Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako, że dziś dołączyłem do szanownego grona, chciał bym się przywitać. WITAM Wszystkich :) .

Akwarium mam od dłuższego czasu, ale jakoś do chwili obecnej nie miałem okazji utworzyć tego biotopu i jestem w tym temacie zupełnie zielony.

Dlatego też bardzo proszę o wyrozumiałość i poradę dla nowicjusza :)

Moje pierwsze pytanie będzie chyba dość nietypowe, bo chciał bym się dowiedzieć, czy są gatunki/ odmiany nie agresywnych pysi?

Opublikowano

Jak każdemu początkującemu polecamy i Tobie na start poczytać Faq:


http://forum.klub-malawi.pl/faq.php


Jeżeli mówimy o mbunie to nie ma czegoś takiego jak spokojne pysie. Są gatunki, które uchodzą za relatywnie spokojne, a wiąże się to z ich małym terytorializmem.


Napisz coś więcej o swoim akwarium (wymiary, filtracja itd) no i powiedz co konkretnie Ci chodzi po głowie.

Opublikowano

Bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź.

Akwarium standard 720l. (200x60x60)

2 filtry eheima 2228, 2078 + mini kani jako 2 drugi reaktor co2.

Pytałem o spokojne gatunki, ponieważ mam chyba zbyt słabą filtrację na większe grono pysi.

Pomyślałem, że mniej, ale spokojniejszych ryb nie zatłucze się niż więcej ryb agresywnych, a dzięki takiemu rozwiązaniu nie będę musiał kombinować z filtrami.

Opublikowano

No to u nas ( biotop Malawi ) nie potrzeba Ci rekatora co2 bo tylko będziesz wodę zakwaszał, a oprócz nurzańca nic za bardzo CI się na dłuższą metę z badyla nie utrzyma.

Opublikowano

Baniak solidny dla Malawi i filtracja zupełnie wystarczająca. Będzie pięknie i kolorowo-zapewniam

Nie masz żadnych ograniczeń w obsadzie poza tym by ją wybrać z polecanych w tematyce obsada. dla 720l .

Masz tematy z polecanymi obsadami jak wybierzesz pytaj w odpowiednim działe speców od obsad - doradzą.

Opublikowano

Jeszcze raz bardzo dziękuję za porady.

Moje kolejne pytanie (nie chciałem od razu o wszystko pytać, bo było by zamieszanie), to która skała będzie lepsza? Wapień filipiński, czy Serpentenit?

Akwarium jest postawione na piętrze i z tego względu wolał bym lżejszą skałę. Obecnie mam skałę wulkaniczną, która chyba nie pasuje do tego biotopu. Pod Malawi chciał bym usypać większą górkę i to znacząco wpłynie na wagę zestawu.

Generalnie najlepszą opcją było by kupienie/ zrobienie tła i wrzucenie kilku kamoli, ale to pewnie drogi interes.

Opublikowano
Moje kolejne pytanie (nie chciałem od razu o wszystko pytać, bo było by zamieszanie), to która skała będzie lepsza? Wapień filipiński, czy Serpentenit?


...witam Cię Andrzeju na właściwym w końcu forum (oczywiście mały żart bo DFA jest również OK) . Odpowiem Tobie tak jak wczoraj pisałem...Osobiście polecam serpentynit a nawet otoczaki. Teraz już możesz wejść na naszą galerię i tam się inspirować. Dlaczego serpentynit i otoczaki? Dlatego ,że dają one bardzo fajny klimat. Ale to jest moje zdanie..Natomiast wapień bardziej kojarzy mi się( optycznie) z morskim. Ale tak naprawdę to Ty sam zadecydujesz co Ci się bardziej podoba. Bo jeżeli chodzi o oddziaływanie na parametry wody to jeden i drugi jest bezpieczny. Andrzej ..przejrzyj galerię , daj sobie trochę czasu i wtedy określisz jakie wolisz klimaty.

W naszym biotopie jesteś "nowicjuszem" ale tak naprawdę jesteś bardzo doświadczonym akwarystą i jest nam miło ,że tu dołączyłeś.

Wpisz miejscowość w informacji o sobie ( dobrze nam znaną:)) bo to później ułatwia wiele spraw.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witam Cię również Andrzeju. Przyznam, że bardzo mi się tutaj podoba, ale z oczywistych powodów nie zmienię miejsca hehe ;)

Tak, wiem że te skałki są fajne, ale szukam czegoś lżejszego o czym wspomniałem w poście powyżej. Kurcze siedzę, oglądam i czytam, ale od tego wszystkiego coraz większy mętlik w głowie.

Jeśli chodzi o doświadczenie, to na tym stricte tematycznym forum jestem totalnie zielony i praktycznie zaczynam przygodę. Dlatego wszelkie sugestie (nawet te banalne) są mile widziane i nie będę się wymądrzał. ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.