Jump to content

Inkubacja L. sp. Hongi


M_sobo
 Share

Recommended Posts

Witam, mam inkubującą samicę hongi, trzyma już młode 28 dzień, i tu moje pytanie, jak długo może jeszcze trzymać? Czekam i czekam, a tu nic, miałem nadzieję zobaczyć wyjście młodych :D

Link to comment
Share on other sites

Z reguły 1-2 młode, tyle, ze moje samice nie sa jeszcze zbyt duże maja po 6cm, wiec myślę, ze w ogóle noszą może 2-3 mlode :)

Zobaczymy jak będzie za następnych kilka miesięcy :)

Link to comment
Share on other sites

moja samica ma jakieś 7cm. i 1 raz młode, i tak sukces, że donosiła, a i już jest 2 w kolejce :D

Link to comment
Share on other sites

Mam ten sam problem sobotage co Ty :) Przynajmniej raz w miesiącu inkubuje mi samiczka, niestety rdzawe i maingano nie mają takiego pociągu do siebie jak hongi :cry: Ryby są jeszcze młode, mają zaledwie rok i do 6-7 cm. Staram sie każdorazowo odławiać mamuśke. Mam niezawodny sposób, polecam każdemu, jeszcze nigdy nie łapałem samicy dłużej niż 3 min. Wkładam siatke 25x20 cm do wody trzymając ją prawie poziomo i ok 15 cm pod powierzchnią. Po chwili ląduje w akwa druga ręka z mrożonką w wodzie. Pysie podpływają i jedzą z ręki. Zawsze w pobliżu czycha inkubująca samiczka, jeśli podpłynie choć na chwile aby powąchać smakowity kąsek podrywam siatke i jest już moją. Póżniej pozostaje tylko wyłapanie nadmiaru ryb i przyszła mamuśka ląduje w 80 L baniaku z kotnikiem pamiętającym jeszcze lata 90.

Wracając do tematu, hongi mam dość płodne, na świat przychodzi po 21-26 dniach ok. 5-8 maluchów. Zastanawia mnie jedna rzecz, w środe widziałem wyjście. Każdy maluch opuszczał pyszczek pojedynczo, zawsze tak jest :?:

Link to comment
Share on other sites

Dziś kolejna samica się wytarła :)

młodych od poprzedniej nie widziałem, pewnie już po nich :cry:

Jakie macie haremy hongi?

Ja mam 7 sztuk i z tego co na razie widzę to mam 3+3 co do jednej nie jestem pewien, póki co z samcami nie mam kłopotów, 2 samce mają rewiry po przeciwnych stronach akwarium, a 3 jest zdominowany, ale nawet jest ładny i tu moje pytanie- czy lepiej trzymać te 3 samce , czy zostawić 1 ? Dodam, że samce mają po około 9 cm.

Link to comment
Share on other sites

U mnie wypuszcza tez pojednyczno(mimo ,ze nigdy nie wiedziałem samego wypuszczenia, to czesto zdarza sie ,ze widza jednego malucha a samica wciaz plywa z pelnym pyskiem...), mam ryby takie jak Ty kamilo, roczne 6-7cm, tyle, ze ja nie odlawiam samic...

Kiedyś wydawało mi sie ze mam 2+3, jeden "samiec" mial pręgi, walczyl o rewir i okazal sie babeczka..

Popytaj sie moze ktos przyjmie takiego samca, piekna ryba



Osobiscie mam 1+4 i jest OK, ale w Twoim wypadku zostawilbym 2 samce..

Jesli chodzi o Hongi to sa mocno agresywne ryby i nawet ten trzeci zdominowany moze pokazac co potrafi w stosunku do innych ryb, albo do samic.. a potrafi duzo

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • Andrzej Głuszyca
      Wystarczy łamanie lustra wody.  Nigdy nie używałem żadnego "  bulbulatora" ani " człap czapa". Możesz go schować  do szuflady i zapomnieć o nim.
    • łakuś
      A jeszcze jedno pytanie podczas używania protocaps wystarczy ruch tafli wody czy muszę mieć jakiś bulbulator? Pytam bo akwarium stoi w sypialni i nie wyobrażam sobie dzwięku napowietrzacza w nocy.
    • Robson79
      Jeśli na być żółto i niebiesko to na ten litraż proponował bym jednogatunkiwo Chindongo Saulosi. Zakupiłbym 20 sztuk maluchów i później zredukował nadmiar samców.  
    • pulpet
      Gotowej recepty nie ma. Zależy jakie ryby trafisz. Naczytałem się o Maingano wyrzynających w pień wszystko co się rusza, a u mnie asertywne, nie powiem, ale żadnych dramatów nie ma. Ryby mam ponad dwa lata i nie broją jakoś ponad normę. Baniak nie duży. Jak koniecznie chcesz dwa gatunki, to najlepiej klasycznie Saulisi i rdzawe, ale ja bym zrobił Saulosi jednogatunkowo z większa ilością samców. Będzie żółto -niebiesko jak chcesz. Taki baniaczek w układzie 3/10 i masz pięknie.
    • E0nNIk
      Kamienie są na pcv, piasku to na tym zdjęciu praktycznie nie było, tylko tyle co mi spadło jak sypałem trochę na silikon, aby nie rzucał się tak w oczy
    • ziemniak
      Dla mnie najlepszym rozwiązaniem to Saulosi oraz rdzawe. Maingano lubi być najbardziej charakterny z tej trójki. Rdzawe natomiast będą wolniej rosły niż Saulosi dzięki temu możesz uzyskać naprawdę ładne samce. Pamiętaj aby poszukać ładne i dobre jakościowo Saulosi.
    • matejk
      Ch. Saulosi + I. sprengerae ,  Ps. Interruptus  jednogatunkowo (roślinożerca) Ch. saulosi + Ps. cyaneorhabdos  Ch. saulosi jednogatunkowe  Ps. cyaneorhabdos  + I. sprengerae  Socolofi oraz demosoni nie do tego baniaka  
    • novi
    • Jacek_LDZ
      Witam wszystkich serdecznie. Wracam tu po kilku latach przerwy. Przeprowadzka i te sprawy spowodowały, że byłem zmuszony zlikwidować moje poprzednie akwarium. Obecne warunki pozwoliły mi wrócić do hobby i tak od 1,5 tygodnia dojrzewa sobie te niewielkie 240 l. Na prezentację przyjdzie pora w osobnym temacie. Tutaj jednak, chcąc uniknąć błędów, jakie niewątpliwie popełniłem te kilka lat temu chciałbym się zwrócić do Was o pomoc w wyborze obsady. Czasu jeszcze jest trochę, więc chciałbym wybrać gatunki z rozwagą. Tak jak pisałem akwarium to 240 zbiornik o standardowych wymiarach 120x40x50 cm, w środku polne otoczaki ~ 50-60 kg. Na czym mi zależy? Oczywiście chciałbym dobrać obsadę tak, aby poszczególne gatunki jak najlepiej do siebie pasowały zarówno temperamentem jak i wymaganiami pokarmowymi. Drugą kwestią, może nie najważniejszą ale jednak jest kolorystyka - tutaj chciałbym aby mył to taki mix koloru żółtego i niebieskiego/granatowego. Myślę o max 2 gatunkach. I teraz tak: Z żółto-niebieskich gatunków zastanawiam się nad: Chindongo saulosi, Pseudotropheus interruptus, Metriaclima msobo Magunga (ten chyba odpadł w przedbiegach po przeczytaniu co dzieje się wśród samic po kilku latach) Do któregoś z ww. chciałbym dobrać coś niebieskich gatunków, i tutaj myślę nad: Chindongo demasoni, Chindongo socolofi, Pseudotropheus cyaneorhabdos Z tych dwóch, nazwijmy to grup wyszły mi takie propozycje obsady: P. interruptus + C. demasoni; P. interruptus + C. socolofi, C. saulosi + P. cyaneorhabdos.  Ewentualnie biorę jeszcze pod uwagę połączenie P. saulosi lub P. interruptus z którymś gatunkiem z rodzaju Cynotilapia ewentualnie Iodotropheus sprengerae. Jak to wychodzi żywieniowo i kolorystycznie? Zależy mi na tym niebieskim kolorze, a takim zestawieniu chyba będzie go mało? Podpowiedzcie coś proszę, bo im więcej przeglądam tematów dotyczących obsady, tym nie ukrywam trochę większy mam mętlik w kwestii co do czego będzie pasowało Z góry dzięki za rady. Pozdrawiam.
    • Bezprym
      Po kuracji protocapsem węgla nie stosowałem, lek i tak z czasem usunie się podmianami a kuracja będzie skuteczniejsza. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.