Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze jedna rzecz chodzi mi po głowie. 

Twój zbiornik wydaje się dość jasny (przynajmniej na filmikach), dodatkowo nie masz czarnego tła. Może by spróbować przyciemnić delikatnie zbiornik po bokach na jakiś czas i zobaczyć, co się będzie działo. Jeśli ta ryba występuje od 25m w dół, to może ma to jakiś sens. Z tego, co pamiętam masz świetlówkę. Wystarczyło by owinąć niewielkimi kawałkami folii aluminiowej na końcach. Może by nabrały trochę pewności siebie? Nie masz nic do stracenia. 

Opublikowano
Widzę że humor Cię nie opuszcza. A jak tam Twoje maingano?


Wiesz dobrze bo pisałem Ci przy okazji wpuszczenia Synodontisów ;)

Wysłane z telefonu

Opublikowano
Dnia ‎2017‎-‎05‎-‎09 o 10:52, pozner napisał:

Po Lethrinopsach nie będę już szukał towarzystwa dla nich. Też miały być wstydliwe.

No to czas na Tanzanię, chciałeś ją mieć. Te ryby to ciapy , myślę że pasowały by do Twojego zbiornika. Gdy je zakupisz jako 5-6 cm dorosną po 2 latach, przez ten czas rozmnożysz Copadichromisy.:)

Opublikowano

Może i tak, ale najpierw spróbuję jednogatunkowo. Poza tym coraz częściej myślę o powrocie do mbuny, więc kolejne 2-3 lata przesunęły by mocno ten powrót. Ale fakt, Tanzania to może być to.

1 godzinę temu, piotriola napisał:

Gdy je zakupisz jako 5-6 cm dorosną po 2 latach, przez ten czas rozmnożysz Copadichromisy.:)

Tak myślałem o Lethrinopsach;)

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Mały upgrade, Lethrinopsy na dniach wyjeżdżają. Zostawię tylko Copadichromisy jednogatunkowo. Zobaczymy co będzie. No i zostaną Synodontisy, ale to jest oddzielana kategoria. Uwieczniłem te piegusy. Pokazałem też na filmiku jak Atman 203 przesuwa piasek . Dla precyzji informacji, przepływ 2000l/h, chociaż po tylu latach może być mniejszy, gąbka 10 gęstość. Po Synodontisach między kamieniami widać jaki jest cug. Ostał się tylko żwir. Co jakiś czas muszę przesuwać piasek. Akwarium 180cm. długości.

 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 3
Opublikowano
10 minut temu, anna napisał:

 Synodontisy są świetne. Bardzo mi się one podobają .Nie rozumiem dlaczego są taką rzadkością w zbiornikach Malawi ?

Ponieważ malawijskie synodontisy są dostępne tylko z odłowu.

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, timi napisał:

Ponieważ malawijskie synodontisy są dostępne tylko z odłowu.

Ale to tylko malawijskie - Synodontis njassae - osobiscie nie spotkalem jeszcze nigdzie na sprzedarz

Te ktore ma @poznerczyli Synodontis polli i te co mam ja Synodontis zambia plenia się jak glupie w akwariach. Zadko wystepuja w jeziorze malawi, zazwyczaj jezioro tanganiki i wiktorii i dorastaja do okolo 10cm, dla porownania  malawijskie rosna do 20cm.

btw. ja mam u siebie 5 sztuk i gdyby nie to ze na noc wrzucam im jedzenie to nie wiedzialbym o ich istnieniu. Czasem smignie mi gdzies pod kamieniem ale to bardziej się musze domyslac ze to byl wlasnie on.

Edytowane przez mlody.czub
Opublikowano
26 minut temu, mlody.czub napisał:

btw. ja mam u siebie 5 sztuk i gdyby nie to ze na noc wrzucam im jedzenie to nie wiedzialbym o ich istnieniu. Czasem smignie mi gdzies pod kamieniem ale to bardziej się musze domyslac ze to byl wlasnie on.

U mnie taka sytuacja nie ma miejsca. Są mniej widoczne w ciągu dnia, ale nie są nie widoczne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.