Skocz do zawartości

pomocy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie. Jestem tu nowa. Proszę o pomoc. Założyłam akwarium z pyszczakami. Mam min akwarium 112 litrow. Woda ostała 2 tygodnie w tym czasie działał filtr wewnętrzny z na powietrza i grzałka oraz oświetlenie. Po tym czasie wpuściłam rybki max na to akwarium jak powiedział sprzedawca 8 szt. Po tygodniu zrobiłam pierwsze odmianie dna i wymieniam ok 20% odstałej wody. Po 2 dniach woda zrobiła się metna. Jedna rybka padła. Szybko wymienłam wode (mieszkam daleko od miasta jest sobota i nie miałam możliwosci kupić testów ) dlatego przetraszylam się i wymienłam wode która była dostaną tylko ok 12 godz z uzdatnianie i antychlorem. Co teraz zrobić żeby było wszystko dobrze? Proszę o pomoc. Pozdrawiam Magda

-- dołączony post:

*odmulanie dna. (Słownik w tel:-) )

Opublikowano

czesc

Nie napisalas czy ta woda co stala dwa tygodnie to miala jakis start bakteryjny, filtr jest tylko wewnetrzny z gabka, czy moze to filtr np. ceramika i gabka. Bo moze byc tak ze nie masz wogule biologi, a jak ruszylas dno przy odmilaniu to moglo skoczyc azotany i nie ma co ich przerobic. Bez podstawowych testow nic nie bedziemy wiedziec


A zmetnienie moze byc spowodowane mala gradacja miasku, albo slabo go wyplukalad.


Ja juz bym wody nie podmienia, bez testow i tak nie wiesz co lejesz ;(


Ciezka sprawa ;(



Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Mam filtr aquael uni filter 500 uv ceramika z gąbka. Testów nie robiłam przed wpuszczenie ryb.

-- dołączony post:

A ta woda co stała to miała wlane uzdatniacz antychlor i jeszcze coś coś z bakterii co mi pan w zoologicznym polecił śle nie mam już tej buteleczki i nie pamiętam nazwy. W tej co teraz wymienłam to tylko ten uzdatniacz i antychlor bo tylko to miałam w domu. Może jakby mi sie udało jutro dotrzeć do miasta to bym coś z bakterii kupiła?

Opublikowano
Witam serdecznie. Jestem tu nowa. Proszę o pomoc. Założyłam akwarium z pyszczakami. Mam min akwarium 112 litrow. Woda ostała 2 tygodnie w tym czasie działał filtr wewnętrzny z na powietrza i grzałka oraz oświetlenie. Po tym czasie wpuściłam rybki max na to akwarium jak powiedział sprzedawca 8 szt. Po tygodniu zrobiłam pierwsze odmianie dna i wymieniam ok 20% odstałej wody. Po 2 dniach woda zrobiła się metna. Jedna rybka padła. Szybko wymienłam wode (mieszkam daleko od miasta jest sobota i nie miałam możliwosci kupić testów ) dlatego przetraszylam się i wymienłam wode która była dostaną tylko ok 12 godz z uzdatnianie i antychlorem. Co teraz zrobić żeby było wszystko dobrze? Proszę o pomoc. Pozdrawiam Magda

-- dołączony post:

*odmulanie dna. (Słownik w tel:-) )



Zapewne cykl azotowy nie został zakończony i parametry wody robią porządek z rybami przez to ich zgony,może być jeszcze gorzej....a mętna woda to zapewne zakwit pierwotniaków....Co ja bym zrobił to wpierw oddał bym te ryby komuś na przechowanie zakupiłbym testy kropelkowe JBL- NH3/4,NO2,NO3 mierzyłbym co 2-3 dni parametry które zapewne są złe i czekał tak długo aż wszystko się ustabilizuje....Potem możesz dokupić resztę testów Ph,GH,KH zmierzyć ponownie parametry jeśli będą dobre to nic tylko potem wpuszczać ryby...

Opublikowano

Magda - wpuściłaś ryby do nie dojrzałego akwarium gdzie nie zamknął się cykl nitryfikacji.

Przy przestrzeganiu procedur start biologii minimum to 3 tygodnie.

Ty procedur nie dotrzymałaś i co do preparatów ale szczególnie czasu.


Czy rybki jedzą czy pochowane ciężko dyszą?


Na szybko sugeruję:


1/ nawet dziś robisz podmiankę 50% wody pamiętając by ta wlewana była z antychlorem.


2/ w poniedziałek kupujesz testy JBL NH4 oraz JBL NO2 i JBL NO3.

3/ w poniedziałek kupujesz preparat Kodron AmQuel Plus 118ml

https://www.akwarystyczny24.pl/kordon-amquel-plus-118ml-p-4916.html

i dawkujesz bezpośrednio do akwarium dawkę na 100lwody.

Od tej pory nie stosujesz antychloru a stosujesz wodę nie odstaną ale z tym Kordonem i po 5 minutach możesz wlewać do akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.