdłuż tylnej szyby (tak miałem dotychczas wszystkie filtry (kaseciaka jeszcze nie miałem)) i myślałem, że jest dobrze ;)

2. Gdzie można nabyć taką kratkę na ruszt i przegrodę? Z czego ona jest?

Opublikowano

co do cyrkulacji wody w baniaku nie ma jednolitej teorii bo wiele zależy od ilości i ustawienia kamieni choć są pewne ogólne zasady które stan Staszek wyłożył na przykładzie swoich narurowców.  Ogólnie zasys filtra mechanicznego powinien być tu gdzie najmniejszy ruch wody

IMHO czy woda będzie krążyła zgodnie ze wskazówkami zegara czy przeciwnie nie ma wielkiego znaczenia choć gówienka z przodu baniaka są bardziej widoczne niż te z tyłu za kamieniami ale gówno to gówno - powinno siedzieć w filtrze mechanicznym a nie na piasku w baniaku.

Drugie co ja zauważam to ważna jest cyrkulacja ogólna wody w baniaku więc raczej rób tak by dwa prądy wody z dwu różnych stron się nie zderzały po środku akwarium a raczej jeden wspomagał drugi , jak dobrze rozkręcisz ruch wody to zawsze odchody trafią w to miejsce gdzie jest najmniejszy ruch wody i tam zasys ustaw.

Co do tej siatki to jest taka najlepsza - zielona powlekana ja kupiłem tylko ocynkowaną ale jakoś nie widzę by nasza wodą ją zbytnio gryzła

http://allegro.pl/siatka-hodowlana-zgrzewana-12x12mm-1-20m-zielony-i6089734184.html

niestety koszt przesyłki wyższy niż wartość towaru

 

Opublikowano (edytowane)

Henryku

Skoro mowa o usprawnieniach, to po co stosować perforowane peszle i wyprowadzać wylot górą?
Nie lepiej przebić się przez boczną ścianę kasety na gładkich złączkach?
Ja na goły gwint wylotu DCT4000 wcisnąłem odciętą rurę mającą koniec kielichowy. Takie cuś można kupić np. w Castoramie (...)
Do tego kolanko calowe oraz wylot również na cienkościennej rurze PCV. Tylko ten odcięty fragment (...). Pasuje on idealnie na wcisk do calowego kolanka.
Maksymalnie wtedy wykorzystuje przekrój (fi32mm) i nie ma żadnych karbowań, gdzie mógłby się zbierać syf i spadać przepływ.
Ja mam bardzo małe doświadczenie w temacie, ale tak zrobiłem i uważam że w ten sposób "wyciskam" maksimum przepływu z pompy, na dowolnym biegu.
Rozmawiałem kiedyś z Sebastianem, który też tak zrobił i potwierdził co tu piszę. 
Jeśli ktoś się boi że nie będzie mógł regulować wylotem (też się nad tym zastanawiałem), to po zewnętrznej stronie kasety może tą cienkościenną rurkę dowolnie sobie ukształtować.
W ostateczności można użyć dłuższego fragmentu tej złączki ZCL32 - link wyżej, wtedy tego karbowania będzie jak na lekarstwo.
Ponadto nie trzeba się wtedy martwić czy od góry rura się zmieści przy wzmocnieniu akwarium.

WP_20161027_001.jpg

WP_20161027_004.jpg

Edytowane przez troad
Opublikowano

Oczywiście każdy ma swoje usprawnienia i te wyprowadzenia wody na rurach i kolankach są super wszystkie.

Ostatnio robię testy pomp do kaseciaków więc wszystkie mają peszele pozakładane i wygięte w dól by nalewać na czas wodę do 20 litrowej miski.  Peszele nie są perforowane tylko karbowane i może te karby stawiają opór dynamiczny płynącej wodzie ale coś chyba tyle co jedno kolanko na rurze - jak stan pisał nie zauważalne zmniejszenie przepływu.:D

Może to moje przyzwyczajenie z tym peszlem ale tak opanowałem dowolne kierowanie bez kolanek wodą za ich pomocą że już tak pozostanie ale absolutnie nie dyskredytuję rozwiązań na rurach i kolankach a także na rurach ssawnych które są gładkie w środku a karbowane na zewnątrz i się nie załamią tyle że nie pamiętają zagięć więc wszystkie zakończenia muszą być mocowane .

Natomiast wyprowadzenie rury przez otwór z boku a nie górą niemal dwa lata temu kosztowało mnie śmierć eretmodusa cyanostictus samiczki - pozostał mi samotny samczyk. Te ryby to akurat takie jak kluseczek by wejść w fi 1"

Uważaj bo twoja pompa ma funkcję feed a przez 10 minut jak pompa stoi to nawet kilka wścibskich ryb może wpłynąć w taki okrągły otwór 1" i się na kolanku zakleszczy jeśli nie dopłynie az do komory wirnika, jak pompa ruszyła u mnie to dopiero na drugi dzień zauważyłem że coś słabo woda leci - jak ją wydobyłem to pożyła jeszcze dzień i padła.

Od tej pory tylko górą robię wyloty wody.

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Wystarczy koniec rurki (wylot) zrobić odpowiednio wąski i ryby nie wpłyną. Albo zastosować jakąś kratkę. U mnie pewnego razu Atman 306 wypchnął peszel, który jak sądzę nie do końca dobrze zamontowałem po czyszczeniu, a następnie wylał sporo wody z akwarium - akurat byłem w pracy jak się to stało. Myślałem potem właśnie nad puszczeniem wylotu bokiem, ale tymczasowo przykleiłem peszel i tak tymczasowo jest już ze 3-4 miesiące :)

Opublikowano
42 minuty temu, pstryk napisał:

Wystarczy koniec rurki (wylot) zrobić odpowiednio wąski i ryby nie wpłyną.

Nie po to ściąga się wszystkie złączki fabryczne od pompy i robi maksymalnie duży przelot żeby go potem zwężać ;)

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, deccorativo napisał:

Złoża i pompa nigdy więc nie dotkną gąbki ani nie będą przeszkodą w jej wkładaniu i wyjmowaniu. Po prostu zamiast ruchomej przegrody z pcv dajemy siatkę.

ATT01429.jpg

 

 

 

Czy można zamiast przegrody z siatki hodowlanej, której przesyłka przekracza wartość towaru zastosować matę do zlewu, np:

http://allegro.pl/x-mata-do-zlewu-z-przyssawkami-mozna-docinac-28x32-i5861789138.html

lub kratkę malarską, np:

http://allegro.pl/kratka-malarska-duza-27x30-blue-dolphin-i5730937333.html

No i jeszcze jedna myśl, kratka dla gołębi:

http://allegro.pl/ruszt-kratka-plastikowa-do-cel-legowych-dla-golebi-i5732441675.html

Edytowane przez led4grow
jeszce jedna myśl

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witajcie moi drodzy za 2 miesiące przychodzi moje nowe akwarium 200x80x70 wiec pora na dobór obsady. Mam nadzieje ze znajdą się jacyś specjalisci ktorzy cos podpowiedzą w tym temacie. Wybór padł jak w temacie na non mbuna a konkretnie na : Placidochromis sp. "blue otter"   (wyjadacz) Lethrinops albus ( grzebacz ) Copadichromis borleyi „Mbenji” ( lub ewentualnie Copadichromis sp. „virginalis gold”)  (toniowiec) Labidochromis caeruleus („yellow”) (skalniak)   Otopharynx tetrastigma * podoba mi się również Otopharynox Lithobates Black Orange Dorsal tylko nie pasuje mi za bardzo do obsady, duzo w internecie sprzecznych informacji choćby dotyczących temperamentu czy terytorializmu. Załozenie bylo takie zeby zbiornik był maksymalnie reprezentatywny z jak najwieksza iloscia wybarwionych samców. Tu pojawia się wazne pytanie w przypadku zaproponowanej obsady na ile samców i samic moge sabie pozwolić ??  Starałem się dobrać obsadę spokojną o podobnych upodobaniach pokarmowych i różnych upodobaniach terytorialnych ( jak na akwarium oczywiscie ) i róznym zachowaniem.  Czy powyzsza obsada ma sens czy moje załozenia nie są błędne  ???
    • U mnie lek na płochliwość to przerybienie lub dodanie non-mbuny która u mnie nigdy nie była płochliwa. W momencie kiedy mbuna ciągle przestraszona siedziała pochowana to non-mbuna jak gdyby nigdy nic ciągle pływała po całym akwa, pod lustrem wody i przy miejscu karmienia zwłaszcza jak ktos podchodził do akwa to od razu kotłowanina przy przedniej szybie w miejscu karmienia. W ten sposób mbuna uczy się od non-mbuny takiego zachowania i płochliwość ustępuje.
    • I oczywiście data ważności testów zachowana
    • Zmierzyłam powtórnie, test na azotany wytrząsałam przez 1min, wyniki takie same, NO3 nadal pomiędzy 1 a 5.
    • Jeśli możesz to zrób też pomiar na wodzie z innych źródeł - kranica, mineralna, z innego akwarium, etc. i porównaj, jeśli wszystkie wyjdą podobnie, to albo źle testujesz albo test wadliwy.  Sprawdź też datę ważności na dnie pudełka. Nie wiem jak z innymi, ale u JBL przeterminowane testy są tylko do wyrzucenia. 
    • @Tomasz78 może tak jak mówisz była to trefna partia. Na forum więcej osób się skarżyło na ten test więc zdecydowałem się zakupić po prostu Zooleka.
    • Trafiłeś na jakąś wadliwą partię. U mnie test NO3 spisuje się bardzo dobrze pod warunkiem że stosuję się do starej instrukcji, czyli wstrząsanie 1 minuta. Pomiar wody w akwa przed podmianką 30, woda z kranu 1-3, także logika tu jest, dodatkowo wspomagam się testem salifert i wyniki są takie same. Można się tylko domyślać co JBL odpie...lił z ta nową instrukcją, może starzy pracownicy co ten test wymyślili odeszli/zostali zwolnieni... nowi pracownicy pojęcia niemają co robią... trudno stwierdzić co tu się stało. Nie może Ci się wydawać, żeby pomiar był dokładny musi być dokładnie 1 minuta silnego wstrząsania, nastepnie czekasz 10 minut do całkowitego rozwinięcia koloru.
    • Czyli kucie i wylewka sprawa jasna w takim razie  a stelaż z suporexu  8 czy 12 i na to blat ma sens ? Bo widziałem w necie kilka takich zdjęć ale nie znam nikogo osobiście żeby podejrzeć i zobaczyć jak to wygląda w praktyce z otwarciami na kable, rury od filtra itd
    • Ja miałem trzy razy taką sytuację, która za każdym razem trwała od tygodnia do dwóch. - pierwsza - przyczyną tak jak u @hilux był wyjazd wakacyjny, - druga - przyczyną było polowanie siatką na kilka określonych ryb, - trzecia (najśmieszniejsza) - zwykle ubieram się w jakieś stonowane kolory, założyłem pomarańczową koszulkę do biegania i poszedłem nakarmić ryby  Myślałem, że się pozabijają o skały! Przez tydzień tak reagowały na podejście do zbiornika.  @Maciek 1205 Nie podałeś nigdzie informacji jak długo ryby pływają u Ciebie?
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.