Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki uprzejmości i za zgodą kolegi barcida wklejam całość informacji jaką od niego dostałem czyli know how :D jak zrobić takie tło ze szmatek kuchennych.

Zawarte też są uwagi i co wyszło nie tak i jak poprawić.

Myślę że temat kolega uzupełni wkrótce zdjęciem swojego dzieła.


Moim zdaniem pomysł ma potencjał że ho ho:D

a wkrótce kolega obiecał że pokaże jak robi moduły tą metodą.


Ja wykorzystam jego pomysł do wykonania po 2 latach nowego tła do swojej Tanganiki które już wiem że będzie jednocześnie kaseciakiem narożnym lewym

oto informacja od barcida.


Witam.

Jako, że obiecałem opisać swoje tło, a moduły DIY powstaną w następnym tygodniu pozwoliłem sobie, zachęcony przez kolegę z forum na opisanie po krótce sposobu wykonania w/w. Pisałeś, że zabierasz się za tło, może będę pomocny.

Tło jest robione na wzór tła: https://www.afstyle.eu/

Zrobiłem je ze szmatek kuchennych (dobrze chłoną wodę) zamoczonych w CX5.

Najpierw zrobiłem na płaskiej powierzchni wzór (poukładałem odpowiednie kamienie - tam gdzie tło miało być bardziej wypukłe kamienie większe, tam gdzie wklęsłe nie dawałem nic. Następnie okładałem "szablon" folią do pakowania, folię skrapiałem wazeliną (aby nałożone szmatki zamoczone w betonie nie przywarły do formy) i nakładałem warstwami szmatki zamoczone w CX5. Beton powinien mieć konsystencję ciasta na naleśniki Po wyschnięciu odrywałem powstałą skorupę i tu powstał problem ponieważ powierzchnia była stosunkowo duża tło łamało się w wielu miejscach. Wzmocniłem je nakładając od wewnątrz siatkę tynkarską i "zamalowując" CX5. Takie rozwiązanie było niezłe, ale tło jako całość było ciężkie i w akwarium ważyło by stosunkowo dużo. Aby zniwelować ciężar w zalanym wodą zbiorniku na wewnętrznej stronie tła nałożyłem piankę budowlaną wodoodporną (nie pamiętam jakiego producenta) i pozostawiłem do wyschnięcia. Później pianę obrobiłem opalarką (żeby uzyskać w miarę gładką powierzchnię i żeby tło nie było zbyt grube). Pianę pomalowałem lakierem do malowania łodzi (niestety nie pamiętam producenta).

Strukturę zewnętrzną zmałpowałem z tła z linku. Nakładałem pędzlem beton i szpachelkami nadawałem odpowiednią formę. Po wyschnięciu rylcem tworzyłem spękania itp., na końcu pilnikiem spiłowywałem ostre krawędzie itp. Po tym malowałem wszystko lakierami akrylowymi.

Całość robót zajęła mi ok. 26 godzin.

Błędy jakie popełniłem:

1. Dałem za dużo pianki i mimo iż tło waży (na sucho) jakieś 15 kg. to wyporność jest zajebiście duża - tło pływa po powierzchni musiałem zamontować nad akwarium wsporniki, które przytrzymują tło aby nie wypływało. Nie chciałem montować go na silikonie, bo zależało mi na tym aby było mobilne.

2. Robienie w całości na podstawie jakiegoś tam wzoru całego tła jest strasznie upierdliwe. Tło łamało się wielokrotnie w różnych miejscach, trzeba było dawać sporo wzmocnień co w konsekwencji zwiększało jego wagę. Jak robiłbym to teraz to na pewno najpierw zrobiłbym w miarę cienkie moduły a potem sklejał je w całość.

3. Tło strasznie ciężko się obrabia (ciężko przyciąć go równo). Ciąłem go fleksem i nie jest idealnie. Ma zadziory, które trzeba było spiłowywać. Żmudna praca.

To tyle, zdjęć z pracy nie mam, ale w razie jakiś pytań pisz, zadawaj pytania postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć.

P.S. Będę robił moduły do akwa za parę dni to założę temat DIY i postaram się opisać poszczególne fazy.

Pozwolę sobie na skopiowanie części korespondencji z forumowym kolegą:

U mnie chyba nie trzeba będzie aż tak się łamać, bo to tylko 80cm (112l). Żeby było łatwiej nic nie pominąć wypunktuje co jest troszkę niejasne;


1) Te szmatki kuchenne zastępują styropian i stanowią podstawę? Zamaczam je w cx 5 i one już zostają w tle i później są w akwarium? Jakich ściereczek użyłeś?


2) Czy w tle do 112l ta pianka i lakier są konieczne?


3) Czy zamiast kamieni nie lepiej np nałożyć po prostu w pewnych miejscach więcej betonu?


4) Odnośnie tej folii i wazeliny to chyba muszę poczekać na zdjęcia


5) Jakich kolorów lakierów akrylowych użyłeś?

Odp:


Chyba na wstępie tyle, ciężko mi sobie niektóre rzeczy wyobrazić jak mają wyglądać

ad1.

Ściereczki np "jasiek niezbędny" ważne żeby dobrze chłonęły wodę. Przed zamoczeniem w betonie trzeba je wsadzić do wody, potem wycisnąć aby były wilgotne. Stanowią podstawę modułów. Nie używałem styropianu. Przestrzeń pomiędzy tłem a tylną ścianą jest pusta (można wsadzić grzałkę etc.), podobnie jak w firmowych tłach 3d.

ad2.

Ciężko powiedzieć. Prawdopodobnie pianka nie będzie konieczna. Ja użyłem pianki przede wszystkim w celu zmniejszenia ciężaru tła w akwarium. Chciałem aby ważyło jak najmniej (aby unosiło się w wodzie), niestety przedobrzyłem i pływa po powierzchni

Myślę że rozmiar 80x 35 (dobrze trafiłem?) spokojnie wytrzyma na samych ściereczkach + ewentualnie jakieś wzmocnienie z siatki. Lakier w takim przypadku oczywiście zbędny.

ad3.

Kamienie o których napisałem stanowią tylko część formy na którą nakładane są ściereczki z CX5(wcześniej folia i wazelina). Stanowią w którym miejscu ma być wypukłość tła. Oczywiście zamiast kamieni można użyć np. plastikowych misek , co kto lubi.

Nie wiem czy dobrze opisałem w poprzedniej wiadomości tło. Nie jest od tylnej strony akwarium płaskie. Ma wypukłości i wklęśnięcia. Tył oddaje po części obraz przodu.

Dodanie większej ilości betonu poskutkuje zwiększeniem wagi samego tła. Oczywiście możesz nałożyć więcej CX5, ale jestem pewien, że same szmatki jako "zbrojenie" nie wystarczą. Będziesz musiał wzmocnić konstrukcję siatką. Chyba, że nawalisz sporo betonu

ad4

Jak masz ułożoną mniej więcej "formę", na której będziesz wzorował swoje tło, czyli gdzie ma być górka a gdzie dolinka, nakładasz folię aby beton nie związał z formą. Forma ma pozostać na stole

ad5

Trzy podstawowe brązowy (użyłem heban), czarny i biały. Oprócz tego możesz użyć siena, błękit paryski, ugier.

Podkład z brązowej (wmalowałem we wszystkie szczeliny), na to suchy pędzel czarna (bardzo oszczędnie), biała, kombinacja czerni, ugru i siena palona. Na koniec biała + barwnik błękit paryski.

Brzmi strasznie, ale myślę, że wystarczą trzy podstawowe

Ważne, ja popełniłem błąd, że moje tło w niektórych miejscach jest zbyt wypukłe, przez co zajmuje za dużo miejsca. Teraz zrobiłbym mniej wypukłości a efekt stworzyłbym poprzez inne malowanie tła.

Przesyłam w podzięce za blok absorbera, filtr kasetowy i wiele innych.

Pozdrawiam

barcid



W oparciu o ten opis będę tworzył swoje "kaseciakotło"

  • Dziękuję 5
Opublikowano

Całkiem ciekawy pomysł...

Jeśli mogę poteoretyzować... :) Nie dawał bym wazeliny tylko na folię od razu rozłożył bym siatkę tynkarską aby mieć już wstępnie wzmocnienie tła. A jeśli folia zostanie to przecież w akwarium nie będzie miała na nic wpływu.


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Całkiem ciekawy pomysł...

Jeśli mogę poteoretyzować... :) Nie dawał bym wazeliny tylko na folię od razu rozłożył bym siatkę tynkarską aby mieć już wstępnie wzmocnienie tła. A jeśli folia zostanie to przecież w akwarium nie będzie miała na nic wpływu.


Wysłane z telefonu



Jako, że to mój "pomysł" pozwolę sobie na odpowiedź. Siatka tynkarska jest mało plastyczna, położenie jej bezpośrednio na "formę" spowoduje, iż nie oddamy w pełni struktury formy. Folia faktycznie w akwarium nie zaszkodzi:p, mogłaby wręcz stanowić pewne wzmocnienie.

Siatkę tynkarską dawałem tylko w miejscach, w których tło łamało się. Pozostała powierzchnia jest bez siatki, tylko pianka.

Myślę, że bardzo dobrym rozwiązaniem mogłaby być siatka jutowa. Nie wiem tylko jak zachowywała by się w wodzie. Beton przecież nasiąka. Czy po pewnym czasie nie uległa by rozkładowi?

Opublikowano

Myślę, że bardzo dobrym rozwiązaniem mogłaby być siatka jutowa. Nie wiem tylko jak zachowywała by się w wodzie. Beton przecież nasiąka. Czy po pewnym czasie nie uległa by rozkładowi?



Nie polecam, zszyłem koszyk na złoże grubym kordonkiem, myślałem że tylko ściemnieje, niestety rozpuścił się w wodzie, także pewnie podobnie zachowa się siatka jutowa.

Opublikowano

"burza mózgów" zawsze rodzi postęp w temacie ale czy możesz barcid wkleić efekt swojej pracy bez względu jaki to biotop bo chodzi o efekt tła jaki uzyskałeś i na ile udało się osiągnąć ten ze wzorca:D

twoje doświadczenia są cenne a ja już zacząłem prace nad "tłokaseciakiem":D więc wszystko chłonę i każda podpowiedz cenna.

Opublikowano

Z tą siatką i wzmocnieniem wydaje mi się, że może być największy problem. Zdjęcia tła w akwarium i zdjęcie gotowego modułu służącego do niedawna jako skimmer. Moduł zrobiony na samych szmatkach, bez wzmocnień. Metodyka pracy ta sama w obu przypadkach, z tym, że moduł dostosowany wielkością do pompki jaka była zamontowana w środku. Wzór od początku do końca mój:D bez korzystania z gotowców z internetu;)




[/ATTACH]

Do zdjęcia z całego tła odsyłam do tematu http://forum.klub-malawi.pl/pierwsze-malawi-546-l-t27004.html?t=27004 (nie wiem jak wstawić zdjęcie, które było załącznikiem w innym temacie)

post-16931-14695728410047_thumb.jpg

post-16931-14695728414148_thumb.jpg

post-16931-14695728417717_thumb.jpg

  • Dziękuję 2
Opublikowano

Super to wygląda ;-) dzięki za opis aż chce się spróbować zrobić coś takiego samemu.

Zrobiłem kiedyś tło z kawałka materiału nasączonego żywicą epoksydową i opsypanego piaskiem podobną metodą tzn. ułożyłem taki nasączony kawał prześcieradła na przygotowane kamloty pokryte streczem, tło służyło przez kilka lat ale przy próbie wyciągnięcia go z akwarium pękało w palcach. Tak sobie myślę że dobrym usztywnienie wzmocnieniem była by cieniutka mata z włókna szklanego.

Pozwoliłem sobie dodać zdjęcie akwarium kolegi barcid

attachment.php?attachmentid=8049&d=1457544051

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Super to wygląda ;-) dzięki za opis aż chce się spróbować zrobić coś takiego samemu.

Zrobiłem kiedyś tło z kawałka materiału nasączonego żywicą epoksydową i opsypanego piaskiem podobną metodą tzn. ułożyłem taki nasączony kawał prześcieradła na przygotowane kamloty pokryte streczem, tło służyło przez kilka lat ale przy próbie wyciągnięcia go z akwarium pękało w palcach. Tak sobie myślę że dobrym usztywnienie wzmocnieniem była by cieniutka mata z włókna szklanego.


Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka



Zastanawiałem się nad żywicami i włóknem szklanym. Myślę, że było by to rozwiązanie optymalne, natomiast moja koncepcja polegała na zminimalizowaniu kosztów materiału. Mimo, iż użyłem materiałów powszechnie dostępnych i tanich, to lakiery i pianki kosztowały stosunkowo dużo. Możliwe, że zastosowanie siatki z włókna szklanego obniżyło by koszty, bo nie trzeba by walić tyle betonu?

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ponieważ będę potrzebował kilka modułów do nowopowstającego akwarium postanowiłem wykonać kontrolnie jeden a'la Barcid. Pomyślałem że mógłby być pionowo umocowany we wnęce którą będę miał w baniaku

attachment.php?attachmentid=8400&d=1460996561

Starałem się wykonać to zgodnie z instrukcjami zawartymi w pierwszym poście tego wątku.

Jako podkład użyłem kamieni ze starego akwarium. Wklejam zdjęcia z poszczególnych etapów produkcji oraz to co wymodziłem. Jestem średnio zadowolony z efektu końcowego. Daleko do tego co uzyskał Barcid. Nie robiłem tego według konkretnego wzorca tylko trochę improwizowałem. Wypukłości są wg mnie zbyt obłe. Następne postaram się zrobić takie bardziej ciosane. Chyba trzeba więcej betonu nałożyć i więcej dłubać niestety.

Pomalowałem to farbami do betonu Betondur. Kupiłem tylko trzy kolory.

Najpierw na wszystko grafit potem delikatne mazy z rudoczerwonego i na koniec suchym pędzlem kremowy. Mam nadzieję że nic szkodliwego nie będą puszczały do wody.

Moduły te chyba trzeba wymoczyć dobrze w wodzie bo z wątku (skałki DIY -post #69 http://forum.klub-malawi.pl/moduly-skalki-diy-t20544p12.html) wynika że CX5 zmienia PH, a o tym w tym wątku nic nie ma. Ja mam jeszcze daleko do zalania akwarium więc zdążę wymoczyć ;).

post-14424-14695728846835_thumb.jpg

post-14424-14695728848975_thumb.jpg

post-14424-14695728850362_thumb.jpg

post-14424-14695728852504_thumb.jpg

post-14424-14695728853897_thumb.jpg

post-14424-14695728855163_thumb.jpg

post-14424-14695728856731_thumb.jpg

post-14424-14695728857694_thumb.jpg

post-14424-14695728865669_thumb.jpg

post-14424-14695728868104_thumb.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.