Skocz do zawartości

Ocena różnych form transportu pyszczaków - wydzielony


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ten chów jest tak sztuczny, że wytrzymuje przesyłki kurierskie.

...



Perez666, staram się jak mogę obiektywnie podejść do całego zagadnienia, ale tym stwierdzeniem rozbawiłeś mnie do łez ... .

FM wysyła ryby profesjonalnie zapakowane, wzorem większości firm zajmujących się dystrybucją ryb (post 185 i 187).

Opublikowano

Dlatego zaczolem ta dyskusje o transporcie zeby udowodnic Perezowi ze zyje w idealnym humanitarnym swiecie transportu zywych organizmow (nie mowie tylko o rybach). A FM naprawde solidnie wysyla ryby, duzo lepiej niz ci z Afryki :)


Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

No wytrzymują... Ja kupiłem swoje pierwsze ryby u FM. Przyjechały kurierem (gdzieś już pisałem, że więcej nie popełnię tego błędu i nigdy nie kupię ryb, które miałyby tak przyjechać), ale były w takim stanie, że bałem się, czy zaraz wszystkie nie zejdą. Dochodziły do siebie dwa dni, wolę nawet nie myśleć co się działo na przeładowni... Po prostu szkoda rybek. Kondycja ryb przewiezionych pociągiem, czy nawet samochodem nieporównywalna, przywiozłem Harę z Gdańska pod Warszawę autem i po kilku godzinach była szefem akwarium mimo pływającej od roku obsady. Co do tych kolorów Panie Jarosławie też tak różnie wychodzi bo kupiłem Labidochromis Caeruleus "electric yellow", dwa osobniki rzeczywiście jak na filmie, ale samiczki już jakby z innej odmiany, tej z białym podbrzuszem... W każdym razie, nadal nie porównywałbym transportu nawet z Afryki bo ludzie wiedzą co wiozą i nie rzucają tymi paczkami tak jak nasi kurierzy ;) ktoś gdzieś kiedyś napisał post, jak to odbierał ryby od ucieszonego kuriera, czy listonosza i usłyszał pytanie co to za dobry trunek w środku, że tak chlupocze bo chłopaki na magazynie sobie rzucali i się zakładali... A wystarczyłoby tylko podjechać kawałek i nadać przesyłkę pkp.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Znalazłem te o które chodziło

basen_2



Ciebie to fantazja nie opuszcza. Ryby transportowane są tylko i wyłącznie w styropianowych pojemnikach. Ze względu na izolacje termiczną i ochronę przed uderzeniami. W takim dużym zbiorniku ryby przy turbulencjach to by latały jak żyd po pustym sklepie.

Opublikowano
No wytrzymują... Ja kupiłem swoje pierwsze ryby u FM. Przyjechały kurierem (gdzieś już pisałem, że więcej nie popełnię tego błędu i nigdy nie kupię ryb, które miałyby tak przyjechać), ale były w takim stanie, że bałem się, czy zaraz wszystkie nie zejdą. Dochodziły do siebie dwa dni, wolę nawet nie myśleć co się działo na przeładowni... Po prostu szkoda rybek. Kondycja ryb przewiezionych pociągiem, czy nawet samochodem nieporównywalna, przywiozłem Harę z Gdańska pod Warszawę autem i po kilku godzinach była szefem akwarium mimo pływającej od roku obsady. Co do tych kolorów Panie Jarosławie też tak różnie wychodzi bo kupiłem Labidochromis Caeruleus "electric yellow", dwa osobniki rzeczywiście jak na filmie, ale samiczki już jakby z innej odmiany, tej z białym podbrzuszem... W każdym razie, nadal nie porównywałbym transportu nawet z Afryki bo ludzie wiedzą co wiozą i nie rzucają tymi paczkami tak jak nasi kurierzy ;) ktoś gdzieś kiedyś napisał post, jak to odbierał ryby od ucieszonego kuriera, czy listonosza i usłyszał pytanie co to za dobry trunek w środku, że tak chlupocze bo chłopaki na magazynie sobie rzucali i się zakładali... A wystarczyłoby tylko podjechać kawałek i nadać przesyłkę pkp.
Niema idealnego sposobu na przesyłanie żywych ryb.Przy moim sposobie sprawa wygląda tak:na dwóch kontach na allegro grotaaugustow i fish_magic mam około 400 pozytywnych komentarzy o rybach i tylko 2 neutralne.Co do PKP.Jak do przedziału przyidzie ktoś inny z obsługi pociągu pod nie obecność konduktora i zacznie dociekać jak ci kurierzy o których piszesz co jest w środku.Może być wiele innych sytuacji których nie możemy przewidzieć.Z mojego miasta niema pociągów na cały kraj.
Opublikowano

Kto z obsługi pociągu ma to być? Motorniczy ;-)? Może przygodni Sokiści ;-) no bez jaj. Słabe porównania przesyłki ryb kurierem, a PKP.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.