Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy te glony są śluzowate i łatwo odchodzą od kamienia? Całymi kawałkami?

Czy na ich powierzchni widać bąbelki?

Opublikowano

Na kamieniach są śliskie ale nie odchodzą płatami czy coś. Tak się działo przy styku wody ze wzmocnieniem szyb przy czyszczeniu. Bąbelków też nie widać. Ryby to skubią. Nie wiem

Opublikowano

A ja bym nie był taki pewny.

Parametry wody też by się przydało podać.

To,że są śliskie - są jak większość glonów.

Opublikowano
Ryby to skubią.


I żyją??:D

To na 100% masz cyjanobakterie i to ci spirulina rośnie:D

na poważnie

Podobnie sądzę jak yaro - potrzebne wiarygodne pomiary testami JBLa NO3 i PO4 bez tego trudno osądzić, zbiornik rozchwiany z mętną wodą i nawet to co rośnie pokryte wytrąconym z wody pyłem.

Oprócz tego zielonego widzę inne glony chyba krasnorosty nie widzę okrzemka ale też z innych tematów autora wiemy że NO3 podobno stale niskie 20ppm ( czyżby test Zooleka? ) a podmianki symboliczne 10% co 1,5 tygodnia więc ryb też chyba malutko słownie widzę 2.


To że na tej fotce kolor jest tego "czegoś" zielono-niebieski to może być winą aparatu i/lub oświetlenia, a to że to ryby skubią przeczy raczej sinicom.


Moim zdaniem najpierw trzeba rozwiązać inne problemy tego zbiornika bo widać że poza estetyką to to coś nie jest szkodliwe dla ryb.:D a może samo się rozwiąże jak naprawi autor wodę w akwarium.

Opublikowano

Zbiornik wygląda tak. Załączam fotki

A testy firmy aquates

Od założenia zbiornika we wrześniu nie padła żadna ryba. Ryb jest 19 + kilka sztuk narybku nie wiem ile.

Parametry wody

GH-9

KH-16

PH-8

NO2-0

NO3-20

Nie mam testu PO4

post-16362-14695727551841_thumb.jpg

post-16362-1469572755481_thumb.jpg

Opublikowano

Kolego - testy masz firmy Zoolek, a nie "aquates". Jeśli chodzi o testy ww. firmy, to nie są one miarodajne w kontekście oznaczania stężenia NO3 i należałoby się zaopatrzyć w bardziej wiarygodny test przynajmniej na azotany (ze swojej strony polecam test na oznaczenie NO3 firmy JBL). Wiarygodność pomiarów jest istotna m.in. w kontekście współczynnika Redfield'a.


A jak wygląda kwestia zapachu wody - czy po uchyleniu pokrywy nie czujesz nieprzyjemnego zapachu ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.