Andrzej Głuszyca Opublikowano 4 Maja 2016 #11 Opublikowano 4 Maja 2016 Podłączysz ustrojstwo pod baterię z prysznica jak to Pleziorro przedstawił tobie w poście 4 na fotce,ustawiasz dowolną temperaturę i jazda z tematem ..najbardziej proste rozwiązanie. Po " zabiegu " chowasz gdzieś i zapominasz o problemie. 1
led4grow Opublikowano 4 Maja 2016 Autor #12 Opublikowano 4 Maja 2016 Ja myślę kolego led4grow żebyś tak nie kombinował (bez urazy oczywiście) i zakupił sobie korpus z wkładem węglowym+wąż(możesz wykorzystać wężyk z osmozy) i miałbyś po problemach z ustawieniem temperatury wlewanej wody do baniaka... Podłączysz ustrojstwo pod baterię z prysznica jak to Pleziorro przedstawił tobie w poście 4 na fotce,ustawiasz dowolną temperaturę i jazda z tematem ... Potem zwijasz sprzęt do wiaderka,dajesz do szafy,komórki lub tam gdzie oczy żony:D tego nie wypatrzą ,i problemu nie ma i nie było ... Niby proste, ale za każdym razem trzeba będzie z "francuzem" pokazać się w królestwie żony... -- dołączony post: A jaką masz temperaturę wody w baniaku bo jeśli podmiana nie będzie powodowała spadku poniżej 25 stopni to lej Pan śmiało . Obecnie 25C
Andrzej Głuszyca Opublikowano 4 Maja 2016 #13 Opublikowano 4 Maja 2016 Niby proste, ale za każdym razem trzeba będzie z "francuzem" pokazać się w królestwie żony. ...wystarczą kombinerki do odkręcenia prysznica . Tam pod baterią masz 1/2" . A końcówkę pod baterie dasz radę ręcznie dokręcić i odkręcić. Żona się nie kapnie..pomyśli ,że coś naprawiasz:)
Pleziorro Opublikowano 4 Maja 2016 #14 Opublikowano 4 Maja 2016 Nie wiem jakie macie te baterie i końcówki, może jakieś wypaśne Grohe ale moja słuchawka low budget za~ 50zł odkręca się palcyma i takoż przykręca i nawet nic nie kapie z miejsc z których nie powinno. Słuchawka jest z plastiku więc jak już raz ruszysz narzędziem to potem już możesz korzystać palcami nie zapiecze się.
spiochu Opublikowano 4 Maja 2016 #15 Opublikowano 4 Maja 2016 Dokładnie, trzeba się podłączyć na samym końcu węża prysznicowego, czyli tam gdzie jest słuchawka. I odkręcać/przykręcać można ręką. Wysłane z telefonu
led4grow Opublikowano 4 Maja 2016 Autor #16 Opublikowano 4 Maja 2016 Hmmm. Może i to jest myśl... Czy są takie korpusy co by z jednej strony można nakręcić wąż z prysznica (prawdopodobnie 1/2), a z drugiej strony takiej złączki do wężyka RO: http://g02.s.alicdn.com/kf/HTB1DFy8GVXXXXbyXXXXq6xXFXXXg/201176562/HTB1DFy8GVXXXXbyXXXXq6xXFXXXg.jpg (wydaje mi się, że 1/4)
goldi_ Opublikowano 4 Maja 2016 #18 Opublikowano 4 Maja 2016 A może tak zainstalować podłączenie do akwarium na stałe? Wyposażenie tego w elektrozawór i kontroler poziomu załatwiłby sprawę długiego nalewania oraz deregulacji temperatury w zbiorniku i co być może najważniejsze nie drażniło by oczu szanownej małżonki ( bo o komforcie to już nie wspomnę ) Sam taki układ praktykuje bo 15mb węża po mieszkaniu co tydzień raczej by nie przeszło ale wężyk w listwie przypodłogowej jako spust i potem nalewanie ... bajeczka
egon44 Opublikowano 4 Maja 2016 #19 Opublikowano 4 Maja 2016 Niby proste, ale za każdym razem trzeba będzie z "francuzem" pokazać się w królestwie żony... Z jakim francuzem kolego? Tak jak niektórzy koledzy napisali,odkręcasz palcami słuchawkę od prysznica i wąż wkręcasz w korpus... Oczywiście musisz mieć odpowiednio dobrane redukcje pod wąż i korpus,dokładnie opisał już to tobie kolega pocztakg... Przeważnie każdy standardowy prysznicowy wąż z słuchawką ma końcówkę o rozmiarze 1/2... Powodzenia... ..najbardziej proste rozwiązanie. Po " zabiegu " chowasz gdzieś i zapominasz o problemie. Proste i skuteczne zarazem ...
led4grow Opublikowano 5 Maja 2016 Autor #20 Opublikowano 5 Maja 2016 A może tak zainstalować podłączenie do akwarium na stałe? Wyposażenie tego w elektrozawór i kontroler poziomu załatwiłby sprawę długiego nalewania oraz deregulacji temperatury w zbiorniku i co być może najważniejsze nie drażniło by oczu szanownej małżonki ( bo o komforcie to już nie wspomnę ) Sam taki układ praktykuje bo 15mb węża po mieszkaniu co tydzień raczej by nie przeszło ale wężyk w listwie przypodłogowej jako spust i potem nalewanie ... bajeczka Myślałem o tym, ale nie bardzo jak mam to zrobić, bo w całym mieszkaniu mam położone panele bez łączeń w progach i raczej duży open space bez drzwi... W listwach dookoła też raczej ciężko bo na przeszkodzie stoją albo drzwi wejściowe z progiem i później brak listw w łazience, albo z drugiej strony duże okna od podłogi i również niezbyt wiele miejsca na wciśnięcie węża ogrodowego do spuszczania i drugiego od RO do nalewania Jak kolego masz to dokładnie rozwiązane? Spuszczasz i nalewasz jednym wężem ogrodowym czy RO? Przepinasz go raz do odpływu, raz do zaworu?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się