Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


...wsadź palca do tego otworu w gąbce i sprawdź czy nie ma w środku na dole w gąbce takiego wałka z gąbki..często to zostaje w środku..jest to pozostałość po wycięciu otworu..




Czekam na zamówioną gąbkę,a w tej na dnie nic nie ma sam nie mam pojęcia czemu tak sie dzieje jak przetestuje nową gąbkę to sie tutaj odezwę.

Opublikowano
...używam takiej tylko w przekroju ma kwadrat i jest duża.



No używam jej i póki co nie spowalnia wylotu wody dziwi mnie to że nie wciąga odchodów do środka tylko wszystko widać przylepione do tej gąbki.W poprzedniej gąbce wszystko zostawało "wciągnięte"i nic nie było widać.

Opublikowano
No używam jej i póki co nie spowalnia wylotu wody dziwi mnie to że nie wciąga odchodów do środka tylko wszystko widać przylepione do tej gąbki.


...bo tak to działa. Stąd dobrze gdy gąbka ta ma rowki między które odchody wpływają i tam są przyklejone. A jeżeli poprzednia miała "rzadką " strukturę to część odchodów wchłaniała. I to było pewnie przyczyną spowalniania ..Każdą trzeba dobrze płukać...

Opublikowano

Andrzeju poprzednia gąbka też była owalna i miała te rowki z tym że miała wymiary 11 na 10 jakoś tak ,a ta obecna ma 15 na 9 i ta nie wciąga odchodów do środka a poprzednia wszystko wciągała do środka mimo że z takiego samego materiału jest.Nic poobserwuje ale mile jestem zaskoczony bo miło dmucha.

Opublikowano
Nic poobserwuje ale mile jestem zaskoczony bo miło dmucha.


...beż pół litra nie rozbierzemy tego:) Ale ja już dawno pisałem o tym ,że te duże się nie zapychają jeżeli są czyszczone z częstotliwością raz na tydzień. Natomiast wielu kolegów skarżyło się na fakt zapychania ale jak się okazuje miały one mniejsze gabaryty. Coś za coś....

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Jak sądzicie czy poniższy zestaw by pociągnął filtracje w 375l?

MECHANIK: Aquael circulator 2000;

BIOLOG: Aquael Turbo 2000 z trzema pojemnikami każdy 625ml na dobry wkład biologiczny (co daje łacznie prawie 2l!). 

A tym samym bez kubła mogłoby sie obejść..?

Miejsce na schowanie 2 filtrow w akwarium spokojnie się znajdzie.

Opublikowano

Radę da ale ten z biologią pasuje skręcić na minimalny przepływ. Do mechanika warto zamówić gąbkę ppi45 bo ta z zestawu jest sporo za gruba i przepuszcza sporo syfu. 

Jeśli masz jednak miejsce na dwa filtry Aquael to czy nie lepiej zrobić małego kaseciaka i ukryć w nim pompę aquael 2000, grzałkę, ceramikę i gąbkę? Masz jeden filtr i wszystko w nim. Czytałeś o kaseciaku:

 

Opublikowano
Godzinę temu, karadeniz napisał:

Jak sądzicie czy poniższy zestaw by pociągnął filtracje w 375l?

MECHANIK: Aquael circulator 2000;

BIOLOG: Aquael Turbo 2000 z trzema pojemnikami każdy 625ml na dobry wkład biologiczny (co daje łacznie prawie 2l!). 

A tym samym bez kubła mogłoby sie obejść..?

Miejsce na schowanie 2 filtrow w akwarium spokojnie się znajdzie

Tylko proszę na mnie nie krzyczeć:).Ale czy nie łatwiej w tym przypadku zrobićCi kasetę?

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Witam

nie chce zakładać nowego tematu a chodzi o Aquael turbo 2000 wiec dopisze się tutaj. Pytanie do użytkowników Aquael turbo 2000. Czy Wasze filtry są jakiś głośne pytam bo gdzieś wyczytałem ze jeśli tak to może to być wina wirnika z wieloma łopatkami . Podobno nowe wirniki maja tylko 3 łopatki i problem hałasu znika... czy to prawda jakie wy macie wirniki w swoich i czy wszystko śmiga jak należy ?

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.