Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,


Planowałem przedstawić siebie i swoje akwarium jak już dojrzeje, ale ponieważ potrzebuję Waszej pomocy / opinii zdecydowałem zrobić to dziś. Więc po kolei.


Akwarystyką zajmowałem się, jako nastolatek, na początku lat 90tych. Miałem kilka akwariów, ale cóż tu dużo mówić, nie można tego porównać z czasami dzisiejszymi. Jako, że warunki temu sprzyjają, zdecydowałem się na powrót do akwarystyki. Wybór padł na Malawi, powodów takiej decyzji nie muszę tłumaczyć na tym forum :D. Wybór ten został również zaakceptowany przez nieodzownych pomocników i kibiców, czyli 9 letniego syna i 3 letnią córkę. „Tato, ale kiedy będą ryby?” -Słyszę kilka razy na dzień:D .


Po okresie chłonięcia wiedzy, „wzrostu” zbiornika z 125l, przez 200l do obecnej wielkości, przyszedł czas na zakupy, aranżacje i start akwarium.


Sprzęt:

- Akwarium: Aquael Glossy 120 białe w zestawie z szafką, pojemność 260l. Wymiary 120x40x63 (zalane do 55cm, reszta to wbudowana pokrywa).

- Filtracja biologiczna: JBL e1501 zasypany od dolnego kosza: JBL Micromec, 1l Matrixa, Pumix24 – gratis do filtra od Akwarystyczny24, górny kosz z gąbkami.

- Filtracja mechaniczna: korpus narurowy 10’ do w/w biologa.

- Grzałka: 250W, przytwierdzona do tylnej szyby poziomo za kamieniami.

- Inny sprzęt: rozważę zakup cyrkulatora, jeśli będzie taka potrzeba.


Aranżacja:

- Kamień: około 35kg serpentynitu, pod nimi PCV 0,6mm białe.

Udało mi się zaaranżować 2 duże groty, 2 średniej wielkości z możliwością późniejszej, łatwej zmiany na kolejną dużą, 3 małe. Sposób łączenia kamieni opiszę po dokładnym sprawdzeniu czy faktycznie to coś nowego w DIY. Całość wyszła bardzo stabilnie.

http://forum.klub-malawi.pl/polaczylem-serpentynit-silikn-to-malo-t27173.html?p=354494#post354494

-Piach: 25kg jasnoszary 0,5 – 1,2 mm.

-Tylna szyba: Czarna folia samoprzylepna.


Start akwarium na WA zgodny z opisem,dnia 02/04.

Pomiary parametrów wody – testy kropelkowe JBL.

02/04-parametry wody: PH:7,6. NO2 <0,01. NO3 =1.

08/04-parametry wody: PH:8,2. NO2 =0,05. NO3 między 1 a 5.

10/04-parametry wody: PH:8,2. NO2 =0,05. NO3 =5.

Pomiary wykonane pod czujnym okiem żony:D.

Woda powoli się klaruje, ale jest jeszcze mętna, co widać na zdjęciach i czego chciałem uniknąć przedstawiając się tutaj.


Planowana obsada: Pseudotropheus saulosi, Labidochromis caeruleus Nkhata Bay, Aulonocara stuartgranti Ngara. Obsada podobna do proponowanych na forum dla tego litrażu, więc mam nadzieję, że zagra. Niemniej jednak ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Poważniejsze zmiany może wymusić brak Saulosi z pewnego źródła i dobrej jakości.


**************************************************

Z racji tego, że producent akwarium uznał reklamację, którą złożyłem, szkło będzie wymieniane na nowe.


Proszę, więc Was o:

1. Radę jak najlepiej podejść do tematu wymiany szkła biorąc pod uwagę fakt, że akwarium jeszcze nie dojrzało. Oczywiście liczę się z tym, że wpuszczenie ryb się opóźni, nie chciałbym jednak startować od zera.

-Czy lepiej poczekać z wymianą akwarium, aż dojrzeje?

-Czy powinienem jakoś zmagazynować wodę i zalać nią nowe akwarium? Byłoby to wyzwaniem, ale jest to wykonalne.

-Czy powinienem rozważyć dołożenie bakterii?

-Całość oczywiście planuję przeprowadzić jak najsprawniej w ciągu jednego dnia.

2. Oceńcie moją aranżację akwarium. W związku z wymuszoną przeprowadzką do nowego szkła mogę wprowadzić jakieś usprawnienia / zmiany w wystroju i aranżacji. Chętnie poznam opinie bardziej doświadczonych. Dodam tylko, że plaża po lewej stronie zbiornika została celowo przygotowana pod Aulonocare. Roślin zdecydowanie nie planuję.


Na koniec wielkie podziękowania za całą wiedzę, którą tutaj zamieściliście.

Czekam na Wasze opinie i rady,

Krzysiek.

post-17002-14695728423818_thumb.jpg

post-17002-146957284252_thumb.jpg

post-17002-14695728453646_thumb.jpg

post-17002-14695728455188_thumb.jpg

Opublikowano

Proszę, więc Was o:

1. Radę jak najlepiej podejść do tematu wymiany szkła biorąc pod uwagę fakt, że akwarium jeszcze nie dojrzało. Oczywiście liczę się z tym, że wpuszczenie ryb się opóźni, nie chciałbym jednak startować od zera.

-Czy lepiej poczekać z wymianą akwarium, aż dojrzeje?

-Czy powinienem jakoś zmagazynować wodę i zalać nią nowe akwarium? Byłoby to wyzwaniem, ale jest to wykonalne.

-Czy powinienem rozważyć dołożenie bakterii?

-Całość oczywiście planuję przeprowadzić jak najsprawniej w ciągu jednego dnia.

2. Oceńcie moją aranżację akwarium. W związku z wymuszoną przeprowadzką do nowego szkła mogę wprowadzić jakieś usprawnienia / zmiany w wystroju i aranżacji. Chętnie poznam opinie bardziej doświadczonych. Dodam tylko, że plaża po lewej stronie zbiornika została celowo przygotowana pod Aulonocare. Roślin zdecydowanie nie planuję.



Witaj :)

Jeśli nie chcesz startować od 0 to najlepiej nie płukać po prostu piasku ani filtra(jeśli nie ma potrzeby to nie otwieraj go w ogóle).

Woda jest kompletnie bezużyteczna tylko jak będziesz lał nową to pamiętaj żeby nie lać prosto z kranu tylko np. przez korpus z węglem aktywnym.

Bakterie nie są konieczne - możesz dolać Prodibio Biodigest - na pewno nie zaszkodzi.

W kwestii aranżacji to jest bardzo ładna tylko według mnie saulosi nie pasuje do aulonacary(tutaj mogę się mylić). Jeśli nie pasuje i zdecydujesz się na zmianę Aulonacary na Mbunę to ja bym dodał coś z lewej, żeby stworzyć rewir.

Pozdrawiam i życzę powodzenia :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Możesz to robić już teraz, wg. mnie im wcześniej tym lepiej :)

I przemyśl tą aulonacarę, ja bym ją zmienił na mbunę. Lepiej nie mieszać jeśli się nie ma doświadczenia

Opublikowano

Widzę, że szkoła Pana Henryka... :) otóż, ja nie uważam żeby woda była aż tak bezużyteczna jak pisze kolega Quba... Zawsze coś w niej pływało, pływa i będzie pływać (chodzi mi o bakterie). Nie bardzo rozumiem też o jaką reklamację chodzi bo nigdzie tego nie napisałeś, a na zdjęciach nic nie widać (jeśli chodzi o jakieś uszkodzenia szkła) i o jaką wymianę chodzi. Wystrój jest bardzo ładny, widać że spędziłeś trochę czasu na forum i w galerii :P obsada szczerze mówiąc średnio do siebie pasuje. Nie patrz co da się wcisnąć do takiego litrażu, ale co pasuje do siebie pod względem żywieniowym przede wszystkim ;)

Opublikowano
Dzięki Quba za odpowiedź i rady. Poczekam z wymianą akwarium aż wszystko dojrzeje.


Tu się zgadzam - akurat w tym przypadku bym poczekał aż baniak dojrzeje.

Dlaczego - bo pięknie ruszyła po 7 dniach nitryfikacja i to na obu etapach od razu:D

Szkoda to przerywać bo jednak te bakterie które się właśnie namnażają w piasku podłoża częściowo nie tyle że utracimy ale te które trafią na dno pójdą spać i wyłączą się z procesu dojrzewania baniaczka a to szkoda by było.

Jak baniak dojrzeje wylewaj całą wodą bo jest bezwartościowa i mimo że Matik coś w niej widzi bakterii i ja też tak pojedyncze %ty bakterii ( robiłem praktyczne próby na starym piasku i WA biologia od razu chodzi a na starej wodzie wcale nie rusza) to nową lej przez ustrojstwo z węglem - nie wiem czym odkażają wodę w twoim SUW.

Prodibio Biodigest zawsze możesz wlać byle nie tuż przed wymianą wody. To nigdy nie zaszkodzi ani nie przedawkujesz.


Z parametrów wody sądzę że kranówę masz z SUW Na Grobli bo niskie NO3 ok 1-2ppm:D .


Tu takie ostrzeżenie;)


Inni Wrocławianie nie mają tak dobrze:( na marginesie odnotowuję tragiczne pogorszenie się wody z ZUW Mokry Dwór i to na przestrzeni jednego kwartału.

w IVkw 2015 - NO3 średnio 5,9ppm a już w Ikw 2016 średnio 22,2ppm.

Komentarz zbędny a kranówę trzeba śledzić , bo może być w baniaku:shock:


Nie podałeś jakie bakterie wlałeś i jaki uzdatniacz kranówy ale po tych parametrach sądzę że solidnie nalałeś:D - tu szablon ma opcje do wyboru.


Do doskonałych rad Quby :D dodałbym tylko - jeśli już tak nie jest:


- temperatura 30C

- silne dodatkowe napowietrzanie wody kostką


Przy wymianie szkiełka zrób tak


1/ wylej całą wodę do kanalizacji i zgarnij 1cm piasku w róg i wyjmij go oddzielnie od pozostałego piasku.

W tym 1 cm siedzi niemal cała biologia piaskowa więc reszta piasku idzie w nowym szkiełku na spód a ten 1cm zgarnięty ponownie na wierzch w nowym szkiełku.


2/ Na czas zamiany baniaków odłączony kubeł koniecznie otwórz i zdejmij głowicę by tlen atmosferyczny sam docierał swobodnie do złóż - tak może stać i kilka dni bez żadnego obiegu wody.

W zamkniętym kuble bez dostępu tlenu może powstać siarkowodór który może uszkodzić biologię.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Nie będę się kłócił z o wiele bardziej doświadczonym deccorativo ale z własnego doświadczenia powiem, że ja (trochę z głupoty) podczas dojrzewania zmieniałem całe podłoże w akwa razem z wodą i biologia od razu mocno zaczęła pracować :)

Opublikowano
Nie bardzo rozumiem też o jaką reklamację chodzi bo nigdzie tego nie napisałeś, a na zdjęciach nic nie widać (jeśli chodzi o jakieś uszkodzenia szkła) i o jaką wymianę chodzi.

MatiK, nie opisałem powodów reklamacji, żeby nie sprowadzić rozmowy tutaj na załatwione już z producentem akwarium tematy. Najważniejsze dla mnie było zrozumieć jak i kiedy zorganizować przeprowadzkę i ewentualnie co poprawić przy tej okazji.

Obsada oo której się odniosłeś, faktycznie będzie skorygowana, ale o tym już w odpowiednim dziale. Ciesze się, że akwarium Ci się podoba.

-- dołączony post:

[deccorativo]

jeśli już tak nie jest:


- temperatura 30C

- silne dodatkowe napowietrzanie wody kostką[deccorativo].



Dziękuję za pomoc.

Temp i napowietrzanie podkręcone. Czekam na zbiornik aż dojrzeje. Wymianę szkła wykonam zgodnie z Twoimi sugestiami.

Swoją drogą jak to szybko można akwarium zlokalizować we Wrocławiu po parametrach kranówki.


Przy okazji planuję dokładkę serpentynity z lewej strony zbiornika.

Producentowi akwarium pozwolę udowodnić szybkość reakcji na reklamację, zanim ją opiszę, ku przestrodze innych.

Opublikowano

Mały aktualizacja.

Akwarium na podmianę czeka w garażu. Tymczasem dzisiejsze testy NO2 wystrzeliły w kosmos.

Po 2 tygodniach od startu:

NO2 - poza skalą JBL

NO3 - 20

Woda się klaruje, kryształ to jeszcze nie jest, ale z mleka już nic nie zostało.

Narurowiec z wkładem węglowym do dolewki wody złożony.

Prefiltr do JBLa, który ma pracować jako mechanik, również czeka gotów do podłączenia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.