Skocz do zawartości

pokarm premium - jaki ? - mbuna


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam

posiadam pysie roczne. baniaczek 375 l.

maingano

saulosi

acei luwala

yellow

hara reef

aktualne karmię pokarmem standardowym  tropicala dla  malawi ,ale widzę ,że pokarm nie do końca pasuje moim pysiom. a dla yellow to już w ogóle.

chciałbym  zaciągnąć info. jaki pokarm byście mi polecili , taki premium...;) aby moi podopieczni byli heapy...

poz i fnx

 

 

 

Opublikowano

Tematów tego typu jest od groma wystarczy tylko dobrze poszukać na forum ;) ,ale jak już tobie odpowiadam to sugeruje celować w pokarmy renomowanych firm jak np-

NLS , Osi , Dainichi , Hikari , Nature Food...

No i pamiętaj że pokarm musisz dobrać pod preferencje żywieniowe twoich ryb...

Opublikowano

....NLS jak najbardziej  ale z tego co wiem a pisałem wcześniej częściowo już nie jest dostępny bo dystrybutor się wycofał. Świetnym zamiennikiem powinien być Northfin  na który też czekam. Dodam tylko ,że będzie go dystrybuował nasz kolega forumowy:)

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Ja karmię głównie OSI i pomocniczo Tropical

Rano naprzemiennie Vivid Color z Brine Shrimp

Wieczorem Spirulina w płatkach OSI.

Dodatkowo dla urozmaicenia płatków dostają granulki OSI lub Tropikala, raz w tygodniu dostają także D-allio Plus Tropicala

Jak mnie najdzie ochota popatrzeć na skubiące ryby to wrzucam świeżego ogórka, a czasem sparzoną i poszatkowaną sałatę. Żywego nie podaję bo się boję przywleczenia jakiejś zarazy.

I raz w tygodniu dzień postny !

ps. Mortis, powinieneś zmienić podpis pod nickiem na Rybny Dietetyk :) zawsze się wzoruję na tym co Ty napiszesz o żarciu. Czekam na te Twoje Northfiny "_"

Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano
24 minuty temu, Pleziorro napisał:

Ja karmię głównie OSI i pomocniczo Tropical

Rano naprzemiennie Vivid Color z Brine Shrimp

Wieczorem Spirulina w płatkach OSI.

Dodatkowo dla urozmaicenia płatków dostają granulki OSI lub Tropikala, raz w tygodniu dostają także D-allio Plus Tropicala

Jak mnie najdzie ochota popatrzeć na skubiące ryby to wrzucam świeżego ogórka, a czasem sparzoną i poszatkowaną sałatę. Żywego nie podaję bo się boję przywleczenia jakiejś zarazy.

I raz w tygodniu dzień postny !

ps. Mortis, powinieneś zmienić podpis pod nickiem na Rybny Dietetyk :) zawsze się wzoruję na tym co Ty napiszesz o żarciu. Czekam na te Twoje Northfiny "_"

Eeee co ja tam wiem, kombinuje, czytam i co jakiś czas dowiem się o nowym produkcie to go testuję :) a że lubię by ryby miały rozbudowane menu to i dużo pokarmów polecam.  

  • Dziękuję 1
Opublikowano
1 godzinę temu, egon44 napisał:

No i pamiętaj że pokarm musisz dobrać pod preferencje żywieniowe twoich ryb...

czyli..? dlaczego wszystkie jedzą a yellow zdycha i nie je!? dajcie jakiś konkretny link do zakupu!

Opublikowano
10 minut temu, amigo76 napisał:

czyli..? dlaczego wszystkie jedzą a yellow zdycha i nie je!? dajcie jakiś konkretny link do zakupu!

Bo yellow w Twoim zestawieniu to elastyczny mięsożerca i nie za bardzo pasuje do reszty obsady. Czasem pokarmy nie są chętnie przyjmowane przez ryby. Jednak obawiam się, że Yellow nie przez nie niejedzenie zdycham. Przyczyną może być bloat lub jakieś inna choroba. Na standardowym pokarmie Tropical Malawi raczej by jakoś sobie poradził, chociaż uważam, że jest to taki słaby pokarm. U Ciebie powinna być podstawą Spirulina Tropical forte lub spirulina OSI ale to dla ryb roślinożernych, a u Ciebie są w większości wszystkożerne z przewagą diety roślinożernej. Dokup sobie bardzo dobrej jakości pokarmy Tropical Herbivore i Carnivore. Małe opakowania, a jak już będzie końcówka to coś jeszcze dobierzemy. Polecam też D-allio z czosnkiem dla odkażanie organizmu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.