Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W nawiązaniu do wątku http://forum.klub-malawi.pl/330l-120x50x55-t27116.html, i pytań deccorativo, odpowiadam:



...Ale najpierw wyjaśnij tam a nie tu jakimi testami się posługujesz...

Kropelkowe JBL'a


... oraz dlaczego w pierwszym dniu od wlania WA było 0,4NH4 po dwu dniach wzrosło do 1,2 po kolejnych dwu dniach zmalało do 0,8 a po kolejnych 2 dniach wzrosło do niebotycznych 1,5 ppm NH4....

bo około 17/18 dodałem 5ml WA



...Lanie różnych bakterii ma to do siebie że wiele z nich ma własną pożywkę dlatego szablon startu na WA ma dokładnie określoną dawkę WA i wyrażnie podane bakterie które można do wyboru wlać.

Nie przedawkujesz bakterii ale tylko tych czystych bez pożywki...


13.04 przy starcie wlałem: https://www.akwarystyczny24.pl/azoo-11in1-super-bio-bacteria-250ml-wielozadaniowy-preparat-bakteryjny-biostarter-naturalnie-rozklada-zwiazki-organiczne-amoniaknh3-azotyny-p-2501.html


16.04 wlałem: http://www.zoologiczny.sklep.pl/Tetra_SafeStart_bakterie_do_wody_100ml__25_46_462___7877


18/19.04 dodałem dwie ampułki: http://www.plantica.pl/produkty/preparaty/bakterie-biostartery/prodibio-biodigest-30ampulek-2767



...Napakowałeś tej pożywki na kilka startów i jak zwykle ruszyło po 7 dniach i po następnych 2 dniach stanęło na wysokim NO2 i czeka na zmiłowanie by to odetkać...


Czyli chcesz powiedzieć, że za dużo NH4 wygenerowało za dużo NO2 i z tego powodu nie chcą się osiedlić bakterie przerabiające NO2 na NO3?


...Podmień 70% wody ale nową musisz lać przez ustrojstwo z węglem a nie na pałę prosto z kranu bo możesz zniszczyć chlorem to co powoli się rodzi. Odstanie wody nie jest już skuteczne. Jak jeszcze nie masz ustrojstwa to nie szkodzi - nitryfikacja i tak poczeka na ciebie.:( Po podmiance wlej 1-2 ampułki Prodibio Biodigest tylko nie innych wielu rodzajów bakterii.


Zamówię zestaw na "ustrojstwo z węglem" bo i tak przez najbliższy tydzień nie będę w stanie podmienić wody - a nuż się uda wystartować bez podmianki...


Paweł

Opublikowano
Czyli chcesz powiedzieć, że za dużo NH4 wygenerowało za dużo NO2 i z tego powodu nie chcą się osiedlić bakterie przerabiające NO2 na NO3?

Widać, że u Ciebie etap przemiany NH4->NO2 działa bardzo dobrze.

Drugi etap czyli przemiania NO2->NO3 również co widać po znacznym wzroście NO3. Jedyny problem to taki, że wlałeś o wiele za dużo WA, co skutkuje znacznym wzrostem produktów przemiany, więc i czas po którym wszystko zostanie przerobione na NO3 jest dłuższy niż zwykle :)

Nie ma powodów do niepokoju. Proponuje podmianę 30% wody.

Opublikowano

Piotrze tak naprawdę to nie wiem co napisać.

Start na WA totalnie skopany i wygląda na taki gdzie ktoś słyszał o starcie na WA ale nie przeczytał tego

http://forum.klub-malawi.pl/szablon-startu-biologii-wode-amoniakalna-wa-t26014.html


albo nie jest w stanie zapamiętać


WA lejemy odmierzając strzykawką a nie "na oko" na każde 200l wody w baniaku - 1ml WA


Tak proste czynności wymienione w kolejności potrafiłeś sfajdać.


1/ Wlałeś zamiast jednych czystych bakterii nitryfikacyjnych uprzednio dwa róznę rodzaje wszelkiego g... każdy z pożywką

2/ Dopiero na końcu tego szamba wlałeś to co powinno być pierwsze i ostatnie z bakterii czyli Prodibio Biodigest. i to było 18tego a powinno być 13tego.

3/ Wlałeś zamiast 1,5ml WA na 300l wody gigantyczną dawkę 5ml WA. czyli prawie 4 x za dużo ( wody też zapewne nie 300l jest w baniaku)


4/ Jeśli dawka określona w szablonie daje poziom ok 1mg/l NH4 w 5 sekund to 3,3x większa dawka dała 3-4mg/l NH4 w twoim baniaku - bo to zwykła proporcja matematyczna a z tego wniosek - nie robisz dokładnie testów :( albo celowo je zaniżyłeś.


5/ To nie jest powolny start tylko wyłącznie twoja wina bo start nawet przy takim skopaniu był błyskawiczny i bardzo widoczny bo po wlaniu Prodiobio 18 tego już 21ego NO2 było 0,4 a po 7 dniach ten giga-amoniak cały był przerobiony na NO2.


Diagnoza Quby jest słuszna poza tym że nie zauważa iż od 27ego NO3 stoi na poziomie 30ppm i nie rośnie.

Start jest podobnie przedawkowany jak start inmara i jak II etap u niego pracował czyli NO2 do NO3 to przy tak wielkich azotynach przyrost inmar miał po 20-40ppm na 2 doby - tu proces II etapu się zadusił nadmiarem pożywki.

Inmar nie wiem ile razy wymieniał po 50-100% wody zanim pozbył się tego nadmiaru pożywki i ty też masz tego z 10x za dużo z tego wszystkiego co zapakowałeś do baniaka na start. Nie wiem czy ta jedna zalecana podmiana 100% wystarczy - po każdej podmiance wlej ampułkę Prodibio i nic więcej.

Opublikowano
Diagnoza Quby jest słuszna poza tym że nie zauważa iż od 27ego NO3 stoi na poziomie 30ppm i nie rośnie.

Tutaj oczywiście masz rację, nie zwróciłem uwagi na NO3 w późniejszych dniach.

Zaproponowałem 30% choć jestem przekonany, iż trzeba wymienić o wiele więcej, może nawet 70% żeby wszystko wróciło do normy.

Opublikowano

Dzięki deccorativo, że Ci się chce...


Gdzie dałem ciała (zdupcz....) tam dałem ciała i koniec - większość mojej rodziny uważa mnie za raptusa, chyba mają rację... :-). No ale, to nie jest forum psychologii czy zajęcia terapii behawioralnej więc do rzeczy, trzeba się zabrać za ratowanie sytuacji.


Wczoraj (04.05):

- dokładnie zmierzyłem NO2, próbkę rozcieńczałem woda destylowaną: odczyt koloru 0,4-0,6, mnożnik 5, wynik 2-3 mg/l.

- podmieniłem około 60-70% wody

- dodałem jedną ampułkę Prodibio BioDIGEST

- zmierzyłem parametry wody:

NH4 - 0,05

NO2 - 0,7

NO3 - 7,5

PH - 7,8


...4/ Jeśli dawka określona w szablonie daje poziom ok 1mg/l NH4 w 5 sekund to 3,3x większa dawka dała 3-4mg/l NH4 w twoim baniaku - bo to zwykła proporcja matematyczna a z tego wniosek - nie robisz dokładnie testów :( albo celowo je zaniżyłeś....


Tu mógłbym zaklinać się na wszelkie świętości, że testy zrobiłem dokładnie jak również ich nie zaniżyłem, bo niby po co... Więc albo gdzieś się nieświadomie walnąłem, albo ... No właśnie, czy coś innego może być?


...Nie wiem czy ta jedna zalecana podmiana 100% wystarczy - po każdej podmiance wlej ampułkę Prodibio i nic więcej.


Czy patrząc na pomiary z wczoraj, pomiary wykonane po jakiś 30min od podmiany, dziś znów robić podmianę?



PAWEŁ :-)

Opublikowano

Pawle nie ma co dywagować nad rozlanym mlekiem.:confused:


Młodziankom:D i raptusom :( zawsze zalecam ponowną uważną lekturę jak wykonać dany test.

Przy NH4 w wysokich stanach skali nawet po 15 min nie jest wynik stabilny a odczyt problematyczny więc zapewne tu powód tak niskiego wyniku po wlaniu 5mlWA do 280l wody - powtarzam wlewamy tylko 1ml WA na każde 200l wody w baniaku.

Testu na NH4 proszę już nie wykonywać - już stale będzie ten najniższy wynik.

Ten pośredni pomiar NO2 po skończeniu się skali JBLa:D dobry ale po wczorajszej podmiance wody dziś już NO2 masz znowu poza skalą koleś:D - sprawdz to normalne:roll:


Teraz spokojnie czekaj czy te NO3 z 7,5 ??? ci ruszy tak za 3 dni dopiero sprawdz.

Fajna szkoła cierpliwości dla raptusów.:D


Następna podmiana 100% wody jak NO3 narośnie do 40ppm. i czekasz cierpliwie:D :D

Niestety za pożno napisałeś bo już po tym jak cały amoniak został przerobiony więc pozostaje cierpliwie czekać jak cały zapas azotynów zostanie przerobiony.

Azotyny to jak wańka wstańka - wywalisz 100% wody więc przez chwilę jest minimalnie ale za dobę znowu pod sufit

Opublikowano
...ale po wczorajszej podmiance wody dziś już NO2 masz znowu poza skalą koleś:D - sprawdz to normalne:roll: ...


hmyyyyy, wychodzi 0,4... NO3 takie same jak wczoraj.

post-17057-14695728880424_thumb.jpg

Opublikowano
hmyyyyy, wychodzi 0,4... NO3 takie same jak wczoraj.


Nie pozostaje nic innego jak czekać. Ja bym wody nie podmieniał i czekał aż NO2 spadnie do zalecanego, następnie zmierzył NO3 i wtedy podjął decyzję o podmianie wody.

Przy starcie akwarium po przeholowaniu WA w ogóle bym nie podmieniał wody a zakupił purolite w celu usunięcia NO3. Ma to taką zaletę, że nie naruszysz znacznie biologii podmianą wody.

Oczywiście chodzi mi o szybkie usunięcie NO3 do bezpiecznych poziomów ~5-10mg/l.

Ja rozumiem, że najważniejsze bakterie to te w filtrze, podłożu czy dekoracjach ale w wodzie też są dlatego w młodym akwarium po prostu żal burzyć słabą jeszcze biologię. Co innego w baniaku starym, tam duża podmiana nie jest tak groźna w jak w świeżaku.

Opublikowano

Pawle raptusie:D


Przeczytaj w poście #1 ostatni cytat gdzie mnie cytujesz i odpowiedz czy tą 70% podmiankę zrobiłeś tak jak to napisałem.

Czy wiesz co to jest "ustrojstwo" :D :D ? bo tu wszyscy wiedzą.


Bo jeśli nie lałeś przez ustrojstwo to zgadzam się z kolegą lufa że mogłeś zniszczyć jeszcze słabiutką biologię ale chlorem z tej kranówy . Dlatego nie ma co się chwalić tym NO2 -0,4 ppm ale za 3 dni samo to się okaże.



Ja rozumiem, że najważniejsze bakterie to te w filtrze, podłożu czy dekoracjach ale w wodzie też są dlatego w młodym akwarium po prostu żal burzyć słabą jeszcze biologię. Co innego w baniaku starym, tam duża podmiana nie jest tak groźna w jak w świeżaku.



Nie tyle chodzi o ważność bakterii lecz o ich ilość ale rozumiem sens o co ci chodziło.

Ja taki sprawdzian ile jest bakterii w starej wodzie z dojrzałego baniaka wykonałem.

Możesz sam łatwo sobie na to odpowiedzieć.

Kup wodę utlenioną lub perhydrol w AGD i wypłucz najmniejszy kotnik jaki masz ( ja miałem 54l) odkaż też dowolną pompkę np 300l/h - po 15min dokładnie wypłucz kilkakrotnie kranówą i nalej swojej wody z podmianki wrzuć pompkę niech miesza i wlej dawkę WA kierując się że 1 kropelka WA na 10l wody.

Jeśli tam są bakterie nitryfikacyjne jak twierdzisz to po 6h powinno już być NO2 wysokie , po 2 dniach zniknąć cały NH4 a po kolejnych 2-3 dniach NH4 i NO2 -0 a pozostać tylko NO3 na wyższym poziomie niż było w twojej starej wodzie o 10-15ppm

Ja to robiłem dla pewności dwa razy i wynik za każdym razem taki sam - to nie ruszało nawet przez tydzień ani ani. Pustynia nitryfikacyjna - ale każdy z was może to sprawdzić nawet w 5l wody tylko kropelkę WA trzeba podzielić na 1/2. Ważne by wszystko było odkażone bo nawet suche bez wody bakterie nitryfikacyjne przetrwają w pompce, na ścianach akwarium i sfałszują wynik testu.


To samo doświadczenie z 1 cm piasku przełożonym ze starego baniaka i wodzie RO ( bez żadnej bakterii) po wlaniu WA ruszało jak opisałem powyżej - natychmiast.

Nie twierdzę że w starej wodzie nie ma ani jednej bakterii nitryfikacyjnej a tylko pojedyńcze % całej populacji więc podmiana starej wody nawet w 100% nie zakłóca zupełnie biologii.

Potwierdzeniem tej tezy jest start inmara który popełnił ten sam błąd i przedawkował WA choć nie tyle i kilkakrotnie wymieniał cała wodę a biologia nietknięta szalała bo przyrosty NO3 miał ogromne mimo tych 100% podmian wody.


Pawle jak pisałem za 3 dni pomiar NO2 i NO3 i nic więcej nie mierz.

Opublikowano
Nie pozostaje nic innego jak czekać...


Będę czekał, test zrobiłem tylko po to by sprawdzić, czy NO2 ponownie "rozbije" skale. Zastanawiam się czemu tak się nie stało...


...Przy starcie akwarium po przeholowaniu WA w ogóle bym nie podmieniał wody a zakupił purolite w celu usunięcia NO3. Ma to taką zaletę, że nie naruszysz znacznie biologii podmianą wody...


U mnie NO3 nie było problemem, zatrzymało się na 30... Więc to chyba by nie pomogło.



Paweł

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.