Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciężko to zrobić, ale skoro już kilkadziesiąt lat się tym zajmuje i moim zdaniem się na tym zna, to raczej wie co robi, zwłaszcza że opowiadał mi o tym jak odróżnić u takich maluchów ale nie zbyt zapamiętałem, bo kupowałem 4 gatunki i o każdym mi opowiadał ;)

Opublikowano
ale skoro już kilkadziesiąt lat sęe tym zajmuje i moim zdaniem się na tym zna, to raczej wie co robi, zwłaszcza że opowiadał mi o tym jak odróżnić u takich maluchów ale nie zbyt zapamiętałem


...mati1999. Przy tak małych rybach nawet największy znawca ma prawo się pomylić. Nikt z kolegów nie podważa jego doświadczenia. Owszem..są jakieś symptomy ( ewentualnie) mówiące o dymorfizmie płciowym..Ale dopiero spełnienie pewnych warunków jak wielkość czy wybarwienie pozwala na 100% określenie dymorfizmu płciowego.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
...mati1999. Przy tak małych rybach nawet największy znawca ma prawo się pomylić. Nikt z kolegów nie podważa jego doświadczenia. Owszem..są jakieś symptomy ( ewentualnie) mówiące o dymorfizmie płciowym..Ale dopiero spełnienie pewnych warunków jak wielkość czy wybarwienie pozwala na 100% określenie dymorfizmu płciowego.


dlatego tam też napisałem, że wiem że każdy ma prawo się pomylić i wiem że bardzo ciężko odróżnia się płeć, i właśnie dlatego zadawałem to pytanie dotyczące walki ryb pomiędzy sobą

Opublikowano

Jak tak czytam, że ten Pan uczył się od Pawlaka i zajmuje się tym kilkadziesiąt lat to zastanawiam się ile lat ma Pan Pawlak ;).

A tak na poważnie, to u tak małych ryb (jak pisał Perez) płeć odróżnić można po otworach płciowych. Jak osoba od której kupowałeś ryby używała lupy (Perez mikroskop to przesada ;)) to jest szansa, że masz to co kupowałeś ale margines błędu jest spory.

Opublikowano

Mati ile cm mają Twoje rybki, nie wierze że gość sprzedał miesięczne pysie ,to wtakim razie powinny mieć ok 1 max 1,5 cm. Może go źle zrozumiałeś, patrze na kotnik w którym mam miesięczne aulonki, niemożliwe.

Opublikowano

Teraz największe mają ok. 4 cm ale jak kupowałem to miały ok. 2 cm, to pewnie maja więcej niż miesiąc to mój błąd przepraszam, więc skoro mają największe ok. 4 cm to w jakim wieku mogą być?

Opublikowano

Ja bym się nie zamartwiał teraz układem płci a raczej redukcją obsady.

W profilu masz 112l a w nim yellow, red red, lombardoi i o zgrozo, livingstoni.

Żadna z nich nie nadaje się do takiego litrażu.

Opublikowano

Jeśli to prawda co pisze Perez i doradził ci to ten człowiek z kilkudziesięcioletnim stażem, to dla nie to jest zwykły handlarz i to przez bardzo małe "h"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.