Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszedł i na mnie czas, a bardziej na moje akwarium... :) wielkimi krokami nadchodzi decyzja o powiększeniu mojego małego kawałka jeziora na trochę większy kawałek. Kompromisowe szkiełko, jakie wypracowałem po kilku potyczkach z moim domownikiem i nie tylko, to około 660 litrów w rozmiarze 170x65x60... Chciałem większe, ale przecież cała frajda w tworzeniu, w sumie nie mogę zabierać sobie szansy na kolejne awanse litrażowe więc odpuściłem zostawiając sobie tą jeszcze jedną furtkę otwartą :D i teraz chciałbym żebyście mnie troszkę poprzekonywali do swoich racji :P pokrywa prawie na pewno będzie z pcv, filtracja też prawie na pewno będzie z połączenia kubła, korpusów narurowych jako prefiltrów i falownika Jebao rw15. ALE... ;) co do filtracji jestem otwarty na argumenty bo co prawda do asów majsterki nie należę, ale jeśli ktoś wytłumaczyłby mi łopatologicznie co, gdzie i za ile to może i mogę się skusić na skonstruowanie filtracji całkowicie opartej na korpusach ;) kaseciaki odpadają bezapelacyjnie ;) Druga sprawa to światło :) tutaj praktycznie przesądzone, będą raczej jakieś ledy białe zimne + niebieskie i do tego pod kątem, imitując promienie słoneczne naświetlacz led barwy ciepłej, tak to sobie wymyśliłem bo gdzieś widziałem i wygląda moim zdaniem super ;) Także zapraszam do burzy mózgów! POMOŻECIE?! ;)

Opublikowano

Andrzej jeszcze nie gratuluj bo nawet nie zamówiłem :D jestem tylko w kontakcie z Przemkiem Wieczorkiem i już prawie, prawie potwierdziłem transakcję ;) planów niestety nie mam skrystalizowanych dlatego proszę o rady i dyskusję ;) gdyby było inaczej to nagle wrzuciłbym nowy temat z nowym akwarium zaskakując Was wszystkich ;)

Opublikowano

Pablo, przeczytałeś aby dokładnie? ;)


Po trzecie - obsada :) Należę do osób stałych w uczuciach i tyczy się to też moich ryb :P przywiązałem się i raczej nie przewiduję zmiany obsady, a jedynie jakąś dokładkę. Kusi mnie co prawda Non-Mbuna, a najbardziej Tetrastigma, Lithobates i jeszcze kilka by się znalazło... Ale szkoda mi moich ryb (dla przypomnienia - Cynotilapia Hara, Labidochromis Caeruleus i Iodotropheus Sprengerae).



MatiK trzymam kciuki i kibicuję, teraźniejszy baniak masz mega, jestem pewien, że jeszcze lepiej będzie z tym większym ;)

Opublikowano

Dzięki za miłe słowa ;) nadal natomiast czekam na jakąś pomoc :P Pablo, Marcinowi pewnie chodziło o wycinek mojego zdania, w którym daję do zrozumienia, że nie planuję zmiany obsady więc to, że nie masz Non-Mbuny nie ma tu nic do rzeczy ;) natomiast wspomniałem o tych Tetrastigmach i innych dlatego, że jakąś jednak uchyloną furtkę dla przekonujących zostawiam ;) jeśli byłbym pewien, że moje obecne ryby pójdą do dobrego domu, prawdopodobnie rozważyłbym zmianę na Non-Mbuna albo delikatny miks ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

No przecież napisałem, że nie ma czego jeszcze gratulować :P Panowie bardzo dziękuję za miłe słowa, ale nie założyłem tego wątku żeby się pochwalić, tylko żeby dostać jakieś rady :) także rzeczowo bym prosił, a gratulować będziecie za jakiś czas, jak już się uda (oby) z tym nowym zbiornikiem :)

Opublikowano

Zgrzewarka to koszt 100zl w markecie, wiec w porównaniu z kosztami reszty projektu nie jest to zabójczy koszt. Wiem, bo kupiłem realizując przeprowadzkę moich ryb.

Ja u siebie zrobilem narurowca i to był chyba dobry pomysł. Widzę zloza i filtry, wiec na bieżąco mogę reagować.

Co do obsady to sam mam dylemat zostawić starą, czy coś zmienić, wiec nie doradzę.

Gratuluję siły perswazji i życzę powodzenia w realizacji :)


z telefonu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.