Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Po kilku latach przygody z akwariami roslinnymi przyszedl czas na malawi. Popelnilem blad juz na samym poczatku i zglosilem sie do "lokalnego guru" malawi, ktory hoduje/sprzedaje te ryby od ponad 20 lat. Polecil mi on mix mlodych kolorowych(na zalaczonym obrazku). Dzieci, zona wszyscy zachwyceni. Zaglebiajac sie jednak w temat zrozumialem ze taka ilos (ok 30ryb) dlugo w tym akwarium nie pociagnie i trzeba bedzie sie czesci pozbyc. Sprzedajacy chetnie wymienia wieksze ryby na kilka mniejszych itp tylko nie wiem co i jak i kiedy sie za to zabrac. Mam w domu kilka mniejszysz zbiornikow, ktore uzywane byly do rozmnazania skalarow i na pewno chcialbym kontynuowac proby rozmnazania ryb. Wiem ze zabralem sie za sprawe od d... strony ale nie mam pojecia co dalej. Wszelkie sugestie beda bardzo mile widziane.


8af90952_9146_48e2_8b8f_5259aea910c3.jpg


b6afcdda_f6e7_40b6_9504_6d073228bfd2.jpg

Opublikowano

...na początek to poczytaj FAQ u góry na pasku . Z tego co pokazujesz wynika ,że masz już dojrzałe akwa ( tak się przynajmniej wydaje skoro pływają ryby). Napisz jakie masz parametry wody( przynajmniej NO2 NO3 pH) . Obsada do wymiany ( przynajmniej częściowej). Ale aby pisać o obsadach musisz założyć temat w dziale OBSADY . Jak będziesz miał dobre warunki dla swoich pysi to będą Ci się spokojnie rozmnażać.

Jak masz pytania to je zadawaj ale w odpowiednich działach. A tak na marginesie to jestem pewien ,że większość już znajdziesz tutaj używając wyszukiwarki. Powodzenia Ci życzę i przyjemności z posiadania naszego biotopu.

Opublikowano

Witaj, w zasadzie najważniejsze napisał Ci Andrzej, zapoznaj się z FAQ forum ;) z kwestią rozmnażania też się zgodzę bo innego wyjścia nie ma, wśród Pyszczaków to żaden problem, nie będziesz potrzebował osobnych zbiorników, a inkunujących samic bym nie odławiał - dla ryb stres, a dla Ciebie żaden zarobek, poza tym dbajmy o czystość tych ryb i kupujmy z zaufanych źródeł. Ten Twój "guru" to jakiś zwykły oszust i cwaniaczyna, wepchnąć komuś początkującemu tyle ryb o różnych preferencjach pokarmowych, różnych wymaganiach co do wielkości zbiornika i przede wszystkim zupełnie odmiennych zachowaniach to zwykłe sk....yństwo (przepraszam, inaczej już nie umiem tego opisać po tym co jest na zdjęciach) :).


Plan działania :


1. Idź do tego przemiłego pana, niech zabiera wszystkie ryby do siebie i oddaje Ci kasę.

2. Zrób małe przemeblowanie bo te garaże są niezbyt bezpieczne, a i naturalnie nie wyglądają (skorzystaj z forumowej galerii, pooglądaj baniaki i na pewno znajdziesz inspirację).

3. Jak już zgłębisz wiedzę na forum, dobierzemy odpowiednią obsadę, w odpowiednim dziale i wszyscy (łącznie z rybami!) będą szczęśliwi (no, może poza panem cwaniakiem-sprzedawcą).


Powodzenia!

Opublikowano

No garaże takie sobie ale jak się koledze podobają to czemu nie? Zadbaj tylko aby leżały na dnie na jakiejś podkładce a nie na piasku. Z resztą wypowiedzi powyżej się zgadzam.


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Dzieki panowie za odpowiedzi. Parametry wody to Ph 8, Ammonia 0 NO2 0 NO3 10ppm. Garaze sa tymczasowe a kamienie dostalem od znajomego wiec na dluzsza mete pojda out (leza na dnie btw). Ryb oddac na raz nie moge wiec myslalem, zeby redukowac po trochu.

Mam problem z identyfikacja tego co mam w akwarium wiec nie wiem co pogonic na poczatku. Zalaczam link do filmiku wiec jesli bylby mi ktos w stanie pomoc bylbym wdzieczny. Wiem ze jest osobny dzial do identyfikacji, ale jakby nie bylo dotyczy sie to doboru obsady a nie chce startowac kilka tematow na raz. Jeszcze raz wielkie dzieki.


Mixed Malawi 240L - YouTube

Opublikowano

Od tego jest forum, żeby zakładać kilka tematów jeśli to potrzebne ;) do identyfikacji służy specjalny dział w galerii : http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?c=49 więc najlepiej porobić fotki i tam wrzucić, dział obsady jest od doradzania co z czym i w czym trzymać ;) a z tego filmiku i tak trudno byłoby coś powiedzieć, na pewno masz Melanochromis Auratus, Pseudotropheus Acei i Labidochromis Caeruleus, na pierwszy rzut oka wydaje się, że wcisnął Ci ryby parami (a to by była kolejna kpina z jego strony jeśli uznaje się za "specjalistę")

Nie wiem czemu nie możesz oddać ryb na raz, gość wpakował Cię na szambo to niech teraz weźmie za to odpowiedzialność...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.