Skocz do zawartości

Alternatywny biopolimer do usuwania NO3 i PO4


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


natknąłem się w sieci na kolejny biopolimer NP-Active Pearls http://www.drsfostersmith.com/product/prod_display.cfm?pcatid=24536


Jest to chyba kolejny biopolimer będący alternatywą dla NGBC czy TMBT.

Oczywiście producent chwali się, że ten produkt jest w 100% naturalny, na bazie węgla, żadnych sztucznych dodatków w stylu wypełniaczy, substancji łączących, itd., które to sztuczności mogą posiadać produkty konkurencyjne.


NP-Active Pearls jest w postaci kulek, musi pracować w reaktorze z wymuszonym przepływem wody, żeby kulki mogły być cały czas w ruchu i pobierać tlen z wody.


Warto powchodzić w zakładki i poczytać różne informacje, ponieważ można znaleźć odpowiedzi na niektóre pytanie, które zadawaliśmy przy okazji testowania NGBC i TMBT.

Np., że: Bakterie wyłapują NO3 i PO4 z wody i zamykają je w "komórki czy też ogniwa" zwane biomasą. Biopolimer ten zużywa się produkując biomasę, która powinna być usuwana z akwarium za pomocą skimera lub filtra mechanicznego. W przeciwnym razie bakterie te po czasie zdychają, a złapane wcześniej NO3 i PO4 uwalniają się znowu do akwarium!!!


Startuje po ok 3 tygodniach (w tym czasie mają wytworzyć się bakterie).

Działa 6-9 miesięcy, zaleca się dosypywać w trakcie zużywania się, żeby zachować ciągłość pracy.


Zalecana dawka 3ml na galon czyli na ok 3,8l wody w akwarium. Objętościowo wychodzi mniej niż znane nam NGBC i TMBT. Cenowo też korzystniej.


Dedykowany do akwariów zarówno słono jak i słodkowodnych!


Czy ktoś testował może ten biopolimer ;)

A może inne produkty tej firmy DrTim's Aquatics? http://www.drtimsaquatics.com/

Opublikowano

Znalazłem ten produkt dawno temu i jak inne nawet prostsze w użyciu np BioStone nie wymieniam na forum dopóki nie stanieją do poziomu 100zł/ litr biopolimeru.

i staną się dostępne w Europie a nie za oceanami.

Po przeliczeniu kursem bez kosztu przewalutowania i kosztu przesyłki z US do Polski bo nie jesteśmy na Hawajach, Alasce, i US już wyszło 206zł/ 900ml.

Jak wszystko doliczysz wyjdzie jak za prawdziwe naturalne perły.:D


Musi pracować w reaktorze fluidyzacyjnym czyli jak wszystkie dostępne u nas bez problemu te które w nazwie mają słowo pellets:D i wychodzą taniej a masz tego do testowania na kilka lat Wojtku:D tylko w jednej erybce zobacz ile masz do testowania


http://erybka.pl/pol_m_Filtracja_Biopellety-102.html


Ale info zawsze cenne bo między wierszami można wyczytać co zawiera produkt konkurencji i jak działają te magiczne biopolimery.


Wynalazca NGBC Mark Nel przyznał że rusztowaniem dla węgla u niego jest skrobia kukurydziana nie rozpuszczalna w wodzie a w TMBT wygląda mi to na celulozę także nie rozpuszczalną w wodzie więc nikt nie stosuje czegoś co jest szkodliwe dla akwarystyki.


Cały czas piszemy - używać gęstej gąbki i płukać ją co tydzień usuwając biomasę z systemu wody. I nie dlatego że używamy biopolimeru ale dlatego że dopiero usunięta organika nie przetwarza się na zło w baniaku więc czy to biomasa z polimeru czy zwykłe gówienka i resztki karmy - usuwać z wody jak najczęściej.

W kaseciaku i sumpie najprościej więc robimy w kuble albo korpusie już tylko wtedy jak się zapcha na amen.

Opublikowano

Kończy mi się NGBC i szukam zamiennika, a w TMBT nie chcę się bawic. Zdecydowałem się na Tropic Marin NP Bacto Pellets. Powiem tak ... NGBC w ilości 1 litr obsługuje mi wody w obiegu około 700 litrów, a TMBT musiałbym załadowac pewnie 2 - 3 litry co wychodzi 200 - 300 zł. Widziałem morskie 1200 litrów bez odpieniacza działające na 500 ml chińskich pelletkach bez jakichkolwiek absorberów i innych dodatków (w sumpie było DSB) i to działa ponad rok. Za mechanikę służy wata. Myślę, że u mnie 500 ml wystarczy, tylko muszę zrobic sobie filtr przepływowy, albo kupic.

Opublikowano

No to jak w sumpie było dsb to masz odpowiedz. Rozwiniete dsb wciąga no3 i po4 w każdej ilości praktycznie. Oczywiście jeśli jest choć trochę proporcjonalne do wielkości zbiornika.

Jak nbgc Ci działało to ja bym przy nim już został.

Opublikowano

Zostałbym , ale go już nie ma w naszym kraju. Niedobitki o pojemności 250 ml za 69 złoty to przesada. Dlatego szukam zamiennika.

Napisałem o morskim dlatego, że wszędzie gdzie rozmawiałem w Polsce o polimerach to odpowiedź była jedna:

W słodkowodnym to nie będzie działac , potrzeba silny odpieniacz.

Jest to tylko dowód na to, że bez odpieniacza się da i zwykła wata akwarystyczna wyłapie syfki.

Jak działa DSB wiem. Bawiłem się w to lata temu. W sumpie jest najlepsze, ja niestety wtedy miałem to w zbiorniku i pewnego dnia pompka cyrkulacyjna zrobiła mi kuku:P .

Opublikowano

Strona troche jak z tabletkami na odchudzanie lub suplementami diety. Brak siedziby adresu telefonu itd.

Zawsze mam rezerwe do takich stron. Oczywiscie w tym wypadku moge sie mylic.


http://www.drtimsaquatics.com/

Opublikowano
No to jak w sumpie było dsb to masz odpowiedz. Rozwiniete dsb wciąga no3 i po4 w każdej ilości praktycznie. Oczywiście jeśli jest choć trochę proporcjonalne do wielkości zbiornika.

Jak nbgc Ci działało to ja bym przy nim już został.



Całkowicie podzielam pogląd endriuO że rozpędzone dsb nie wymaga żadnych chińskich peletek ani żadnych odpieniaczy czy biopolimerów - samo załatwia takie drobnostki jak NO3 i PO4 przy okazji też syf łacznie z detrytusem.

Problem w tym że skończyło się NGBC w akwarystyczny24 i nie mają już nic firmy OAL.

Dlatego też szukają koledzy alternatywy. Ja to zrobiłem płynnie na ruchu i mimo że mam 1l NGBC do prób to już w obu baniakach latam na TMBT i wcale nie trzeba tego tak znacznie więcej jak NGBC pakować a na pewno nie x 2-3 jak piszesz.


Karl moim zdaniem przesadzasz bo jeśli 1l NGBC załatwił ci zbiornik z 700l wody w obiegu to 1l TMBT zrobi to lepiej i czyściej a to nie jest 300zł.

Jak pamiętam masz sump więc możesz eksperymentować z peletkami i tu wybór przeogromny a być może 500ml peletek wystarczy na twoje 700l w obiegu - ktoś musi być pierwszym i sprawdzić dla innych - wypadło na ciebie:D

Weż jakąś pompkę nie wiem 400-1000l/h osadz pustą butelkę pet po wodzie mineralnej gwintem na wylocie pompy fajnie jak jest stożek w butelce bo wymusi ruch peletek a od góry utnij butelkę i wciśnij przykrywkę z gąbki by woda wylewała się a peletki pozostały.

masz filtr fluidyzacyjny nie za 1500zł tylko za koszt pompki i okrągłej gąbki.

no i widzisz czy kręci i czy wystarczająco - sam jestem ciekaw czy wyjdzie ale koszt peletek o wiele większy niż koszt TMBT.

no ale przecierasz nowe szlaki kolego :D - cenię twoją wiedzę i życzę powodzenia.:D

Opublikowano

Filtr przepływowy zbudowac chcę sam na wzór tego z e-rybki TMC V2 Bio React 1000. Oglądałem go podczas pracy u znajomego. Pelletki nie są wiele droższe. Tropic Marin NP Bacto Pellets 1000 ml kosztuje 130 zł. Jeżeli 500 ml utrzymało mi obecne parametry NO3 5 , PO4 niewykrywalne to wyjdzie taniej:) . Jest jeszcze możliwośc eksperymentów z innymi polimerami np.All in one Biopellets premium, a to dopiero podobno jest petarda.

Mój ojciec jest dobrze po siedemdziesiące :) i akwarystyką zajmował się od dziecka. W latach siedemdziesiątych hodował z sukcesami paletki (nie moje klimaty), dzikie z odłowu. Powiedział mi tylko tyle, że zazdrości nam takich technologi, a malkontenci niech nie krytykują polimerów. Według niego problem jest tylko w uczciwości producenta. Czysty polimer jest bardzo drogi. Pytanie ile dodatków i jakich tam ładują. Niestety producenci tego nie piszą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.