Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ja się kompletnie nie zgadzam z poprzednikami...

to akwarium jest praktycznie narożne i zawalenie lewego boku kamolami ze środka jest bezcelowe (to po co w takim razie ta boczna szyba z optiwhite skoro ma być zasłonięta)...

Barian już nawet wcześniej ze styropianu chciał mieć taką właśnie dużą konstrukcję w tym miejscu... polecam przejrzeć dokładnie cały wątek ponownie, przed komentowaniem :lol:

w końcu to nie nam ma się podobać :PBarian - nic nie zmieniaj :P


Miron: jak dla mnie za pstrokato i jakoś tak sztuczne te dwie kupy kamieni... ale to ja wolę jednolicie i z dużych kamoli, więc skoro Ci się podoba to tak trzymaj! ... pozdrawiam

Opublikowano
a ja się kompletnie nie zgadzam z poprzednikami...

to akwarium jest praktycznie narożne i zawalenie lewego boku kamolami ze środka jest bezcelowe (to po co w takim razie ta boczna szyba z optiwhite skoro ma być zasłonięta)...

Barian już nawet wcześniej ze styropianu chciał mieć taką właśnie dużą konstrukcję w tym miejscu... polecam przejrzeć dokładnie cały wątek ponownie, przed komentowaniem :lol:

w końcu to nie nam ma się podobać :PBarian - nic nie zmieniaj :P


Miron: jak dla mnie za pstrokato i jakoś tak sztuczne te dwie kupy kamieni... ale to ja wolę jednolicie i z dużych kamoli, więc skoro Ci się podoba to tak trzymaj! ... pozdrawiam



No, ale to jest forum dyskusyjne i chyba mozna rozmawiac o tym co zle a co dobre. Piszemy IMO, jasne jest ,ze kazdy uklada kamienie wg wlasnego uznania. Jedni robia to lepiej inni gorzej. Po drugie nikt nie napisal zeby zaslonic boczna szybe a jedynei podkreslilismy fakt ze takie konstrukcje wygladaja lepiej po bokach. Barian ma piekne duze akwa a dzieki tej kupie gruzu na srodku zmniejsza je optycznie.

Opublikowano

Ja tam nic przeciw konstrukcjom na środku nie mam, chodzi tylko o to by wyglądała bardziej naturalnie, a nie ułożona w stożek, ale jeśli barianowi się podoba to niech nic nie zmienia, bo w końcu to właściciel ma być zadowolony :wink: A my jako obiektywne oko tylko możemy co nieco skomentować :D

Opublikowano

Mi makok, chodzilo o to, ze ja wyrazam zdanie na temat akwa, a nie zastanawiam sie kto jest wlascicielem ja czy barian.

Mnie sie konstrukcja nie podoba, wiec pisze zmien. Rozumeim, ze Tobie sie Makokpodoba i uwazasz ja za fajny pomysl. Bo popieranie czegos tylko ze wzgledu "wlascicielowi ma sie podobac" jest sensu bez :P


Podtrzymuje opinie BARIAN- ZMIEN TO :wink:

Opublikowano
popieranie czegos tylko ze wzgledu "wlascicielowi ma sie podobac" jest sensu bez :P

I tu się nie zgodzę, bo komu ma się podobać, nam czy barianowi? Najlepiej jak by się wszystkim podobało, ale to nie możliwe, my możemy tylko sugerować zmiany, wyrażać zdanie i tyle. Ja osobiście też zmienił bym środek ale...

Sorki za OT.

Opublikowano

O tym pisze M_sobo, po co pisac, ze jest OK, skoro sie nie podoba.. Nie wyobraxzam sobei, zebym napisal Ci m_sobo "Ale masz fajne akwa", jesli by mi sie nie podobalo(tylko przyklad)Nie pisze tez, ze ejdyna racja, to moja rcja :D, ale czasem mam wrazenie,ze traktujemy sie tutaj jak porcelane. Wiadomo, ze nikt tu nikomu nei chce zrobic an zlosc itp. Chyba, ze to jakies kółeczko wzajemnej adoracji, i pisac tak, zeby autorowi sie podobalo :arrow::wink:

Opublikowano
O tym pisze M_sobo, po co pisac, ze jest OK, skoro sie nie podoba.. Nie wyobraxzam sobei, zebym napisal Ci m_sobo "Ale masz fajne akwa", jesli by mi sie nie podobalo(tylko przyklad)Nie pisze tez, ze ejdyna racja, to moja rcja :D, ale czasem mam wrazenie,ze traktujemy sie tutaj jak porcelane. Wiadomo, ze nikt tu nikomu nei chce zrobic an zlosc itp. Chyba, ze to jakies kółeczko wzajemnej adoracji, i pisac tak, zeby autorowi sie podobalo :arrow::wink:


nie rozumiem po co się tak gorączkujesz...

zobaczyłem zdjęcia, zobaczyłem kilka wypowiedzi później w tonacji "zmień to", bez słowa typu "...no ale jak Ci się podoba to zostaw..."

Sabotage: "degustibus non desputantum est" i dlatego zanegowałem te bezkrytyczne wcześniejsze wypowiedzi... chociaż nie komentuję propozycji zmian z tamtych postów - nie wiem czy to zauważyłeś? :P


mam wrażenie, że większość osób komentujących wystrój czyjegoś akwarium, komentuje go pod siebie i to nawet nie pod siebie, ale pod swoje własne marzenia o idealnym baniaku, którego albo nie mają, albo nawet nigdy mieć nie będą z takich czy innych przyczyn...


i mam nadzieję, że moje stanowisko nie będzie jedynym antagonizmem do tych wszystkich krzyków o zmianę, tylko po to aby wyrównać głos rozsądku, niezależnie kto kogo lubi czy nie i za co... pozdrawiam :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.