Skocz do zawartości

Problemowy start "na urynę"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeszcze raz 50% podmiana.

Nareszcie skończył się amon z tych giga siuśków.

Pozostało dużo do przerobu azotynów a i tak już NO3 wymaga 50% podmiany wody to lepiej nie czekać aż NO3 -dojdzie do 100 tylko od razu wywalić i nadmiar NO2 i NO3.

Bakterie i tak jak byki to po co przedłużać.

Wybieraj powoli już obsadę kolego:D i rozejrzyj się gdzie kupić i czy mają.

Jeszcze przed wpuszczeniem ryb i tak czeka cię zapewne 3 podmianka tak 20-30% na moje oko.

Po podmiance zmierz już pH, KH i GH bo przed wpuszczeniem ryb będą potrzebne i tak a może się okazać że trzeba podnosić pH to zakup buffera lub pHPlus może być potrzebny.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Nowe pomiary wody - wyglądają jak po podmiance. Poza tym jakieś białe robaczki zadomowiły się na szybie i latają w wodzie. Wszędzie glony. Szyba, piasek, kamienie... brązowe, zielone, osady, nitki...


dO8EuGw.jpg


9LC2Kpa.jpg


5cOyh30.jpg

Opublikowano

Jeśli chcesz prawidłowo odczytywać wyniki i nam je prezentować to w ten sposób


48d82874fbd4cd5bmed.jpg



Bez komparatora i wzorca trudno o interpretację.

Z twojej fotki wygląda NO2 o wiele wyższe niż podajesz.

Co do sytuacji z NO2 tak jest - wymieniasz 50% wody a ono za chwilę znowu tak samo wysokie jak było.

Już ci eljot napisał że masz wyjątkowo treściwą urynę a teraz jeszcze te robaczki ??:D

Na razie nic nie rób w kierunku tych glonów piasku i robaczków - w czasie brudnego startu wszystkie plagi egipskie są możliwe. Jak dojrzeje i zamknie się cykl nitryfikacyjny to samo może się wiele pozmieniać - wtedy zobaczymy.

Następna podmianka 50% wody - kolego.


Ale przewaliłeś z tym sikaniem - ile by to trwało gdybyś nic nie robił i tylko czekał? -masz pojęcie.:(

Opublikowano

50% wody wymienione, po pracy zrobię kolejne pomiary.


fiolkę z testem NO2 celowo ustawiłem na środku gdyż kolor nie przypomina żadnego odcienia ze skali. Kolejne zdjęcia wykonam w/g Twoich instrukcji.


"Białe robaczki" trochę mnie zdemotywowały ale łatwo się nie dam ;)


Odnośnie (fal)startu na urynie... to nigdy więcej! Tyle sposobów na start a ja wybrałem najgorszy. Mam nadzieję, że ten temat będzie przestrogą dla ludzi, którzy zastanawiają się nad tym sposobem.


Planowałem po 3 tygodniach zakup rybek... Cóż, za niewiedzę się płaci.

Opublikowano

prawdopodobnie te robaczki to pierwotniaki...

myślę, że to najwyższy czas przestać proponować ludziom urynę na start

zawsze byłem przeciwny... jest masa innych rozwiązań...

  • Dziękuję 3
Opublikowano

No powiem Ci, że masakra, to już u mnie start baniaka na kranówie i wpuszczonymi na drugi dzień rybami był dużo lepszy, bo rybki mają się do dzisiaj bardzo dobrze. Widać te starty na urynie za dużo syfu wprowadzają do wody poza amoniakiem. Trzymam kciuki żebyś to szybko opanował :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.