Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obecnie w akwarium pływają następujące gatunki: Msobo Magunga 1+3+1?, Afra Cobue 1+5 (samiczki do redukcji ze względu na małą atrakcyjność wyglądu), Pseudotropheus Demasoni 1+1+7?(7 młodych 3-4cm, już widać, że przewaga samców; wstępnie było 1+3, po około roku dwie 100% (inkubacja) samiczki "zniknęły").


Od kilku tygodni biję się z myślą, czy nie przenieść Demasoni do oddzielnego baniaczka, żeby pływały tam solo, ze względu na ich dietę. Karmię tylko NLS Premium Cichlid, pomieszanym z Thera+, do tego codziennie Spirulina Super Forte Tropicala, dodatkowo pokarm od Fish Magic, czasem mrożony Solowiec, szpinak.


Wiem, że 240 to niewielki zbiornik, ale czy jako trzeci gatunek zamiast Demasoni istnieją Mbuny z ładnymi samiczkami (mogą być pływające w toni) które nadawałyby się do tej obsady? Najlepiej by było, żeby ich barwa nie była niebieską lub żółtą.


Proszę o propozycje.

Opublikowano

Zarówno Perlmutt i Sprengerae to ciekawe propozycje, raczej bym się skłaniał ku Perlmuttowi, bo jest mniej oklepany niż np. Yellow, a równie cieszący oko.

Co do Rdzawych, podobały mi się od zawsze, ale druga połowa nie przepada za jego kolorystyką.


A może polecicie ryby pływające w toni, w zachowaniu jak Acei (który jest oczywiście za duży do 120 cm)? Ale może jest mniejsza ryba, o takim dość spokojnym usposobieniu?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

A może polecicie ryby pływające w toni, w zachowaniu jak Acei (który jest oczywiście za duży do 120 cm)? Ale może jest mniejsza ryba, o takim dość spokojnym usposobieniu?


Przepraszam za post pod postem, ale edytowałem po trochę dłuższym czasie, myślałem że po edycji post przeniesie się na liście wyżej, ale tak się nie stało.

Opublikowano

Może przekonaj drugą połowę do Sprengerae, pokaż jej gdzieś na żywo, na zdjęciach nie widać całego uroku jaki mają te ryby, wiele osób przekonuje się do nich właśnie widząc je dopiero na własne oczy, a nie ze zdjęć... Zarówno one jak i Labidochromis Caeruleus są spokojniejszymi Mbuna, ale Yellow nie chcesz...

Opublikowano
Ja i na żywo nie widzę uroku tej ryby. Może to przez okulary? :D


Masz anty refleksy? :D ja też patrzę przez okulary i bardzo lubię tą rybę, ale jak ze wszystkim jest to kwestią gustu ;) kolega szuka spokojnej ryby, która nie jest duża, żółta i niebieska, no i dobrze żeby pływała w toni, moja ograniczona wiedza nie pozwala na inne rady :P

Opublikowano
Co do Rdzawych, podobały mi się od zawsze, ale druga połowa nie przepada za jego kolorystyką.


Tak jak MatiK pisze przekonaj swoją połówkę do rdzawego...Naprawdę super rybka która posiada to coś...które zauważysz tylko na żywo sam je posiadam i wiem co piszę :P ...no ale decyzja i tak będzie należeć do ciebie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.