Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, adamuskus82 napisał:

Purolite mam bezpośrednio w kasecie w rajstopie:).Czyli od dołu podest-lawa wulkaniczna-purolite a na tym pompa.

Dzięki za odpowiedź :). Bo właśnie zastanawiałam się czy purolite sprawdzi się bez budowy absorbera. Chyba sprawdzę to też u siebie. Ogólnie mam wodę ładną, ale do Twojego kryształu to jednak jej brakuje ;)

@adamuskus82

A jeszcze zapytam ile masz u siebie tego purolite?

Edytowane przez rosa1986
Opublikowano
4 godziny temu, rosa1986 napisał:

Dzięki za odpowiedź :). Bo właśnie zastanawiałam się czy purolite sprawdzi się bez budowy absorbera. Chyba sprawdzę to też u siebie. Ogólnie mam wodę ładną, ale do Twojego kryształu to jednak jej brakuje ;)

@adamuskus82

A jeszcze zapytam ile masz u siebie tego purolite?

Purolite dałem cały litr.Troszkę mniej przez to pompa jest mniej zanurzona ale na razie nie siorbie :DA pompę wymieniłem na jebao dcs4000 .

Opublikowano

Dcs? I jak się sprawuje bo chciałbym wiedzieć czy jest sens na nią zbierać ;) Chodzi mi o głośność oczywiście, koledzy pisali, że poprzedni model, dct, coś świszcze czy jakoś tak ;)

Wysłane z telefonu

Opublikowano (edytowane)

Przez krótki czas miałem okazję przetestować DCS-3000, model który u mnie chodził 1 dzień świszczał głośniej niż dct-4000. Nie ma co się kierować że się dotrze i będzie ciszej, nie będzie.

Edytowane przez aurban6
Opublikowano

Ja mam dcs 4000 i jak jest w kasecie to swiszcze! Po za kasetą jest nie słyszalna.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
8 godzin temu, eazeo83 napisał:

Ja mam dcs 4000 i jak jest w kasecie to swiszcze! Po za kasetą jest nie słyszalna.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 

Moja pompa jakoś zaspecjalnie nie świszczy lekko buczy co zupełnie mi nie przeszkadza.Zanim dołożyłem do komory pompy Purolite pompa była głębiej zanurzona - była dużo cichsza.Czyli im głębiej jest zanurzona tym mniej ją słychać.

Opublikowano
Dnia ‎2016‎-‎12‎-‎06 o 05:57, egon44 napisał:

Gdzie kupowałeś ryby,głównie chodzi mi saulosi?

Masz może jakieś fotki samców tego gatunku?

Byłbym wdzięczny jeśli wrzuciłbyś jakieś fotki tutaj lub na priv...

ja tam widzę jednego samca. Moim zdanie ma podobny problem jak ten mój. Niedociągnięty jeden pas.

Opublikowano
19 minut temu, Paweł83 napisał:

ja tam widzę jednego samca. Moim zdanie ma podobny problem jak ten mój. Niedociągnięty jeden pas.

Też to zauważyłem na filmiku,dlatego też napisałem posta żeby poznać bliżej szczegóły...

 

Tak czy inaczej z kolegą @adamuskus82 na ten temat wyjaśniliśmy sobie już wszystko w miłej sympatycznej rozmowie telefonicznej ;) 

Oczywiście przy okazji serdecznie go pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.