Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam pytania odnośnie prefiltru narurowego przed FX6..


http://www.fotosik.pl/zdjecie/fc93f7e3f74f47f1


Takie coś chcę dać przed filtrem.


Czy te korpusy będą dobre:?

FILTR WODY 10" 3/4 uniwersalny PROMOCJA 205 (6222371104) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.



Czy te wkłady mogą być?

WKŁAD FILTRACYJNY GĄBKA 20x7 cm PPI 30 (6218812418) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.



- średnica 7cm?

- wysokość 20cm, czy wziąć większy i później dociąć ?

- struktura PPI 45

- otwór na wylot 25mm, czy 32mm


Rury jakie chce użyć to 3/4. Powiedzcie proszę czy potrzebuje jakiś specjalnych zaworów, czy mogą być zwykłe? Czy wszystko robić tak jak koledzy w filtracji narurowej, czy jakoś inaczej to zrobić ?


Dziękuję za porady i proszę o wyrozumiałość :)



PS:

Do moderatorów, czy mogli byście mój link ze zdjęciem zrobić żeby było go widać na forum? Za diabła tego nie umiem zrobić :(

Opublikowano

Prefiltr spokojnie da radę ale ja bym się zastanowił nad wkładem mechanicznym. Mam kubeł Unimax500 obok narurowca i powiem tak:

- testowałem sznurki- zapychają się bardzo szybko

- testowałem gąbki jak podałeś - puszczają brud

- stosuje owatę tapicerską na trzpieniach od sznurków - działa rewelacyjnie, nie tłumi przepływu, bardzo dobrze filtruje mechanicznie.

Co do zaworów to stosuj tylko pełnoprzelotowe tak aby nie dławić przepływu.


Dodam, że u mnie korpus jest jeden przed kubłem i starcza spokojnie na 2 tygodnie.

Działa to tak już blisko 3 lata a kubeł otwierałem może 3 razy do tej pory i syfu była śladowa ilość.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Prefiltr spokojnie da radę ale ja bym się zastanowił nad wkładem mechanicznym. Mam kubeł Unimax500 obok narurowca i powiem tak:

- testowałem sznurki- zapychają się bardzo szybko

- testowałem gąbki jak podałeś - puszczają brud

- stosuje owatę tapicerską na trzpieniach od sznurków - działa rewelacyjnie, nie tłumi przepływu, bardzo dobrze filtruje mechanicznie.



Ja i tak muszę kupić sznurkowe dodatkowo ponieważ nie mam żadnego wkładu ,a będzie mi potrzebny trzpień z nich :)

Co do zaworów to stosuj tylko pełnoprzelotowe tak aby nie dławić przepływu.


Tak, tak o tym pamiętam :)



Dodam, że u mnie korpus jest jeden przed kubłem i starcza spokojnie na 2 tygodnie

U mnie niestety 2 korpusy to minimum, ponieważ jestem za granicą i w domu jestem co miesiąc, nieraz wcześniej i żona powiedziała, że jedynie co może robić przy akwarium to karmić rybki i dolewać wodę (kranik doprowadzony za akwarium i wąż do akwarium).

Może kupię gąbkę i tą owatę tapicerską?

Opublikowano

Na takiego kolosa jakim jest FX6, a w szczególności jego bardzo duży przepływ powinieneś dać jako prefiltr dwa korpusy narurowe równolegle. Dokładnie tak ja się to robi w narurowcach. Do środka pakujesz albo gąbkę albo owatolinę ( co i jak w poniższym linku wytłumaczone).

Jeżeli to mbunarium to spokojnie na miesiąc owatolina powinna dać radę.


link do owatoline co i jak zrobić.


WKŁAD MECHANICZNY DO NARUROWCA - YouTube

  • Dziękuję 1
Opublikowano
powinieneś dać jako prefiltr dwa korpusy narurowe równolegle.

Taki mam zamiar stan. Myślałem żeby dać 4 korpusy, ale to już chyba była by przeginka?


Do środka pakujesz albo gąbkę albo owatolinę

Czyli zamawiam wkłady sznurkowe i owatolinę.

Opublikowano
Czyli zamawiam wkłady sznurkowe i owatolinę


Tak, raz kupujesz sznurkowy żeby pozyskać rurki, a resztę masz na filmie co i jak.

4 korpusy to dużo za dużo. No może jak chcesz możesz dać ale nadal równolegle nie szeregowo broń Boże ;-)

Opublikowano
4 korpusy to dużo za dużo.

Skoro Mistrzu narurowców tak mówi, to biorę dwa :)


No może jak chcesz możesz dać ale nadal równolegle nie szeregowo broń Boże

Okejos :)


Jeszcze jedno pytanie, korpusy dwu częściowe, czy trzy częściowe będą lepsze?

Opublikowano

Ja używam dwu częściowych z odpowietrznikiem.Jednak różne chodzą o nich opinie ( że przecieka ten odpowietrznik) ja jednak nie mam jak na razie z nimi problemu. Ogólnie nie bedzie miało to żadnego znaczenia na przepływ itp. prace prefiltrów.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Ja używam dwu częściowych z odpowietrznikiem.Jednak różne chodzą o nich opinie ( że przecieka ten odpowietrznik) ja jednak nie mam jak na razie z nimi problemu. Ogólnie nie bedzie miało to żadnego znaczenia na przepływ itp. prace prefiltrów.


W takim razie wszystko już wiem. Wielkie dzięki za pomoc.

Opublikowano

W moim narurowcu, który ma już blisko 3 lata wszystkie korpusy są z odpowietrznikiem i żaden nie przecieka przez ten guziczek. Tak więc spokojnie. Lepiej mieć taki odpowietrznik przed kubłem bo raczej ciężko będzie go odpowietrzyć gdy za korpusem jest kubeł od razu, nawet mimo tego że mój unimax 500 ma automatyczne odpowietrzenie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.