Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szanowni malawiści, droga braci akwarystyczna, zwracam się z prośbą o radę w sprawie obsady 375l. Temat wałkowany poraz pierdylionowy, wiem. :) Ale czytam i czytam i wciąż mam ból głowy.


Akwarium standard 150x50x50, zalane od ok. 10 dni, "zaszczepione" gąbką z poprzedniego, kaseciak by Deccorativo (dzięki raz jeszcze!) mieli, całość spokojnie dojrzewa i czeka na lokatorów.


Wstępnie wydumałem coś takiego:

- Metraclima msobo "magunga"

- Labidochromis caeruleus

- Metriaclima elongatus chailosi

- Pseudotropheus sp. "elongatus mpanga" lub Metriaclima zebra (chilumba)


1. Czy taka obsada ma rację bytu?

2. Czy można coś jeszcze dołożyć (poproszę o ewentualne propozycje), czy już wystarczy?

3. Czy można bez szkody dla ryb dołożyć którąś Aulonocarę (lub wymienić coś z proponowanej listy).



Lista rezerwowa:

Cynotilapia afra, Melanochromis cyaneorhabdos "maingano".


Oczywiście ewentualne sugestie spoza listy także mile widziane.

Opublikowano
- Pseudotropheus sp. "elongatus mpanga" lub Metriaclima zebra (chilumba)

Zamiast tego maingano i będzie ok.

Aulony przy tym zestawie mogłyby mieć problem IMHO nie warto kombinować.

Opublikowano

Maingano to IMHO lepsza opcja niż drugi elongatus (z brzydkimi samicami) a chilumba zbytni drab do tego zestawu mógłby z łatwością zdominować pozostałe. Maingano dodatkowo doda niebieskiego którego w tym zestawie brakuje. Dieta w żadnej opcji nie jest większym problemem.

Opublikowano

Dziękuję za pomoc. Rzeczywiście opcja z Maingano wydaje się najlepsza kolorystycznie.

Kusi mnie jednak Chilumba, wygląda i pływa tak uroczo zawadiacko :) Nie ma szans do tej obsady?


Żona z kolei wierci mi dziurę o Aulonocarę Firefish. Wiem, że to hybryda i jest be, ale żonie ciężko przetłumaczyć ;-) Zdaje się, że to ryba z genami mbuny? Jest sens próbować, czy zostanie zamęczona?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.