Skocz do zawartości

Start zbiornika na falowniku


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moim zdaniem jeszcze ok. dwóch tygodni do zamknięcia cyklu .... pochwalisz się , mam nadzieję , fotkami akwa :)

Opublikowano
pochwalisz się , mam nadzieję , fotkami akwa

Oczywiście :) w następnym roku jak wszystko zrobię ;)

Opublikowano

Leci na łeb NO2 teraz to już szybciutko - kwestia 2-3 dni i zarybiać by można było alee.

A co z naprawą pompy bo wygląda że szybciej baniak dojrzał niż pompę naprawią.:(

Opublikowano

Dzwoniłem i jeszcze nie wróciła z naprawy... mają zadzwonić jak tylko pojawi się u nich.

Jeden z pracowników mówił, że naprawa potrwa do dwóch tygodni, czyli jutro/pojutrze powinna być. Drugi zaś mówił, że owszem mają dwa tygodnie, a dokładniej to 14 dni roboczych, co dałoby czas przed samym Sylwestrem... obym się nie naciął na tę "małą różnicę".

Ryby mogę mieć przed Sylwestrem, więc jakie są opcje, jeśli baniak dojrzeje ?

Kupić "byleco" w zoologu nie bardzo, nie wiadomo co przywlokę z nimi.

Wlać jakaś wyliczoną dawkę WA dla bakterii - tak nie robiłem jeszcze.

Nie robić nic - też rozwiązanie :)

Narazie brak pomysłów - liczę na szybkość Niemców w naprawie.

Opublikowano

8.12 zalałeś baniak, a z tego co zauważyłem to dojrzewanie ok. 3 tygodnie, czyli jeszcze z tydzień zanim się całkiem cykl zamknie :)

Opublikowano

Łukasz ja nie rozumiem jakie ty masz dylematy.

Dawno wiedziałem że pompy nie będzie z naprawy a baniak będzie dojrzały.

Jutro mija 2tygodnie od startu i teraz codziennie będzie NO2 spadało na łeb na szyję.

Jak ci zejdzie JBLem NO2 do 0,05 to baniak dojrzały i można by wpuszczać docelowe ryby ale filtracji nie masz mechanicznej. Teraz możesz NO2 mierzyć codziennie i będziesz mierzył spadek NO2 a wzrost NO3. Zakończy się na NO3 -10 a NO2 -0,025 więc podmiany wody absolutnie nie robisz.


Masz więc dalej trzy opcje.

1/ jak masz wielkie ciśnienia na ryby i nie mówimy tu o jakiś "zastępczych" czy broń cię ręka świerzbi wlewać WA - to kupujesz kurierem za 90zł taką pompę - w wigilię masz

Atman At-306 pompa cyrkulacyjna 2000l/h Bukowno (5850742871) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img17.allegroimg.pl/photos/400x300/58/50/74/28/5850742871@@AMEPARAM@@17@@AMEPARAM@@58/50/74/28@@AMEPARAM@@5850742871


( zawsze się kiedyś przyda nawet do drugiego mniejszego baniaka w kaseciak:D )

i wkładasz złoża do sumpa na swoje miejsca i aleluja i do przodu. Szału nie będzie bo to tylko 2000l/h i jak wysokość podnoszenia wyjdzie 2m to 0 przepływu:( ale na pewno tyle nie masz więc będzie chodziła cała filtracja mech/bio i gitara nawet jak 200l/h to styknie.

Jak przyjdzie pompa z naprawy to wtedy pohulasz na całego.


2/ nic nie zmieniasz tylko teraz falownik owijasz watą akwarystyczną na gumkę recepturkę - masz super filtrację mech i dojrzałą bio więc wpuszczasz ryby docelowe a nie jakieś badziewie.


3/ jak nie masz parcia na ryby to tak może do skutku na tym falowniku chodzić i czekać na pompę a jak przyjdzie to złoża do sumpa i dopiero ryby.


tak czy tak czy tak :D - powodzenia

Opublikowano

Dylemat - to chyba w najgorszym przypadku niesłowność albo złe informowanie klienta, ale do tego powinienem już się raczej przyzwyczaić. Parcia nie mam, więc wybieram bramkę nr 3 :)

Jeśli dojrzeje i nie będzie pompy (a na to się zanosi) i może tak dalej działać to poczekam na jej powrót, wtedy wszystko na swoje miejsce i wtedy ryby.

Co do atmana, to narazie się wstrzymam, drugie akwa może i będzie, ale nie za szybko.

Chociaż teraz żona mówi, że te jakieś małe (a wcześniej było duże). Za kobietą nie trafisz :)

Opublikowano

Do opcji nr 1 zaproponowałbym może coś tańszego i dobrego.

POMPA WODNA HJ-1121 wielofunkcyjna 1400L/h (5832734748) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img09.allegroimg.pl/photos/400x300/58/32/73/47/5832734748@@AMEPARAM@@09@@AMEPARAM@@58/32/73/47@@AMEPARAM@@5832734748

,

Niby 1400 l/h ale z falownikiem, powinno być ok. U mnie w trochę większym akwa zanim dorobiłem się narurowca, taki zestaw śmigał :)

Opublikowano

Wczorajsze wyniki dopiero teraz wstawiam, ale dziwi mnie te NO3, powtórzę test jak wstanę, ponoć ma być bardzo ładna pogoda i ciepło w Wigilię... Wesołych Świąt wszystkim, Klubowiczom jak i użytkownikom !!!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.