cactus Opublikowano 9 Października 2015 #1 Opublikowano 9 Października 2015 Hej. Nie miałem wcześniej styczności z drapieżnikami. Tydzień temu rostratus (10cm) zeżarł mi młodego white lipsa (2cm). Od tamtej pory nie jest zainteresowany pokarmem, na początku wydawało mi się to normalne ale chyba troche zbyt długo to trwa? Kilkanaście razy zauważyłem ruchy pyskiem wyglądające jakby usiłował wypluć. Paszą nie jest wogóle zainteresowany. Mam wrażenie że ofiara utknęła i nie może jej ani połknąć ani wypluć [??]. Zależy mi na tej rybie, czy odłowienie i grzebanie jej w pysku szczypcami których używam do wyhaczania w wędkarstwie to chory pomysł? Nie widze innej możliwości. Czy czekać? Brzuch zaczyna się zapadać.
stan Opublikowano 9 Października 2015 #2 Opublikowano 9 Października 2015 Fossorochromis to nie drapieżnik ;-) A tak po za tym to dziwne to jest żeby rybka 2cm nu utkneła. U mnie małe bucco jak miały 7cm brały ile się zmieści do pyska i powoli łykały. No ale nauka radziecka i takie zna przypadki , wyławiaj i sprawdź co tam w trawie piszczy.
cactus Opublikowano 9 Października 2015 Autor #3 Opublikowano 9 Października 2015 Może źle się wyraziłem, jednak są informacje o tym że w naturze zdarza mu się polować na narybek. Nie chce go uszkodzić , gdyby miał 20cm byłoby łatwiej. Z Twojego doświadczenia - po wszamaniu żywca powinien żerować czy jest jakiś czas kiedy nie pobiera pokarmu? Ten white lips jeśli wszedł to na styk.
stan Opublikowano 9 Października 2015 #4 Opublikowano 9 Października 2015 Dzisiaj fociłem fajne ujęcie i żeby wyszło to jedno bucco 19cm zeżarł 4 stynki po 6cm ;-) śmiało można było by mu podać jeszcze coś do z szamania . Nie ma takiej mowy żeby dławił sie ryba dwa dni. Ale Bucco to nie fosso i to na dodatek 10cm. Chociaż jak psiałem wcześniej małe jak miałem bucco po 7-9cm to brały tyle małży do ryja ile zmieszczą aż pływały z rozwartymi pyskami
cactus Opublikowano 9 Października 2015 Autor #5 Opublikowano 9 Października 2015 Poczekam jeszcze dwa dni i kłade gościa na stół.
stan Opublikowano 9 Października 2015 #6 Opublikowano 9 Października 2015 Jak mu utknęła ryba to powinien mieć pysk jakby inkubował . Tak przynajmniej wyglądają moje nie napasione bucco czy venustusy.
crav Opublikowano 9 Października 2015 #7 Opublikowano 9 Października 2015 pomimo, że fosso nie jest drapieżnikiem poradził by sobie bez problemu z taka rybka...ba szukał by kolejnej od razu... nie wiem czy to dobry pomysł czekać kolejne 2 dni...
cactus Opublikowano 9 Października 2015 Autor #8 Opublikowano 9 Października 2015 Pysk przypominałby pysk inkubującej samicy gdyby coś utknęło płytko. Wygląda normalnie, tylko co jakiś czas, częściej w czasie karmienia zaczyna trząść głową i wygląda to tak jakby próbował coś wypluć - coś co tkwi głębiej, przypuszczam że gdzieś na wys skrzeli. Pomijając odłowienie które też łatwe nie będzie, sama próba "udrożnienia" może nie być prosta dlatego zaczekam te dwa dni. Może sam sobie poradzi. Teraz siedze w pracy ale rano przed wyjściem zauważyłem że zaczyna się wypróżniać - cienki, poniżej 5mm dł. frędzel ale może świadczyć o tym że coś tam zaczął trawić.
Emil Ram Opublikowano 9 Października 2015 #9 Opublikowano 9 Października 2015 Ja też bym nie czekał z sprawdzaniem tylko od razu bym zobaczył co ma w pysku. Bo te kolejne dni mogą być wyrokiem śmierci dla niego
Krzysiek S Opublikowano 10 Października 2015 #10 Opublikowano 10 Października 2015 Typowe pierwsze objawy problemów gastrycznych (próba wyplucia "czegoś", wstrząsanie głową, cienkie nitkowate odchody, zapadający się brzuch), to nie dłubanie rybie w pysku, ale kuracja lecznicza na pasożyty jest potrzebna jak najprędzej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się