Skocz do zawartości

Dojrzewanie zbiornika


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W dniu dzisiejszym z rana zrobiłem kolejne testy NO3 i NO2:


NO3 nie mogę dopasować koloru i wychodzi mi w przedziale 5 - 10

NO2 wynik dokładnie 0,05 czyli tak jakby zaczęło spadać, coś szybko zbiornik wystartował 25 sierpnia.

Kolejny test będę mógł zrobić dopiero w poniedziałek bo nie ma mnie w Warszawie.


Czy tak ma się zachowywać dojrzewanie zbiornika, co o tym sądzicie?

Opublikowano
W dniu dzisiejszym z rana zrobiłem kolejne testy NO3 i NO2:


NO3 nie mogę dopasować koloru i wychodzi mi w przedziale 5 - 10

NO2 wynik dokładnie 0,05 czyli tak jakby zaczęło spadać, coś szybko zbiornik wystartował 25 sierpnia.

Kolejny test będę mógł zrobić dopiero w poniedziałek bo nie ma mnie w Warszawie.


Czy tak ma się zachowywać dojrzewanie zbiornika, co o tym sądzicie?


Witam.Co do parametrów to na początku będą ci skakać,to całkiem normalne przy starcie akwarium,z czasem No2 powinno spaść do zera,a No3 może być w przedziale 10-40 które likwidujemy za pomocą podmianek wody.A jak słusznie Patryk1009 napisał a testy na NH4/NH3 masz?Poza tym to nic nie napisałeś jakich testów używasz,jakiej firmy.Czy wlałeś bakterie na starcie?

Opublikowano

Yhh.. najpierw odnotowujesz skok NH3/NH4(co pomijamy bo nie masz testów) Dalej wraz ze stopniowym spadkiem pierwszych z dwóch parametrów odnotowujesz wzrost NO2 (oznacza to ,że cykl nitryfikacyjny wszedł w fazę pierwszą) później wraz z malejącym NO2 odnotowujesz wzrost NO3 gdy NO2 będzie poza czułością testu a NO3 się ustabilizuje znaczy to ,że cykl dobiegł końca i można bezpiecznie wpuścić ryby.Do czasu całkowitego zamknięcia się cyklu nie wolno podmieniać wody warto też znać parametry kranówy(NO3)

Opublikowano

,,Zamieszczone przez deccorativo

Na forum KMT mam kolegę nowego który właśnie wystartował baniaczek na Seachem Stability i Prime.


Ruszył na WA + Prime+ Stability 25 sierpnia a 31 przysłał mi pierwsze wyniki.


Nie jest to błyskawiczny start i zobaczymy jak dalej pójdzie ale podobnie jak uzdatniacz Kordona AmQuel ten Prime nie neutralizuje całego NO2 a to oznacza grożbę dla ewentualnie wpuszczonych ryb.

Dawka WA - standard - 1 mg/l NH4


wyniki takie.


"


deccorativo

Woda w kranie ma takie wyniki:


NO3 - 1

NO2 - 0,01

PH - 7,6


Zbiornik zalałem 25.08, a 31.08 woda w akwarium:


NO3 - 5

NO2 - 0,1

PH - 7,6


Mógłbyś jakoś to zinterpretować


Jedyne co widać na tym przykładzie że dwa etapy nitryfikacji ruszyły jednocześnie bo po 6 dniach wzrost i NO2 i NO3. Ten niski NO2 jest wart odnotowania bo ja po tygodniu startu na WA miałem 0,8 - zobaczymy dalej.


W czwartek jak obiecałem ruszę testowy baniaczek na Stability i Azoo Aquaguard zobaczymy przy okazji róznicę międzi tymi uzdatniaczami kranówy.

Witam wszystkich na forum i pozwolę się podpiąć pod temat,


Na początku dodam, że jestem początkującym akwarystą i wiedzę jaką posiadam jest naprawdę na niskim poziomie. Postanowiłem mieć ładne z prawdziwego zdarzenia akwarium i zaczęło się na forum Tanganiki. Po przeczytaniu kilkunastu postów na forum zainteresował mnie temat napisany przez deccorativo odnośnie startu na WA i stąd powyższe wyniki.


Jutro(03.09), umieszczę kolejne testy NO2 i NO3. Wyniki umieszczę abyście zerknęli i ewentualnie zinterpretowali mój pierwszy start zbiornika na WA, Stability i Prime.


Niestety wypadł mi również wyjazd i następne, będę mógł zrobić 07.09.,,


Temat dotyczy powyższego postu ale przez przypadek źle odpisałem i został utworzony nowy post

-- dołączony post:

warto też znać parametry kranówy(NO3)


Test kranówy NO3 - 1

Opublikowano
Jedyne co widać na tym przykładzie że dwa etapy nitryfikacji ruszyły jednocześnie bo po 6 dniach wzrost i NO2 i NO3. Ten niski NO2 jest wart odnotowania bo ja po tygodniu startu na WA miałem 0,8 - zobaczymy

Nie wiesz jakie wartości miałeś "amoniaków" więc według mnie wszystko ok. NO2 jest niewielkie więc przypuszczam ,że i skok jonów amonu nie był duży co z tego wynika? Że prawdopodobnie ten stability ma lipną pożywkę.Fakt jest zarówno wnioskiem interpretując to co podałeś proces ruszył bardzo szybko.

Opublikowano
Nie wiesz jakie wartości miałeś "amoniaków" więc według mnie wszystko ok. NO2 jest niewielkie więc przypuszczam ,że i skok jonów amonu nie był duży co z tego wynika? Że prawdopodobnie ten stability ma lipną pożywkę.Fakt jest zarówno wnioskiem interpretując to co podałeś proces ruszył bardzo szybko.


Stability nie ma pożywki, więc trudno tutaj pisać o "lipnej" pożywce.

Opublikowano

Jakoś umknął mi ten temat Daniela.

On startował na WA ze standardowym poziomem 1 mg/l NH4 więc test na sumę NH3 i NH4 bo tak mierzą testy jest zbytecznym wydatkiem.

Kto go ma może tylko widzieć szybki spadek od wartości 1 mg/l do krańca skali jeśli to czuły test JBLa. Najczęściej wystarcza tydzień i nie ma co mierzyć NH4 bo stale jest poniżej czułości testu.

Dlatego skupiamy się na NO2 bo to ma typowy garb w pomiarach.

Na starcie NO2 było nie wykrywalne po 6 dniach Daniel miał NO2 -0,1 a po 10 dniach ma 0,05 mg/l.

Dlaczego tak słabo zaznaczony wzrost a teraz spadek NO2 ano dlatego że kolega użył Seachem Prime - poczytajcie tam wyrażnie napisane - że neutralizuje amoniak azotyny i azotany.

Działa podobnie jak Kordon Amquel ale chyba zdecydowanie silniej "maskuje" dla testu i ryb azotyny NO2.

Marcinie ja mam już Stability a za twoją podpowiedzią zakupuję Prime :D


Przez ten uzdatniacz Prime i azotyny NO2 i azotany NO3 są zneutralizowane i nie wykrywają ich testy.

Danielu moim zdaniem zbliżasz się szybko do zakończenia startu i dojrzewania zbiornika i zapewne jak w poniedziałek wrócisz do Warszawy i zrobisz pomiary to będzie to najszybszy start biologii na WA.

Przypomnę że najszybszy wynik to 14 dni.

Przez to że ten nowoczesny uzdatniacz Prime neutralizuje dla ryb i amoniak ale i NO2 to pozwala wpuszczać niewielką ilość małych ryb nawet teraz bo poziom NO2 = 0,05 mg/l jest już bezpiecznym poziomem dla ich zdrowia. W tym sensie rozumiem ten wpis w ulotce Stability.Co nie oznacza że bym tak zalecał.

Raczej poczekaj jak NO2 spadnie do poziomu 0,025 a to już za moment.:D i wpuszczaj ryby kolego:D :D :D

Oczywiście nie chodzi tu o bicie rekordów ale raczej doświadczenia które można będzie wykorzystać do ratowania ryb w przypadku ich wpuszczenia do surowego zbiornika co jak wiecie dość często się trafia .

Danielu może w wolnej chwili byś ujął ten start w tabelkę wtedy wszystko jak na dłoni:D

Ciekawe też będzie jak zachowa się NO2 po wpuszczeniu ryb i jak silna powstaje ta biologia.

Mając Prime zawsze można zneutralizować ten wzrost NO2 jaki się zwykle pojawia po wpuszczeniu ryb zaraz po zakończeniu startu. Oczywiście jak odczekamy jeszcze 2 tygodnie to już nie powinno być widocznych wahań NO2.

Opublikowano
Jakoś umknął mi ten temat Daniela.

On startował na WA ze standardowym poziomem 1 mg/l NH4 więc test na sumę NH3 i NH4 bo tak mierzą testy jest zbytecznym wydatkiem.

Kto go ma może tylko widzieć szybki spadek od wartości 1 mg/l do krańca skali jeśli to czuły test JBLa. Najczęściej wystarcza tydzień i nie ma co mierzyć NH4 bo stale jest poniżej czułości testu.

Dlatego skupiamy się na NO2 bo to ma typowy garb w pomiarach.

Na starcie NO2 było nie wykrywalne po 6 dniach Daniel miał NO2 -0,1 a po 10 dniach ma 0,05 mg/l.

Dlaczego tak słabo zaznaczony wzrost a teraz spadek NO2 ano dlatego że kolega użył Seachem Prime - poczytajcie tam wyrażnie napisane - że neutralizuje amoniak azotyny i azotany.

Działa podobnie jak Kordon Amquel ale chyba zdecydowanie silniej "maskuje" dla testu i ryb azotyny NO2.

Marcinie ja mam już Stability a za twoją podpowiedzią zakupuję Prime :D


Przez ten uzdatniacz Prime i azotyny NO2 i azotany NO3 są zneutralizowane i nie wykrywają ich testy.

Danielu moim zdaniem zbliżasz się szybko do zakończenia startu i dojrzewania zbiornika i zapewne jak w poniedziałek wrócisz do Warszawy i zrobisz pomiary to będzie to najszybszy start biologii na WA.

Przypomnę że najszybszy wynik to 14 dni.

Przez to że ten nowoczesny uzdatniacz Prime neutralizuje dla ryb i amoniak ale i NO2 to pozwala wpuszczać niewielką ilość małych ryb nawet teraz bo poziom NO2 = 0,05 mg/l jest już bezpiecznym poziomem dla ich zdrowia. W tym sensie rozumiem ten wpis w ulotce Stability.Co nie oznacza że bym tak zalecał.

Raczej poczekaj jak NO2 spadnie do poziomu 0,025 a to już za moment.:D i wpuszczaj ryby kolego:D :D :D

Oczywiście nie chodzi tu o bicie rekordów ale raczej doświadczenia które można będzie wykorzystać do ratowania ryb w przypadku ich wpuszczenia do surowego zbiornika co jak wiecie dość często się trafia .

Danielu może w wolnej chwili byś ujął ten start w tabelkę wtedy wszystko jak na dłoni:D

Ciekawe też będzie jak zachowa się NO2 po wpuszczeniu ryb i jak silna powstaje ta biologia.

Mając Prime zawsze można zneutralizować ten wzrost NO2 jaki się zwykle pojawia po wpuszczeniu ryb zaraz po zakończeniu startu. Oczywiście jak odczekamy jeszcze 2 tygodnie to już nie powinno być widocznych wahań NO2.



Super odpowiedź bardzo dziękuję i coraz więcej zaczynam rozumieć jeśli chodzi o start zbiornika

:D


Po powrocie do warszawy zrobię tabelkę z moim startem i umieszczę na forum

Opublikowano

Witam,


W dniu wczorajszym zrobiłem kolejne testy mojego zbiornikia i o to wyniki:


NO3 - 10

NO2 - 0,01


Jak widać jest to chyba najszybszy start jak dotąd na WA i produktach firmy Seachem :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.