Skocz do zawartości

Metoda Ballings, korekta parametrów wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

www.podforak.rzeszow.pl/upload/nawozy_chemia_wody.xls <--- tutaj link do kalkulatora, w którym sobie to elegancko obliczysz ---> zakładka makro ---> wklepujesz ile sypiesz sody (jakby co to jest to NaHCO3) ---> podajesz pojemność akwarium, natomiast ilość sporządzonego roztworu nawozu nie ma znaczenia, ale musi być taka sama jak jednorazowa dawka ---> po prawej patrzysz jaki będzie wzrost KH. Oczywiście patrzymy na jednorazowy wzrost. Objętość akwarium podajemy rzecz jasna nie brutto, ale tyle ile wody jest w obiegu.


Przykładowo: w 100L wody 3g sody podbiją KH o 1 stopień niemiecki.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziekuje.

-- dołączony post:

Jeszcze tylko taka uwaga, że soda oczywiscie podniesie kH i stworzy bufor ( z resztą soda może byś jedną z soli dodawanych w metodzie Ballinga) ale dobrze byłoby dodać jeszcze inne minerały w które nasza kranówka jest zazwyczaj uboaga, jak Mg, K

Opublikowano

Chodzi mi o wodę w Tanganica a nie Malawi tym razem, ale OK nie jest to morskie i pewnie cały Balling nie potrzebny, ale kH chciałem podnieść, bo mam 6 obecnie i pH również, bo mam 7,6.

Jeżeli dodatek sody faktycznie wystarczy, to sprawa załatwiona niskim koszetem. Czy z tego wynika, że te tzw sole dedykowane do Malawi, czy Tanganiki to naciąganie?

Opublikowano

Można oczywiście preparować wodę solami, ale w 99 przypadków to po prostu zbędne, a w tym jednym procencie tylko konieczne.

Mamy wolny kraj, możesz zrobić wodę RO i potem solami osiągnąć przybliżone wartości składników wody jak w jeziorze, tylko po co?

Tak, soda wystarczy, zresztą jest jedną z czterech podstawowych składników Ballinga. Z tym, że aby Balling był Ballingiem musiałbyś lać wszystkie cztery roztwory po równo. Ja u siebie leję po 40ml dziennie.

Ale u mnie korale konsumują wszystkie składniki.

W słodkim akwa gdzie nie ma zużycia Mg i Ca po jakimś czasie te wartości byłyby kosmiczne, a wapń zacząłby się wytrącać .

Opublikowano

Jeszcze tylko taka uwaga, że soda oczywiscie podniesie kH i stworzy bufor ( z resztą soda może byś jedną z soli dodawanych w metodzie Ballinga) ale dobrze byłoby dodać jeszcze inne minerały w które nasza kranówka jest zazwyczaj uboga, jak Mg, K



:D

cyt

" Składniki: wodorowęglan sodu, węglan sodu, boran sodu, węglan potasu, wodorotlenek i węglan magnezu."


Jak myślisz Wojtku czy to jest skład sody oczyszczonej?:D bo to też podnosi pH i KH i o wiele silniej niż soda - mniejsze dawkowanie jest.

Ciekawe co to może być za preparat:D i po co dają 6 składników jak starcza jeden:rolleyes: soda.


"kwaśnym węglanem sodu" jak słusznie piszemy wszyscy podwyższysz pH i KH ale stabilność tych parametrów zapewnia odpowiednia proporcja pomiędzy wodorotlenkami, węglanami i boranami.

Nie wspomnę już o tych słusznie przez ciebie oczekiwanymi Mg i K. -jeszcze siarczany bym dodał bo jonów SO4 w jeziorze Malawi - 5,5mg/l a w Tanganice która nas:D interesuje 7-15mg/l


Tak myślę że gdyby kolega Greekzi zechciał i korzystając z tego kalkulatora można by stworzyć taką "sodę do Malawi".

Ja poszedłem na łatwiznę - kupiłem rok temu Seachem Tanganyika Buffer i mimo że zalewałem wodą RO a teraz dolewki robię wodą RO/DI to nawet połowy słoika nie zużyłem.

Z początku baniaka musiałem korygować ale tak po roku wszystko się ustabilizowało i stale pH 7,7

Opublikowano
Dziekuje.

-- dołączony post:

Jeszcze tylko taka uwaga, że soda oczywiscie podniesie kH i stworzy bufor ( z resztą soda może byś jedną z soli dodawanych w metodzie Ballinga) ale dobrze byłoby dodać jeszcze inne minerały w które nasza kranówka jest zazwyczaj uboaga, jak Mg, K



Jak już tak się bawić to: http://klub-tanganika.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=33

^ tutaj masz dokładny skład chemiczny. W sumie gdybym sam założył Tangę to bym się w to bawił. Ale ja to ja.

Wystarczy rzut oka na ilość poszczególnych kationów i widzimy Ca:Mg co najmniej jak w morzu. Chcąc zrobić z tym coś sensownego trzeba robić zerową wodę i dopiero ją mineralizować, bo normalnie w kranie mamy duży naddatek wapnia. Owszem, ja bym w to poszedł, tyle że Malawi czy Tanga jest w 90% przypadków wybierana ze względu na właśnie fakt, że "pasuje do nich kranówa". Niestety zresztą dlatego :/


Tak jak Kolega deccorativo pisze - można z łatwością stworzyć mieszankę idealną do Malawki czy Tangi za naprawdę grosze ;)

Pytanie jakie dokładnie stosunki robimy? http://malawicichlids.com/mw01011.htm <--- tutaj np. patrząc przedziały w przypadku niektórych kationów są stosunkowo spore.

Opublikowano
Tak jak Kolega deccorativo pisze - można z łatwością stworzyć mieszankę idealną do Malawki czy Tangi za naprawdę grosze


Za około 140zł mogę kupić 1kg tego bufora Seachemu. Przyjmując średnie wartości wg instrukcji wychodzi mi, że starczy mi na ponad półtora roku więc chyba faktycznie to "gra nie warta świeczki" bawić się w kupowanie różnych solli, odważanie, mieszanie roztworów itd.

Ja juz miałem ten preparat, kupiłem 250g jak zakładałem akwarium i jakoś tak mi się szybko skończył więc wydawała mi się droga impreza, ale to było dla nowego zbiornika, a

teraz tylko przy podmiankach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.