Skocz do zawartości

"Problemy i ich rozwiązywanie podczas uruchamiania akwarium 200l"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A tak z czystej ciekawości zapytam: czym się kierowałeś umieszczając tę płytę wiórową pomiędzy szafką i akwarium ? Wg mnie takie rozwiązanie w Twoim przypadku jest bez sensu, a wręcz mogą być z tego kłopoty, choć nie muszą bo jeśli się zdecydujesz na pokrywę aluminiową i osadzisz koronę pokrywy na silikonie to wychlapywanie wody poza akwarium nie powinno mieć miejsca. Osobiście jednak proponował bym usunąć tę płytę jeśli masz taką możliwość.

Opublikowano

Ja też pozbyłbym się tej płyty puki nie masz jeszcze ryb. Normalnie nic nie będzie się działo, ale gdyby się stało, odpukać, to woda wsiąknie w tą płytę jak w gąbkę i zacznie się destrukcja. Nie pomoże powierzchowna okleina. Takie jest moje zdanie.

Opublikowano
A tak z czystej ciekawości zapytam: czym się kierowałeś umieszczając tę płytę wiórową pomiędzy szafką i akwarium ? Wg mnie takie rozwiązanie w Twoim przypadku jest bez sensu, a wręcz mogą być z tego kłopoty, choć nie muszą bo jeśli się zdecydujesz na pokrywę aluminiową i osadzisz koronę pokrywy na silikonie to wychlapywanie wody poza akwarium nie powinno mieć miejsca. Osobiście jednak proponował bym usunąć tę płytę jeśli masz taką możliwość.


Tak jak napisałem wcześniej - żebym wiedział to dużo rzeczy zrobiłbym lepiej.


... Płyta jest (według mnie) w ramach wzmocnienia konstrukcji (w tej chwili nie dałbym tego). Przykręciłem ja wykrętami od spodu.


... Jeśli zaimpregnuję boki płyty lakierem /farbą olejną i okleję okleiną pcv to może nie będzie problemów.


... C co miałeś na myśli pisząc że mogą być same problemy?


... Nie zauważyłem wychlapywania wody

Opublikowano

....jeżeli nie możesz już zmienić blatu to warto też zabezpieczyć rant akwarium na którym będzie czy też spoczywa już pokrywa . Można to zrobić silikonem . Smarujesz rant silikonem , na to kładziesz koronę. Masz wtedy uszczelnione połączenie i woda nie wyjdzie tędy. Ale jest jeden problem...Jeżeli pokrywa jest tak skonstruowana ,że nie można oddzielić od korony belki i samych przykrywek to będzie potem problem np. już nie wyjmiesz czy nie włożysz np. dużych kamieni. Jeżeli jest to pokrywa np. zwykła typu Wromak to wtedy możesz dać ( nakleić) na rant taką taśmę do uszczelniania okien z poduszka powietrzną. Ja mam pokrywę Wromak Exclusive z koroną i dzielonymi przykrywkami i właśnie też przykleiłem tę uszczelkę pod koronę i mam spokój. Uszczelka jest lepsza od klejenia silikonem bo w każdej chwili bez problemu możesz się jej pozbyć.

Opublikowano


... Płyta jest (według mnie) w ramach wzmocnienia konstrukcji (w tej chwili nie dałbym tego).


... C co miałeś na myśli pisząc że mogą być same problemy?


... Nie zauważyłem wychlapywania wody



1. Takie rozwiązanie nie wzmacnia, ani nie stabilizuje konstrukcji szafki w Twoim przypadku - miałoby sens, gdyby blat szafki był krótszy \ węższy od rozmiaru akwarium.


2. O ewentualnych problemach pisali Ci już przedmówcy. Takie płyty nie lubią wilgoci i kontaktu z wodą, a jeśli nie są dobrze zabezpieczone to puchną, a jaki jest tego efekt chyba nie trzeba Ci tłumaczyć.


3. I nie zauważysz wychlapywania wody dopóki nie będą w nim pływać podrośnięte ryby - do wychlapywania wody najczęściej dochodzi podczas karmienia, gdy ryby się "kotłują" w pobliżu tafli wody, albo gdy przeganiane zdominowane ryby szukają schronienia w górnych partiach zbiornika i uciekając najczęściej do narożnika akwarium przed rywalem wychlapują wodę. Ale to wszystko jeszcze przed Tobą Kolego.

O skutecznych sposobach zabezpieczenia akwarium przed wylewaniem wody napisał Ci Kolega powyżej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.