Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak myślałem że od Jarka. Widziałeś rodziców ale chyba jeszcze nie do końca samiec był wtedy wybarwiony. Przyjedź w kwietniu to się przekonasz. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 minut temu, Paweł83 napisał:

Widziałeś rodziców ale chyba jeszcze nie do końca samiec był wtedy wybarwiony.

Dziś mówił mi, że jest piękny. 

Opublikowano

Astatotilapia calliptera jest najbardziej spokrewniona z mbuną. Pytanie tylko, czy taki zbiornik jest odpowiedni dla tej ryby, ponieważ występuje w zupełnie innych siedliskach. Głównym łupem w jeziorze są ślimaki. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, przemo-h napisał:

Astatotilapia calliptera jest najbardziej spokrewniona z mbuną. Pytanie tylko, czy taki zbiornik jest odpowiedni dla tej ryby, ponieważ występuje w zupełnie innych siedliskach. Głównym łupem w jeziorze są ślimaki. 

Stąd moje wątpliwości, ale porozmawiałem sobie z Wojtkiem i wątpliwości rozwiał. Miał tą rybę w różnych układach i różnym wystroju (środowisku). Karmił też różnym pokarmem i stwierdził, że to jest bardzo uniwersalny gatunek żywieniowo. Zjada dosłownie wszystko, włącznie z roślinami (jeśli takowe są) i rybami. U niego zjadł np. świeżo wpuszczone 4 centymetrowe Copadichromis borleyi Mbenji. Tak więc to będzie piąty gatunek u mnie. 

  • Lubię to 4
Opublikowano
7 minut temu, pozner napisał:

Stąd moje wątpliwości, ale porozmawiałem sobie z Wojtkiem i wątpliwości rozwiał. Miał tą rybę w różnych układach i różnym wystroju (środowisku). Karmił też różnym pokarmem i stwierdził, że to jest bardzo uniwersalny gatunek żywieniowo. Zjada dosłownie wszystko, włącznie z roślinami (jeśli takowe są) i rybami. U niego zjadł np. świeżo wpuszczone 4 centymetrowe Copadichromis borleyi Mbenji. Tak więc to będzie piąty gatunek u mnie. 

Na pewno bardzo uniwersalna pod względem żywienia, jak i skrajnych parametrów wody z tego względu, że występuje również poza jeziorem. Tylko jakoś tak nie pasuje do tych skał. Osobiście mam bzika na tym punkcie i to tylko moje "widzi mi się" 🙂

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 minuty temu, przemo-h napisał:

Osobiście mam bzika na tym punkcie i to tylko moje "widzi mi się" 🙂

Ja takiego bzika nie mam, więc przeważyła ciekawość tego gatunku. 

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

No i moje dorostające maluchy. Loriae są prawie dwa razy większe od reszty. Te mniejsze i tak dają sobie radę. Z założenia ignoruję te, berdzo pozytywne, porady z szczyptami pokarmu. U mnie młode są karmione 2...3 razy dziennie, bardzo obficie. Tak wyglądają. 

IMG_20200225_025440.thumb.jpg.469b4948fd9268952f007006079c93ba.jpgIMG_20200225_025305.thumb.jpg.cef4d6987f86974d5f29d653fd84ce50.jpgIMG_20200225_024836.thumb.jpg.db478ffc0ba7b6297df539e6be4d63d8.jpg

Lubię widoczne brzuszki. Dorosłe karmię raz dziennie, a nawet co drugi dzień, ale młode, tak jak napisałem, daję obficie. 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 3

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.