Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
56 minut temu, pozner napisał:

Drapole nie były kompletnie zainteresowane młodzieżą swobodnie pływającą po całym akwarium. Nawet 3 tygodniowa głodówka nic nie dała. Stynki większe od pływających maluchów wciągały błyskawicznie, a polować nie chciały. No cóż, jeśli były karmione od małego, to zatraciły instynkt łowiecki. Co teraz bym zrobił? Przy pierwszych inkubacjach kupił bym drapieżniki, ale większe od mbuny. U młodych drapieżników instynkt łowiecki może być jeszcze na tyle silny, że nie zatracą go.

Coś może w tym być. Fajne zdjęcia. 🙂

  • Lubię to 1
Opublikowano

Wiem, nie ten biotop, ale ponoć duch amazoński jest świetnym likwidatorem narybku :)  Używają prądu do polowania :) Skoro już próbowałeś z sumami tanganickimi to czemu nie spróbować z amazońskimi :) 

Opublikowano
12 minut temu, darianus napisał:

Skoro już próbowałeś z sumami tanganickimi to czemu nie spróbować z amazońskimi :) 

Bo wolę szukać rozwiązań wśród tego biotopu...lub zbliżonego. Jednak Synodontisy (nawet tanganijskie), to nie to samo, co duchy amazońskie. Tak czy siak, sumy się nie sprawdziły. To są pewnie dobrzy padlinożercy, ale do polowania na narybek nie nadają się zupełnie. 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano

A ja spróbuję spróbuję z ciekawości, jak będę miał taki problem :) Póki co moje 8 sztuk synodontisów polly white radzą sobie z mnożącymi się na potęgę yellow, z tym że u mnie jest znacznie mniej kryjówek niż u Ciebie.

Opublikowano

U mnie młody Livingstonii + młode compressy (teraz wszystkie już blisko 20cm) eliminuja narybek do 0. Wcześniej miałem minimum 3-4 sztuki z tarła, które miały się świetnie. Teraz regularnie 5-6 samic inkubuje, a narybek widzę tylko kilka dni po wypuszczeniu.

Polecam młode drapole, sprawdzają się idealnie.

Opublikowano
5 godzin temu, bojack napisał:

U mnie młody Livingstonii + młode compressy (teraz wszystkie już blisko 20cm) eliminuja narybek do 0. Wcześniej miałem minimum 3-4 sztuki z tarła, które miały się świetnie. Teraz regularnie 5-6 samic inkubuje, a narybek widzę tylko kilka dni po wypuszczeniu.

Polecam młode drapole, sprawdzają się idealnie.

Ale miałeś je mniejsze od mbuny? 

Opublikowano

Mbuna dorosła, a dolożone młode drapole około 8 cm kilka miesięcy temu. Poluja do tej pory. Może właśnie dlatego, że mam je od małego i mają dostęp do narybku.

Opublikowano
10 minut temu, bojack napisał:

Mbuna dorosła, a dolożone młode drapole około 8 cm kilka miesięcy temu. Poluja do tej pory. Może właśnie dlatego, że mam je od małego i mają dostęp do narybku.

Czyli powinienem kupić młode drapole. Nauczka na przyszłość. Teraz już u mnie jest za późno. Zbyt duży mam już bałagan z młodymi. Zbyt dużo jest już podrośniętej młodzieży, za dużej dla młodych drapoli. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
14 minut temu, pozner napisał:

Zbyt dużo jest już podrośniętej młodzieży, za dużej dla młodych drapoli. 

Miałem podobnie, ale przenosiłem się na większy zbiornik i te podrostki zostawiłem. Gdybym nie dokupił Livi i Compressów, to teraz byłaby już katastrofa, a jest pod kontrolą populacja ;)

To pozostaje mały restart, a przynajmniej odłowienie młodych.

Opublikowano
2 minuty temu, bojack napisał:

To pozostaje mały restart, a przynajmniej odłowienie młodych.

Nie jest to u mnie proste, a właściwie niemożliwe.

Zmieniam niedługo adres, więc akwarium pójdzie czasowo do likwidacji, ale przy następnym mbunarium (w takiej formie) już wiem, co robić. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • hej nie chce zakładać osobnego tematu o budowie sumpa , ale przymierzam się u siebie do zmiany obecnego na większy. Mam pytanie. Czemy nie robić przegód na przepływ wody z góry, później z dołu, zaś z góry itp, tylko tak ustawiane są żeby było od góry (jak w tym temacie) ? Zakładam że od dołu w szybie będzie odstęp np 5 cm i wolna przestrzeń, więc woda też będzie media omywać, czemu zatem robicie tak że jest tylko od góry? 2ga rzecz to media filtracyjne i to co jest na filmiku na poprzedniej stronie.  czemu gąbki mają być złe i czemu ciemny osad w filtrze jest zły? https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/ tu na stronie ktoś zrobił test i wyszło że gąbka jest spoko bo jest porowata , wiec zapewnia możliwość gromadzenia się bakterii, a samo "błotko", ciemny osad itp jest wg niego pozytywny. Na forum są osoby co filtrów nie czyszczą i wody nie wymieniają więc przecież jakoś te filtracje muszą działać.  Czy czasem takie "błotko" nie jest pozytywne? 
    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
    • Dzięki @ziemniak że o mnie pomyślałeś, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem 🤪 Niestety nie jestem demokratą, po zostaniu prezesem wprowadziłbym tu odrazu dyktaturę i obowiązkową składkę co miesiąc. Najlepiej będzie jak odmówię. 
    • Miesiąc po starcie wszystko póki co wygląda ok. Woda się wykrystalizowała.  IMG_4034.mov
    • Widziałem gdzieś na YouTube takie rozwiązanie, że na rurze prowadzącej do akwarium jest odgałęzienie z zaworem, połączone z rurą spustowa, lub rewizją. Zawór na rurze prowadzącej oczywiście za rozgałęzieniem. Można wtedy puścić wodę małym obiegiem bezpośrednio z ostatniej komory do pierwszej. To, że poziom wody w sumpie po spuszczeniu jej z akwarium się wyrówna nie ma znaczenia, dodatkowa pompa lub główna, pracująca w małym obiegu podniesie poziom w pierwszej komorze i przepływ wróci. Chciałem zastosować to rozwiązanie i siebie, ale pan, który mi kleił akwarium i który zajmuje się również serwisem, wybił mi to z głowy, mówiąc, że w sumpie jest duża powierzchnia wymiany i tak szybko bakterie się nie wyduszą. Woda przez filtr narurowy chyba płynie szybciej, niż 3 l/min, u mnie przynajmniej tak jest. Za takim filtrem, zwłaszcza, jeżeli napuszczać wodę przez półtorej godziny, warto założyć elektrozawór z wyłącznikiem pływakowym, albo jakiś alarm. Tyle czasu to dość okazji, żeby zapomnieć o lejącej się wodzie (żona każe wynieść śmieci, przyjdzie sąsiadka po cukier 😉, ktoś zadzwoni itp.)
    • Właśnie wolę dopytać kogoś kto ma sumpa i tak robi, niż później żałować. Przy kasecie nie mam tego problemu, bo pompa może chodzić cały czas.
    • Woda niech sobie spłynie, nie przeszkadza. Boisz się zostawić sumpa bez obiegu na 100 minut więc podpowiedziałem jak temu zaradzić. Ale tak czy siak nic się nie stanie, po co kombinować?
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.