Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zgadzam się ze Stanem, daruj sobie te wszystkie morskie skały :P niech to będą takie kamienie, jakie masz tło. Czerwony wapień i lawa wulkaniczna też raczej nie będą pasowały, dobierz coś, co będzie po prostu podobne. Co do obsady to 10 sztuk nie będzie ok, jeśli chcesz hodować ryby z biotopu Malawi to do takiego akwarium wejdzie harem Saulosi, czyli 1 samiec i 4 samice, ale to też Ci już napisano. Zapraszam do poczytania FAQ i całego forum i życzę powodzenia ;)

Opublikowano

Jeśli nadal nie wierzysz to mogę Ci napisać, że również miałem takie akwarium i miałem 1+3, więc sam widzisz - nie doradzamy Tobie czegoś co nie było sprawdzone.

No i jak będziesz zmieniać skały to mam nadzieję, że nie będziesz ich stawiał na piasek, tylko na matę/styropian/pcv, które leży na dnie akwarium i potem dopiero piach. Ciekawe czy masz jakiś podkład ? Również gorąco polecam przeczytać FAQ

Powodzenia

Opublikowano

Może prościej będzie dopasować tło do kamieni. Nie wiem jak Ci zależy na tle, ale może zamiast tła wsadź spienione pcv (odpowiedni kolor) i zostaw te koralowce. Wygląd akwarium ma się tobie podobać. Jeśli akwarium z pyszczakami ma się stać dla Ciebie substytutem morskiego,to nie zawracaj sobie głowy.

Opublikowano

Hej Łukasz, witaj na forum ;)

Żeby nie było, że tylko ganimy - małe wyjaśnienie. Jak timi napisał - pyszczaki to ryby terytorialne. Jak chcesz obserwować to co najciekawsze w tym biotopie - musisz poczytać trochę i skorzystać z rad. Przyznam Ci się, że przez jakiś czas miałem mocno przerybione akwarium. Przez moment nawet 30 ryb w 240 litrach. To jeszcze zanim trafiłem tutaj. Akwarium wyglądało super. Nawet dzięki częstym podmianow wody i dobrej filtracji ryby miały akceptowalen parametry wody. Ale dopiero jak mam 30 ryb w 950 litrach to widzę, że trzymanie tego, co koledzy tutaj nazywają dworcem autobusowym lub kolejowym, nie ma sensu. Teraz dopiero ryby nie są ogłupiałe, pokazują swoje naturalne zachowania, walki o terytorium, wybarwienie. Zapewniam Cię, że harem saulosi da ci dużo więcej satysfakcji z obserwacji niż 20 ryb pływających w kółko bez celu.

Co do wystroju, to już kwestia twojego gustu. Wiadomo, że zawsze coś może być lepiej, ale tobie musi się to podobać. Mnie tam na przykład to połączenie nie przeszkadza.

Wytrwałości życzę w przyjmowaniu krytyki ;) Pamiętaj - ryby przede wszystkim.

  • Dziękuję 2
Opublikowano
Jak tak to niech w ogóle nie wyjmuje tła tylko zostawi jak jest będzie miał substytut i morskiego i jeziorowego


Zgadzam się w 100%. Jeśli takie mu się podoba, to niech zostawi jak jest. O obsadzie już wszystko zostało napisane.

-- dołączony post:

Gdy przypomnę sobie wystrój mojego pierwszego Malawi, to ogarnia mnie pusty śmiech. Myślę, że większość tu obecnych ma takie wspomnienia, włącznie z Prezesem ;)

Trzeba samemu dojrzeć do zmian.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.