Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Andrzej .Zajrzyj tutaj http://forum.klub-malawi.pl/pierwsze-malawi-720l-dylematy-poczatkujacego-p326362.html#post326362 Chodzi mi kolegę z Kątów Wr. Rafik 567. On niedawno uruchamiał ten sam litraż co Ty i jest w tej chwili bo widzę ,że jest na online na forum. Napisz do niego na PW to Ci doradzi ile mniej więcej kamieni w kg. będziesz potrzebował. Jeżeli masz dobrze wypoziomowane i odpowiedni stelaż to nie powinieneś się obawiać. Koledzy mają jeszcze większa z kamieniami i jest OK. Chyba ,że wolisz sam zrobić tak jak Ci zasugerowała Agnieszka w podesłanym linku.

-- dołączony post:

Generalnie najlepszą opcją było by kupienie/ zrobienie tła i wrzucenie kilku kamoli, ale to pewnie drogi interes.


..tło możesz zrobić samemu i nie jest to wielki koszt w porównaniu do kupionego a jeszcze markowego. Opisów tła DIY znajdziesz na forum bardzo dużo i naprawdę są świetne . Możesz też dać czarne spienione PCV. Do tego parę kamieni i będzie OK. Myślę ,że koszty tego nie będą duże.

-- dołączony post:

Akwarium jest postawione na piętrze


..rozumiem ,że jest to domek. Tutaj się nie wypowiem ale myślę ,że ktoś będzie Ci w stanie coś doradzić w tej kwestii.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witam i melduje sie wywołany do tablicy poniekąd :)

Ja dopiero co zalozylem 720l i kupilem w kamieniolomie serpentynit wg slusznych porad kolegow i nie żałuję - wziąłem w cenie 70 zl za tone :) i u mnie wyszlo ok 150 kg po przegladnieciu (zapas do wyrzucenia)


Tak jak koledzy radza serpertynit wyglada super i jest tani . Jak chcesz to w watku przytoczonym podrzuce aktualne foto kilka dni po starcie...

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jak tylko mogę to chętnie się zrewanzuje też choć świeżak nadal jestem:) ale wątek który przytoczyłeś to na start skarbnica waszych odpowiedzi na taki właśnie litraż ...

Opublikowano

Co do stelażu, to mam cały komplet Diversa Solid z komodą, szkłem i pokrywą alu. Całość stoi już od prawie 2 lat, gdzie obecnie jest około 160-190kg. podłoża wulkanicznego i skał wulkanicznych. Dla spokojnego snu ustawiłem w pomieszczeniu poniżej rozpórkę/ stempel budowlany tuż pod akwarium. Ale nie wiem czy strop wytrzyma dodatkowe kilogramy skał.

Może podkleję foto, to prędzej wszystko się wyjaśni. Lawa patrząc na jej przekrój jest, a przynajmniej powinna być lżejsza, stąd moje obawy. Nie chcę kilku kamoli, tylko półki skalne tak, aby zakryć sprzęt i zrobić wiele kryjówek dla ryb.

post-16775-14695726248945_thumb.jpg

Opublikowano

Nie. Malawka ma stać w tym szkle, tylko planuję więcej kamoli niż jest obecnie lawy. Dlatego boje się więcej cięższych skał.

P.S. Ta fotka zrobiona była około 2 tyg. po zalaniu, więc jest jeszcze całkiem pusto, bo generalnie chciałem pokazać ilość kamieni, których teraz pod zielskiem nie widać :D

Opublikowano

Owszem, przy podobnej objętości tak, ale biorąc pod uwagę Serpentenit w głowie mam pewny układ (Arka Olesiaka), który wymaga większej ilości skał i podłoża. Jeżeli mam zrobić coś, co nie będzie mi się podobać, to wolę w ogóle niczego nie zmieniać.

Szukam w galerii natchnienia, bo zapewne jest tu gdzieś lżejszy układ, który mi się spodoba. Oczywiście niczego nie ujmuję pokazanym tutaj zbiornikom, bo są na prawdę piękne, tyle że to musi być to "coś".

Wiem maruda ze mnie, ale przy takich gabarytach będę niejako zmuszony oglądać stworzoną aranżację przez kolejne 2 lata.

A ten wapień filipiński jest na prawdę tak trudny do utrzymania w czystości? Widzę całkiem sporo zbiorników z tymi kamolami, więc chyba są jakieś sposoby na usuwanie glonów?

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.