Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Polecam na tło i elementy maskujące spienione PCV zamiast foli.


W obecnym zbiorniku mam położoną "fabrycznie" przez Przemka chyba jakąś specjalną folię i sprawuje się bez zarzutu więc pewnie zamówie to samo.

Tła mi się nie chce robić po doświadczeniach z tłem do mniejszego zbiornika 120x60x60.

Napracowałem się i wyrzuciłem - to chyba nie moje miejsce w życiu :)

Opublikowano

Z tym nic nie musisz robić, zamawiasz docięte na wymiar wkładasz do akwa i już. Folia na zewnątrz ma ten minus że robi efekt lustra, PCV w środku jest matowe i IMHO wygląda znacznie lepiej.

Opublikowano
Z tym nic nie musisz robić, zamawiasz docięte na wymiar wkładasz do akwa i już. Folia na zewnątrz ma ten minus że robi efekt lustra, PCV w środku jest matowe i IMHO wygląda znacznie lepiej.

Klejona na silikon?

Opublikowano

Potrzebuję jeszcze pomocy jakiegoś fachowca od sumpów - zamotałem się trochę z tym odpływem przy automatycznej dolewce i nie wiem jak wysoko zrobić przelew awaryjny.

Jak dam za nisko to mi po włączeniu pompy woda w komorze pompy zejdzie na minimum albo i poniżej.

Opublikowano
1500L bez stałej podmiamy? Kurcze, ale ja sie stary robie... bo w życiu bym na to nie poszedł :D


Ależ oczywiście, że ze stałą podmianą i tego właśnie dotyczy pytanie.

Opublikowano

Nie do końca rozumiem w czym problem. Dając dwa odpływu jeden musisz dać na takiej wysokości aby dolna część rury odpływowej była wyżej niż ujęcie wody do pompy. Rezerwa chyba u ciebie ma iść do zbiornika przelewowego, chyba bez rury ... nie mam wyobraźni ;-) chyba musisz zrobić jakiś szkic ☺

Opublikowano
Nie do końca rozumiem w czym problem. Dając dwa odpływu jeden musisz dać na takiej wysokości aby dolna część rury odpływowej była wyżej niż ujęcie wody do pompy. Rezerwa chyba u ciebie ma iść do zbiornika przelewowego, chyba bez rury ... nie mam wyobraźni ;-) chyba musisz zrobić jakiś szkic ☺


Tak, tylko nie mogę logicznie wykombinować na jakiej wysokości ma być odpływ.

Bo wahania poziomu w sumpie są jednak spore między pracą a wyłączoną pompą.


Jak dam zaraz nad pompą to przy wyłączeniu do karmienia spłynie mi do kanału cały komin + spiętrzenie. Po ponownym włączeniu pompy natychmiast braknie wody w komorze pompy.


Jak dam odpływ na poziomie maksymalnym przy zastopowanej pompie to w czasie pracy pompy dolewka mi doleje do maksa a zrzut z komina gdzie?

Opublikowano

Ja mam odpływ umieszczony maksymalnie tj tak , że po nakreceniu przejściówki przez szybę nie było problemu z założeniem takiej ramki na szybę nakrywową. Nie jest jakimkolwiek problemem to ze jest wysoko bo dół rury jest kilka centymetrów od powierzchni a wielki sump przyjmuje wszystko , nawet gdyby jednak nie przyjął to woda się przeleje nie przez akwarium ale przez rurę przelewową. Chcę umieścić drugi odpływ, niżej ze względu na to, że po pierwsze raz zapomniałem zakręcić wodę, którą dolewania z sieci ( przez system narurowy ) i przelew nie dał rady odbierać i sobie trochę nachlapałem. Dwa spietrzenie jest zbyt duże i gdy media się zapchają różnica pomiędzy komorą odplywową a pierwszą do której woda wpływa jest zbyt duża i na prawdę woda jest praktycznie do powierzchni i nie odbierze ewentualnego zrzutu, gdyż najpierw wyleci przy pierwszej komorze. Wymaga to więc ode mnie czujności i kontroli zabrudzenia sumpa. Gdy dam niżej odpływ ( planuję aby dolna część rury była ze 2- 3 cm powyżej wierzchu zaworu zwrotnego który posiadam w komorze odpływowej ) woda będzie płynęła niżej a przelewanie się wody w pierwszej komorze przestanie mi zagrażać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.