Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Stoje przed wyborem zbiornika marzen i nie wiem co wybrac czy brac float i czarny silikon czy z transparetnym. Czy baniak z przednia i bocznymy szybami opti. Roznica w cenie jest dość spora.

Akarium bedzie zabudowane tak ze beda widoczne 3 szyby.

Zabudowa akwarium w białym polysku.

Mam kilka pytan do was

Czy ma ktoś zdjęcia spoin szkła float z transparetnym silikonem?

Czy transparetny silikon z czasem nie zachodzi glonem tak aby tracil swoja transparetnosc i wyglądał nie estetycznie





Jestem otwarty na wasze propozycję.

Opublikowano

Jak zawsze w takich sytuacjach decyzja zależy od tego do czego akwarium potrzebujesz ;)

Jeżeli jesteś zainteresowany biologią zwierząt i akwarium jest dla Twoich obserwacji to wiedz, że szkło opti i transparentny silikon w żaden sposób nie polepszy Twoich wrażeń z oglądania życia w akwarium.

Jeżeli zaś masz dizajnerskie zapędy i nie wyobrażasz sobie, że coś w Twoim salonie do czegoś nie pasuje lub też chcesz zrobić wrażenie na odwiedzających Cię znajomych to jak najbardziej opti czy transparentny silikon będzie Ci potrzebny :)

Opublikowano
Czy baniak z przednia i bocznymy szybami opti. Roznica w cenie jest dość spora.

...powiem tak. W akwa z naszym biotopem nie zauważysz zdecydowanych różnic na korzyść OW. Gdyby to było roślinne akwa to bym Ci polecił bez mrugnięcia okiem. Chyba ,że w przyszłości zamierzasz zmienić zbiornik na jakiś roślinny wtedy tak. Ale jeżeli nie zamierzasz to szkoda po prostu pieniędzy.

Opublikowano

Również uważam, że silikon tylko czarny. Transparentny wygląda efektownie tylko "jakiś " czas. Później już tylko gorzej (mam na myśli właśnie te brzegi). Co do szyby; zastanawiam się dlaczego szyba opti ewentualnie przy roślinnym. W swoim akwarium front mam z opti. Moim zdaniem wygląda lepiej niż w poprzednim zbiorniku z szybami float. Ale oczywiście to moje subiektywne zdanie. Zwłaszcza, że kosztowało więc trzeba widzieć różnicę ;)

Opublikowano

Witam ,

Również twierdzę że czarny silikon ma swój urok , gdy zbiornik sklejony jest „ładnie” równe proste czarne spoiny .

Ale mam małe ale co to wzmocnień wzdłużnych , poprzecznych tu czarna spoina wizualne tworzy jak by „klatkę” .

Obecnie wstawiałem nową frontową szybę oraz wszystkie wzmocnienia .

Długo nie mogłem się zdecydować co do koloru spin w końcu wybrałem .

Front wstawiłem na czarnym a „stabilizatory” na bezbarwnym akwarium jakby się otwarło .

Zmieniłem nieco sposób rozmieszczenia wzmocnień , wzdłużne dałem przez całą dł zbiornika

łącząc z szybami bocznymi .

Wywaliłem dwa poprzeczne ze środka , poprzeczne mam zaraz przy szybach bocznych i jeden 15cm w

Środku zbiornika .

O wiele bardzie mi się podoba góra zbiornika na bezbarwnym , tym bardziej że zbiornik będzie bez korony z podwieszoną od sufitu lampą 160cm .

Opublikowano

szczep ja twoje pytanie odbieram jak pytanie czy lepsza brunetka czy blondynka:D


Jak będziesz miał syf w baniaku to nie ważne jaki silikon i nawet float będzie git - mniej będzie widać:rolleyes: .

Natomiast jeśli oczekujesz argumentów za i przeciw to polecę tylko tak.


Baniak grubaśny więc szyba zapewne 12 a może i 15mm a to wtedy widać wyrażnie różnicę jakby patrzeć przez Heinekena:D szczególnie jak masz dostęp jak i ja z obu boków baniaka i spojrzysz przez dwie szyby i 2,2 m wody. i czy roślinne czy Malawi kolorki jakby zielonkawe bez opti.

Jak nie będziesz usuwał humusu z DOC - wtedy brązowy kolorek wody więc daj float bo i tak wyjdzie jak butelka od EB:D


Jak ci się nie chce czyścić szyb z glonu to wtedy czarny silikon ale jak czyścisz szyby to i spoinę bezbarwnym silikonem przelecisz:D ( czyścik ma do tego takie półokrągłe wyprofilowanie ) a na pewno będziesz miał i poprzeczne spinki więc by nie było wielkich czarnych placków z góry to polecam jednak bezbarwny.


Więc jak to pytanie o brunetkę i blondynkę temat jest nierozwiązywalny a ostatecznie decyduje portfel i nasza pycha oraz chwilowa moda :D więc ja mam wszystkie trzy baniaki z front OW i silikon bezbarwny:D na boki z OW nie poszedłem bo dziwnie bardzo zdrożało z taką opcją, ale przez 1,5m wody i dwie boczne float widzę wyrażną różnice.

Nie martw się zaczynałem od szyby okiennej i ramki spawanej z kątownika oraz kitu szklarskiego czerwonego z minją ołowianą ( to tlenek ołowiu:D a rybom nie szkodził:D ) a ty doczekasz całego baniaka odlewanego z akrylu:D i problem sam się rozwiąże:D Teraz idz na maxa:D a co ?

Opublikowano

Co ma być to będzie.

Decyzja podjęte bedzie 220x60x70 przód i boki opti white klejone transparetnym silikonem.

Teraz tylko dokonczyć formalnosci z Przemkiem Akwarium Szczecin i uzbroic sie w cierpliwość na oczekiwanie za zbiornikiem i stelazem :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.