Skocz do zawartości

Problemowy start "na urynę"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

....już o falstartach na urynę nawet nie chce się czytać. Decco opisał co i jak..ciekawy jestem czy potencjalni startujący będą czytać i czy dalej będą falstarty . "Tradycyjny" trwa 3-4 tygodnie a przyspieszony tyle samo.


To nie jest Bykster uwaga do Ciebie . Ale po prostu ostatnio jakiś szał zapanował na takie odpalanie co przekłada się na to ,że na początku zabawy w akwarystyce wielu kolegów się zraża zamiast się cieszyć tym hobby.

Opublikowano

Jeszcze nie dawno dostawałem od wielu po łydkach za negatywną ocenę tej metody.

Ale bez satysfakcji się cieszę bo się zmienia.

Proponuję wpisać gdzieś w widocznym miejscu także w Podstawach - może młodziankom :D pomoże.

Kończę opracowanie metody startu biologii bez żadnych przyśpieszeń ani błyskawicznych startów biologii czyli normalnie ale pozwalające na bezpieczne wpuszczenie ryb w 3 dniu od zalania baniaka - Andrzeju spoko - niemal tradycyjnie zobaczysz. Powtarzam testowanie drugi raz by być pewnym wyników. Zaznaczam że nie wynalazłem koła ani prochu tylko skopiowałem od morszczaków i nie opatentuje każdy młodzianek będzie mógł skorzystać - no jak najpierw przeczyta a nie zacznie od wpuszczenia ryb do surowej wody.



Odnośnie (fal)startu na urynie... to nigdy więcej! Tyle sposobów na start a ja wybrałem najgorszy. Mam nadzieję, że ten temat będzie przestrogą dla ludzi, którzy zastanawiają się nad tym sposobem.

Planowałem po 3 tygodniach zakup rybek... Cóż, za niewiedzę się płaci.

Opublikowano

Nowe pomiary wody ~8h po podmianie - NH4 - niezmiennie 0, NO2 - jak zwykle mam problem z odczytem... jak przyłożę fiolki w/g instrukcji to kolor zupełnie nie zgadza się z tymi na skali. Nie wiem czy tak już jest z tym testem ale ja mam ewidentny odcień koloru czerwonego a nie fioletowego. Teraz dopiero po wymianie, jak podniosę fiolkę ~5cm nad skalę i użyję mocniejszego światła, to nabiera fioletowego odcieniu. Tak że po podniesieniu fiolki wychodzi 0,6. Bez podnoszenia - cholera wie, ciemno czerwony kolor.


imUMiZR.jpg


MXrvt8L.jpg


H7hDewb.jpg


dziękuję wszystkim za zaangażowanie w temat.

Opublikowano

Robisz podstawowy błąd Kolego - pomiary wykonujesz przy sztucznym świetle, na co Ci już kiedyś zwracał uwagę Decco.

Musisz powtórzyć testy jutro przy dziennym naturalnym świetle (czyli w taki sposób, żeby nie padały na skalę barw promienie słońca).

Jeśli masz problem z odczytaniem wyników to ustaw sobie skalę barw w taki sposób jak na ostatniej fotce w Twoim ostatnim poście i koniecznie włóż fiolki do komparatora (mnie na przykład w taki właśnie sposób wygodniej się odczytuje wynik czyli widzę fiolki jedna obok drugiej, a nie jedna pod drugą).

Opublikowano

Witajcie ponownie. Po powrocie z długiego weekendu jak zobaczyłem akwarium to pierwsze o czym pomyślałem: o ku*** jaki syf. Na piasku i kamieniach mam łąkę glonów a Vallisneria urosła jak szlona.


kjprnSR.jpg


lPxj86U.jpg


EOHJH6i.jpg


Humor poprawiły mi jednak pomiary wody:


NH4: 0

NO2: 0,2

NO3: 10 - i tu moje zdziwienie jak to możliwe że po przerobieniu tak ogromnej ilości NO2 mam NO3 o wartości 10... czy to możliwe że glony i rośliny "zjadły" całe NO3?


Mam też pierwszych lokatorów - testowe rybki, na siłę wciśnięte od rodziny - 4 małe mieczyki. Jak na razie mają się dobrze i po wpuszczeniu pierwsze co zrobiły to rzuciły się na "łąkę glonów" na piasku.

Opublikowano

Sinice. Prawdopodobnie masz problem z fosforanami w akwarium. Przyda się pewnie test na PO4. Obecnie co możesz zrobić to posprzątać akwarium i przykryć go kocem na parę dni. Światła oczywiście zgasić. Obawiam się jednak, że odbije się to również na Twoich roślinach.

Druga opcja to jakiś adsorber fosforanów i do kubła go.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.