Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Temat opisany wielokrotnie ale nie pod kątem zastosowania odpowiedniej grzałki do kaseciaka.

Testuję już chyba piąta z kolei grzałkę. Niby można zastosować każdą grzałkę wewnętrzna rurkową która wejdzie do kasety najczęściej obok bloku adsorbera na Purolite A520E ale najpierw trzeba przebrnąć temat doboru mocy a potem wymiarów.

Po prostu wiele tych mocniejszych się nie mieści.

Moim zdaniem a nie musicie się z tym zgadzać :Dprocedura powinna być taka i jest uniwersalna do każdego Malawi z kaseciakiem czy bez.

Pierwsze to dobór mocy. a patrząc na to co polecają nasi sprzedawcy można zwariować.:angry: każdy inaczej

U nas najczęściej operują średnią temperaturą w pomieszczeniu i litrażem baniaka - IMHO to bardzo nie precyzyjna metoda.

Bo uśrednienie to duży błąd - dlaczego ?

- bo gdy jesienią  nie grzeją kaloryfery mamy 18 C a latem z racji słabej izolacji dachu np 30C to średnio wychodzi że jest 24C więc ta grzałka byłaby za duża a moim zdaniem wręcz odwrotnie może w tych 18C nie nagrzać baniaka nawet do 22C 

http://trzmiel.nazwa.pl/aqua2/grzalka_aqua_t_allegro500w.jpg

poczytajcie to http://trzmiel.nazwa.pl/aqua2/grzalka_aqua_t_allegro500w.jpg

Litraż też nie jest dobrym wskażnikiem bo nasze 500l to najczęściej baniak-jamnik tak 150-200cm długości a nie sześcienna kostka - tak więc straty ciepła w naszych akwariach są większe niż np w sześciennych kostkach morskich.

Jeśli jeszcze uwzględnimy czy mamy pokrywę czy nie, a jak tak czy jest z amelinium czy z pcv  to mamy w miarę pełny obraz strat ciepła jakie nas czekają.

A to straty ciepła decydują jakiej mocy grzałkę należy zastosować.

Obecnie ci co je produkują czyli Chińczycy zupełnie inaczej podają jak dobierać grzałkę. Nie po litrażu i średniej temperaturze w pomieszczeniu a po

tym czy w pomieszczeniu bywa temperatura poniżej 25C czy stale jest powyżej nawet jesienią i zimą oraz po długości baniaka a nie jego litrażu

20160818_123448.jpg

to mamy już moc a jak moc to i długość grzałki i może się okazać że to 44cm a nasz kaseciak ma wysokość np tylko 35cm.:(

Jak dochodzą takie czynniki jak brak pokrywy czy aluminiowa pokrywa to o ząbek większą moc grzały dajemy

Nie ma co obawiać się tych mocy 300-500W bo zużycie energii elektrycznej  będzie jednakowe bez względu na moc grzałki i zawsze równe stratom ciepła. Po prostu ta grzałka większej mocy będzie krócej pracowała. Ale też przestrzegam przed przegięciem w drugą stronę bo zanim ostygnie to w małym baniaku jeszcze o 2-5 C więcej podniesie temperaturę a to bardzo żle.

Więc dobieramy z rozsądkiem pamiętając że optymalnie dobrana grzałka stabilniej utrzyma temperaturę.

Dla porównania że nie musi być to drożej wklejam link do grzałki 500W za  8,65$ już z kosztem przesyłki do was co daje na nasze - 32,87zł  to ta od Trzmiela wychodzi 2x droższa, ale to tylko przykład bo o trwałości długości nic nie powiem.

http://pl.aliexpress.com/item/NEW-Sensitive-and-Reliable-Automatic-50W-100W-200W-300W-500W-Pet-Fish-Submersible-Aquarium-Fish-Tank/32649749738.html?spm=2114.010208.3.44.rlPAMt&ws_ab_test=searchweb201556_0,searchweb201602_2_10057_10056_10055_10037_301_10033_10059_10058_10032_10017_10060_10061_414_10062_413,searchweb201603_9&btsid=f8078ed7-3013-4ce1-aa91-694675cdaacb

 

Natomiast do kaseciaka najlepiej zastosować grzałki które mają regulację poza rurką  bo są krótsze najczęściej w metalowej obudowie i fi nie 3cm a często 2,1cm  i takie trzy różne testowałem. Po włożeniu do komory kaseciaka wszystko masz na zewnątrz , ustawianie , odczyt , sygnalizację pracy oraz grzania.więc nie ma potrzeby otwierania pokrywy i moczenia łap by przestawić temperaturę.

Pierwsza to taka sprowadzona razem z kolegą wojtekr z Chin.

87a839469b5876e1med.jpg

 

Przestrzegam przed zakupem - totalna porażka. Mimo 300W to miała bardzo dużą histerezę +/- 1C czyli przy zadanej 25C w baniaku temperatura wahała się stale pomiędzy 24 - 26C  a po kilku miesiącach uszkodził się ten wyświetlacz i poszła do kosza. choć sam element grzejny 300W zachowałem.

Następna była taka 200W LiteTech

http://allegro.pl/listing/listing.php?order=p&string=grzałka+litetech&bmatch=base-relevance-w2-uni-1-5-0812

Grzałka TYTANOWA 200W LifeTech z termostatem SEA!

To doskonała grzałka do kaseciaka bo krótka, cała metalowa - wpychasz aż do dna komory bloku i nawet jak podmiankę 50% wody robisz to nie trzeba wyłączać bo nie wystaje z wody. Doskonale trzyma temperaturę choć u mnie wahała się +/- 0,2C bo już przy moim baniaku 150cm się nie wyrabiała. Nie nadążała wyrównać temperatury choć wahania absolutnie do akceptacji.

Teraz od kilku dni testuję taką 300W Jebo

 

 

ta jest najlepsza

20160818_132411(0).jpg

 

Trzyma temperaturę bez żadnych wahań a mierzę przecież z dokładnością do 0,1 C i nic stoi jak zadałem choć skala się nie pokrywa dokładnie.

Ta jebo ma chyba przekażnik do właczania bo słychać stuknięcie przy on/off a ta LiteTech element półprzewodnikowy bo nie stuka a tylko zamryga czerwoną diodą jak przechodzi w stan odmienny.- powinna więc być bardziej trwała.

Tu naszły mnie wspomnienia - kiedyś w Polsce ( naprawdę ) produkował gościu takie grzałki Skalar - były tak dobre że się nie psuły przez dziesięciolecia i sterowanie miały jak te dwie - no i przez tą jakość nie ma już tej firmy.

Nie mogę natomiast nic powiedzieć o trwałości tych dwu grzałek bo zbyt krótki czas upłynął.

Obie mają wtyczki USA czyli takie nożowe w tej LiteTech była przejściówka na gniazda UE  a w tej Jebo nie ale kiedyś kupiłem kilka na zapas takie

http://allegro.pl/przejsciowka-adapter-usa-gniazdo-pl-wtyk-hq-i5156498102.html

E5E58C13-A69A-4DA2-B334-1B8407022BD3.JPE

 

Są jeszcze podobne grzałki WEIPRO i chińskie mercedesy po 177 zł z podwójnym wyświetlaczem ale na razie pozostaną ta Jebo jako podstawowa a LiteTech 200w jako rezerwa.

Np taka 500W a grzałka 35cm więc do kaseciaka idealna . Jak ktoś 125zł na skrobak wydaje to te 177zł juz z kosztem dostawy nie wydaje się dużym, a forma piękna.

aeProduct.getSubject()

Może się ta wiedza młodziankom:D przyda bo na aliexpress.com ceny są niższe a oferta zdecydowanie większa. Grzałek małej mocy nie warto tam kupować ale te większej jak najbardziej.

Tu jest nawet taka 1000W z elementem długości 42cm  http://pl.aliexpress.com/item/Easy-aqua-Water-Heater-adjustable-Submersible-Fish-Tank-LCD-display-300w-500w-1000w-temperature-controller-keep/32706250578.html?spm=2114.010208.3.68.bg44jt&ws_ab_test=searchweb201556_0,searchweb201602_2_10057_10056_10055_10037_301_10033_10059_10058_10032_10017_10060_10061_414_10062_413,searchweb201603_9&btsid=2499c57d-980c-4259-baea-965a3c61989c

 

 

 

  • Dziękuję 3
Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

Tu naszły mnie wspomnienia - kiedyś w Polsce ( naprawdę ) produkował gościu takie grzałki Skalar - były tak dobre że się nie psuły przez dziesięciolecia i sterowanie miały jak te dwie - no i przez tą jakość nie ma już tej firmy.

Firma istnieje, działa, trochę się przebranżowiła ale dalej robi swoje niezawodne grzałki i super ciche pompki membranowe Skalar

Opublikowano

znależć trudno ale kupić można  tu.

W Chinach obie nazwy LifeTech i Jebo występują razem coś podobnie jak Jebao i Jecod - mam wrażenie że to zabieg marketingowy  i jedna i ta sama firma tylko nazwy pod rynki się zmieniają.

Kupujesz grzałkę Jebo  to masz wtyczkę USA i nie ma tej przejściówki na nasz wtyk, kupujesz LifeTech to jest w komplecie przejściówka. Tak i tak masz grzałkę 300W za 40,70 zł z kosztem przesyłki do ciebie.

http://pl.aliexpress.com/item/Super-Deal-2015-Automatic-Thermostat-Aquarium-Fish-Tank-Explosion-proof-Electric-Heating-Rods-XT/32578444285.html?spm=2114.13010608.0.67.RuOvxw

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Pierwsza to taka sprowadzona razem z kolegą wojtekr z Chin.

Potwierdzam, zakupiłem tę grzałkę jakiś rok temu i od początku narzekałem na kiepskie wykonainie (sapekt wizualny), potem na "nie trzymanie temperatury, ale po oczyszczeniu elementu grzejnego znowu trzyma na swoim poziomie. Mam już ją rok, nic się nie zepsuło, histerezę ma ale raczej ok 0,5 st C. Z resztą to zależy od tego jak daleko umieści się czujnik od grzałki. Jeżeli jest blisko, to skoki małe. Pracuje u mnie w 1000l baniaku + 250l sump i daje radę, ale chętnie zmieniłbym na coś innego z wyższej półki. Myślę, że ta ostatnia pozyzcja za 177zł jest niezłą alternatywą dla Aquamedica za ponad 500zł.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
Dnia 8/18/2016 o 14:14, deccorativo napisał:

Są jeszcze podobne grzałki WEIPRO i chińskie mercedesy po 177 zł z podwójnym wyświetlaczem ale na razie pozostaną ta Jebo jako podstawowa a LiteTech 200w jako rezerwa.

Np taka 500W a grzałka 35cm więc do kaseciaka idealna . Jak ktoś 125zł na skrobak wydaje to te 177zł juz z kosztem dostawy nie wydaje się dużym, a forma piękna.

aeProduct.getSubject()

Kupiłem tego "chińskiego mercedesa po 177zł", za którego z karty ściągnęli mi 184 zł (ciekawe dlaczego???). No ale nie będziemy o 7zł kruszyć kopii.

Grzałka jechała jakieś 5-6 tygodni, zapakowana dość solidnie. Natomiast po rozpakowaniu wygląda tak

grzałka z Chin.JPG

Zdjęcie tego chyba nie oddaje, ale to tandeta, czysta tandeta jak się do ręki weźmie. Element grzejny to szklana rurka, w której się przesypuje piasek jak ją obracamy, całość obudowana kiepskim plastikiem, który ugina się od dostknięcia palcem i rozwiera na łączeniu. Takie produkty kupował się u nas w PRLu.

I to wszystko sterowane jest super mikroprocesorem, jak pisze producent "state-of-the-art.

A najlepsze jest to, że ten super procesor zapewnia utrzymanie temperatury z dokladnością UWAGA: +/-1 (jeden) stopień Celsjusa. Czyli jak i moich cyphotilapii mam 24 stC i na tyle ustawię ww mercedesa, to mogę mieć wahania 23-25 stC. 

Co to dużo pisać, jestem bardzo niemile zaskoczony, nie wiem, czy w ogóle to wkładać do zbiornika.

Dodam tylko, że w ofercie na aukcji nie było mowy o takiej dokładności. Moge winić tylko siebie za niedopatrzenie (na wyświetlaczu nie ma miejsca po przecinku) niegdy nie przypuszczałbym że mercedes może być tak kiepski.

Szkoda, że nie można tego oddać :-(

Opublikowano

Jak już rozmawiamy o ogrzewaniu akwarium to kilka moich uwag.

Mam akwarium 160x60x60 a w nim grzałkę aquael 300W. Przez długi czas bo ponad półtora roku miałem zdemontowaną pokrywę. Latem problemu nie było bo temperatura ładnie się utrzymywała na poziomie 25-26 stopni bez pracy grzałki. Natomiast jesienią i zimą grzałka się włączała co około 4-5 godzin na dobre 1,5 godziny aby dobić do tych 25 stopni. Trochę mnie to irytowało, mimo że w salonie gdzie stoi akwarium temperatura waha się między 21-22 stopni. Zamontowałem pokrywę na nowo i co? Od 2 tygodni grzałka nie włączyła się ani razu a temperatura w baniaku ponad 25 stopni, parowanie wody znikome ( wcześniej co 3 dni dolewałem po około 5 litrów wody ).

Tylko, że:

- mam filtrację narurową ( pompa CO pracuje na 3 biegu i pobiera 22W )

- mam kubeł unimax 500 ( 36W )

- falownik RW-15 ( 3 bieg, 20W- mierzone )

Te pompy działają bez przerwy i zapewne to one pozwalają utrzymać daną temperaturę na poziomie 25 stopni. Nie wiem jak jest z oddawaniem ciepła u tych którzy mają kaseciaka.

Opublikowano

Lufa, moje 375l wody nagrzewa się od falownika RW-8 i Jebao DCT4000 umieszczonej w kaseciaku, do tego 23 moduły pod szczelną pokrywą i latem baniak 26 stopni. Przy działającej klimie.

Opublikowano (edytowane)

u mnie przy dwóch pracujących eheimach 2217/2317 25 + 25 W i falowniku Tunze 6045 8W (akwarium z pokrywą) jest to samo - grzałka 2317 zimą nie włącza się .. a latem wentylatory zbijają temperaturę

Edytowane przez michal_j

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.