Skocz do zawartości

Powrót choroby... Pomocy !


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

dzisiaj mija dokładnie miesiąc od wyleczania moich ryb z Bloat. Cała kuracja została przeprowadzona według sugesti osób z forum KM oraz tego artykułu : http://www.klub-malawi.pl/serwis/artykuly-klubowiczow/o-pielegnacji-pyszczakow-i-nie-tylko/250-bloat-czsta-choroba-malawijskich-pyszczakow.html . Zastosowałem zarówno Metronidazol jak i Bactoforte S. Z 20 chorych ryb,wszystkie zostały wyleczone oprócz jednej,która odpłynęła na drugi świat. Dzisiaj niestety ponownie ( (Po miesiącu od wylecznia ryb) zauważyłem jedną z ryb z nienormalnie wzdętym brzuchem,wytrzeszczem oczu,oraz "chropowatymi" łuskami - typowe objawy bloat. Nie wiem już szczerze mówiąc co mam robić... Zastosować ponownie kurację Metronidazolem + Bactoforte S ? Zrobić coś zupełnie innego ? Z tego co czytałem to są to dosyć wyniszczające leki,których nie powinno się stosować często. Jaki będzie ewentualna kuracja miała wpływ na inkubujące samice ?

Będę niezwykle wdzięczny za jakiekolwiek sugestie/chęć pomocy,bo już opadam z sił.

Dodam ,że w akwarium nic nie było wkładane,wyjmowane,dodawane etc. Parametry w normie itd. W międzyczasie robiłem wszystko tak jak zwykle.

Opublikowano

Prawdopodobnie nie pozbyłeś się przyczyny bloat'u. Napisz może najpierw jakie masz ryby, czym karmisz i jakie masz parametry wody (w szczególności NH3, NO2, NO3, pH) i podaj dokładne wyniki łącznie z nazwą testów.

Opublikowano

Posiadam M.Membe deep 10szt , Afra cobue 9 szt. Karmie Dainichi color supreme, OSI spirulina,OSI cichlid flakes, NF cichlid Plant 70/30 (przewaga pokarmow roslinnych)

Parametry wody : NO2 - 0 , NO3 - 10 PH - 7.9 ,testu na NH3 nie posiadam. Wszystkie testy to JBL kropelkowe.

Opublikowano

Nic nie zmieniłeś od poprzedniej choroby więc przyczyny pozostały i nawrót choroby rzecz normalna.

Do prośby Marcina dołożę jeszcze.

jaka ryba choruje a jakie poprzednio, dokładnie pokarmy i ich dawkowanie dla ryb, odpowiedz na trzy pytania.

1/ czy ryby żyją w stresie ( bójki, wyławianie, grzebanie łapami w baniaku, zapalanie światła, itp )

2/ czy stosujesz lub stosowałeś sól kuchenną oraz poziom chlorków w kranówie.

3/ niewłaściwa dieta i błędy żywieniowe nie tylko jakie pokarmy ale jak często karmisz i czy ryby zjadają w minutę wszystko czy pozostaje


Może lektura tego ci pomoże

http://www.cichlid-forum.com/articles/malawi_bloat.php

Opublikowano

Ryby karmie 1-2 razy dziennie ilością ,która znika po 20 sekundach (mała szczypta).

W akwarium nie grzebie,bójek żadnych nie zauważyłem,światło tylko i wyłącznie słoneczne ,wpadające przez okno dachowe (od ponad 1,5 roku) ,więc ryby przyzwyczajone. Nigdy nie stosowałem soli kuchennej. Dokładnego poziomu chloru nie znam,jednakże zawsze przed podmianą odstawiam wodę na 48 h ,używając przy tym uzdatniacza. Chloru wyczuć się nie da. Pokarmy ,w poprzednim poście. Choruje samica Afry cobue. Dziękuje za link, już czytam. Jednakże co z kuracją ? powtórzyć ?

Opublikowano

Jak jedna choruje to ja bym odseparował do małego zbiornika i leczył.

Bloat to śmiertelna choroba więc jak będziesz czekał to ją stracisz. Tak jest szansa że wyzdrowieje.

Chodziło mi nie o chlor tylko o zawartość chlorków w kranówie - dane z wodociągów.

Czasami chlorków w tym chlorku sodu czyli popularnej soli kuchennej jest już w kranówie wiele.


Przyznam że nie widzę u ciebie powodów do bloatu

Opublikowano

no2 i no3 w kranie w normie. Posiadam Purigen.


Jako,że ryba, o której mówiłem właśnie odeszła do innego świata , to wrzucam fotke : http://imgur.com/DjV68CV

Nie ukrywam,że powoli się poddaje...

Opublikowano

Jako,że ryba, o której mówiłem właśnie odeszła do innego świata ,

Nie ukrywam,że powoli się poddaje...



a co ty tak łatwo się poddajesz?

To tylko kilku tu pisze że nigdy nic - a wcale- ich złego w akwarystyce nie spotkało.

Mnie spotkało to kilka razy i za każdym razem bardzo bolało - wierz mi.

Ale się nie poddawaj tylko walcz.

Temat niby sam się zakończył ale:

1/ może spece od żywienia jeszcze raz spojrzą na pokarmy i dawkowanie - ja nie widzę błędów.

2/ nie widzę też bezpośredniej przyczyny w wodzie i kranówie.

3/ z tego co czytałem to są dwie teorie powodów bloatu jedna ta z linka a druga że to patogeny beztlenowe powodują.

Może prawda leży po środku ale warto spróbować by coś zmienić.

By nie było po staremu bo sam widzisz że coś nie klawo wychodzi.

Zaraz na mnie nakrzyczą że chemik ale może spróbuj dozować stale minimalne dawki tego:


https://www.akwarystyczny24.pl/kordon-prevent-ich-118ml-p-4912.html


sam zdecydujesz po zapoznaniu się z działaniem a nawet opiniami - czasami przesadnymi w stosowaniu antybiotyków. Umiar pilnie wskazany.;)

Opublikowano

PRZECIWWSKAZANIA

Preparat Kordon Prevent-Ich nie jest zalecany w leczeniu infekcji wirusowych, bakteryjnych oraz wywołanych przez organizmy wielokomórkowe takie jak motylice (przywry monogeniczne), robaki czy wszy.


Przeważnie bloat jest na podłożu bakteryjnym więc jaki jest sens stosowania tego preparatu ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
    • Na tym forum nikt się nigdy nie śmiał z kogoś, kto nie miał akwarium i przyszedł po poradę - jest dokładnie odwrotnie, nowy szukający rad od razu zyskuje szacunek, bo dowodzi że zależy mu/jej na dobru ryb - a to jest na tym forum najważniejsze. Trzymamy kciuki za Twoje akwarium, podziel się relacją jak już je założysz. Ale z radami poczekaj aż będą sprawdzone - najlepiej kilka lat. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.