Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No dobrze ale czy przy biologi tak bardzo jest nam potrzebnym tak duży przepływ, jeśli kolega ma falownik to nie widzę problemu aby zastosować 1 korpus.

Opublikowano

Kolega z tego co rozumiem to chce używać kubła jako biologiczno-mechaniczny. Co ma do tego falownik? Będzie dmuchał syf pod zasys ale jak ten będzie słaby to nic nie wciągnie. Jeden korpus to zdecydowanie za mało i po 2-3 dniach przepływ spadłby do 500l/h.

Opublikowano (edytowane)
Dnia 4.03.2017 o 08:19, darkon napisał:

W korpusie, bez względu na to jaki weźmiesz gwint masz zwężenie do 1/2 cala. 1 korpus przytłumi FX.

Wytapatalkowane
 

A widzisz, o tym nie wiedziałem...

Dnia 4.03.2017 o 09:17, deccorativo napisał:

Ja tam lubię nie szablonowe rozwiązania ale technicznie perfekcyjne i proste.

Baniak masz piękny z czarnym tłem zupełnie nie doświetlonym - wykorzystaj to.

Masz dwa rozwiązania problemu prefiltracji do FX6

1/ W rogu z gąbki czarnej ppi45 zamówionej w WodaTechu  zrób filtr hamburski.od dna aż powyżej lustra wody a zasys kubła umieść w tej przestrzeni za gąbką. Zaleta - ani o drobinę nie stłumisz kubła . Wada - przy wyjmowaniu gąbki do płukania co 1-2 tygodnie nieco syfu poleci jednak na baniak ale po godzinie pracy  - po sprawie.

2/  Zrób filtr hamburski w obudowie - Sklej z pcv spienionego taką puszkę na gąbkę np 20 x 5 x h baniaka  a za nią przestrzeń na zasys  - efekt ten sam tylko ryb nie straszysz no i niemal syf przy wyjmowaniu nie poleci na baniak.

Dziękuję za uznanie Henryku :) To rozwiązanie jest tyleż proste, co genialne i nawet skłaniałbym się ku niemy gdyby nie to, że właśnie chciałbym nie trzymać takich wielkich gąbek w akwarium. Mam kaseciaka wg Twojego projektu i za nic bym go nie zmieniał gdyby nie fakt, że przy mojej aranżacji zbiornika strasznie zaburza mi cyrkulację. RW-8 nie dawał rady, siał mi tylko syfem po całym zbiorniku a kaseta nie mogła tego wyłapać. Musiałem założyć AC2000 z dużą gąbką i było o niebo lepiej, ale mam zawalony cały kąt w akwarium i wygląda to paskudnie. Chociaż ten filtr hamburski w obudowie... Hmmm... Chyba to przemyślę, jak nic innego nie zdziałam.

Sądzę, że widziałeś zdjęcie mojego zbiornika w galerii - za tym dużym kamieniem po lewej stronie dałoby się ładnie schować wlot wody nawet z założoną dużą gąbką - może w tym kierunku pójść?

Drugim argumentem za wywaleniem całej filtracji z akwarium jest to, że zbiornik, który przy wnoszeniu do mieszkania wydawał mi się gigantyczny, teraz jest... coraz mniejszy :D

 

Dnia 4.03.2017 o 09:55, darkon napisał:

Tylko, że ten JBL ma deklarowaną wydajność pompy 1400 l/h a FX6 3200 l/h a faktyczna jego wydajność to ok 2200l/h czyli podobnie do pompy 25-40 w narurowcu. A zostało już sprawdzone wielokrotnie, że jeden korpus tłumi przy takiej wydajności przepływ.

Czyli jednak dwa korpusy... Jeszcze przed chwilą sprawdzałem w szafce i nie mam pojęcia, jak to zrobić, żeby się zmieściły.

Na razie założę na wlot dwa prefiltry Eheima i będę kombinował, co dalej.

A co sądzicie o tych HW-603A? http://allegro.pl/prefiltr-zewnetrzny-kubelkowy-hw-603a-new-i6675935442.html?reco_id=b9e431b5-00e5-11e7-a2ba-6c3be5b959d8&ars_rule_id=201

Gdzieś mi się obiło o oczy, że potrafią przeciekać...

Pozdrawiam

Witek

 

EDIT

Jednak udało mi się znaleźć miejsce na dwa korpusy 10". Już zamówiłem i będę składał, jak skończę, to się pochwalę :D

EDIT 2

No to dzisiaj odpaliłem FX6 z dwoma korpusami 10". W środku prawie 2 litry (prawie, bo nie wszystko zmieściło się do kosza) MicroMec, 0,5 litra Purolite przykryte ceramiką dołączoną do kubła i jakaś gąbka. W korpusach owatolina wg filmiku Stana. Jeszcze muszę popracować nad ustawieniem cyrkulacji.

Edytowane przez Wisz
Dopisek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.