Skocz do zawartości

Błyskawiczny, bezpieczny i prosty start zbiornika ???


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wstęp

Start zbiornika jest nieodłącznym elementem akwarystyki. Stara szkoła głosi, że należy pozwolić zbiornikowi na tzw. "dojrzewanie". Na czym ten proces polega? Polega on na spokojnym, swobodnym przechodzeniem zbiornika, przez kolejne etapy m. in. cyklu azotowego. To wiedzą wszyscy. Nie wszyscy jednak wiedzą dokładnie na czym ten cykl polega. Nie chodzi tutaj o posługiwanie się poszczególnymi nazwami gatunkowymi bakterii, które biorą w nim udział, ale o siłę napędowa tego cyklu, optymalne warunki przebiegu, itd...

Kilka dni temu rozmawiałem z niebanalnym akwarystą i on sam przyznał, że rok czasu zajęło mu zgłębienie cyklu azotowego. Zgadzam się z nim. Wiedzę o cyklu azotowym, jego przebiegu, itd., którą można zaczerpnąć choćby na forum, jest bardzo powierzchowna. Wystarczy do startu zbiornika, ale przydałoby się ją pogłębić. Zakończę ten wątek teraz, bo nie jest tematem tego wpisu. Apeluję jednak o dogłębne zapoznanie się z cyklem azotowym. Może to pomóc w zrozumieniu, dlaczego metoda opisana tutaj jest bezpieczna.

Po co stosować taką metodę, skoro naturalny start zbiornika po prostu działa?

Żeby mieć większą kontrolę nad tym, co pływa u nas w akwarium.


Pragnę też napisać, że nie jest to moja metoda. Jest to metoda firmy Seachem. Ja tylko ją modyfikuję. Bez tych modyfikacji ta metoda powinna także zadziałać.


Nasz główny bohater

Stability to produkt szanowanej firmy Seachem.

Zgodnie z tym, co pisze producent, Stability:


  1. Błyskawicznie i bezpiecznie wystartuje filtr biologiczny

  2. Zapobiegnie śmierci ryb z powodu syndromu nowego zbiornika

  3. Jest współdziałającą mieszanką bakterii tlenowych, beztlenowych i fakultatywnych (czyli warunkowo tlenowych i beztlenowych)

  4. Ułatwia rozkład cząstek organicznych, amoniaku, kwasu azotowego (III), oraz kwasu azotowego(V)

  5. Bakterie w Stability nie produkują siarkowodoru!

  6. Jest kompletnie bezpieczny dla organizmów wodnych, w tym roślin

  7. Nie można go przedawkować

  8. Jest efektem prawie dziesięcioletniej pracy

  9. Bakterie w Stability działają w szerokim spektrum pH, i innych parametrów

  10. Zawiera bakterie nitryfikacyjne i denitryfikacyjne


Metoda

Elementy kluczowe: Seachem Stability, walizka JBL TESTLAB z testami (bądź same testy): NO2, NO3, NH4, KH, pH 7,4-9,0. Dobrze jest mieć też testy: na fosforany, na żelazo, tlen i CO2, ale nie są konieczne. W mojej ocenie test na GH jest kompletnie niepotrzebny w Malawi.

Elementy dodatkowe: Sterylizacja UV, aquaponika, węgiel aktywny Seachem MatrixCarbon (dlaczego on? - mnie przekonał opis na stronie Seachem + Seachem Cichlid Trace

Elementy warunkowe: Seachem Prime, Seachem Malawi/Victoria Buffer, Seachem Cichlid Lake Salt.

Pozostałe: Zbiornik 1120l obsadzony roślinami + skrzydłokwiaty jako rołsiny w filtrze aquaponicznym. Wszystko opisane w innym wątku. Złoże biologiczne to keramzyt w filtrze aquaponicznym (przybliżoną ilość podam wkrótce) + 5cm piasku kwarcowego 0.8-1.4mm, 60 kg otaczaków 10-35cm, 25 kg żwiru 0.5-1cm. Pwoerzchnia dna 80x200cm. Na razie za pompę robi Eheim professionel e3 2078. Wodę mieszały 2 falowniki 7200lph, teraz jeden 15lph. Oświetlenie 36 modułów GOQ 3 ledowych Samsung. C.D.N.

Nie opiszę dzisiaj elementów warunkowych i dodatkowych.

Etapy startu

Zalanie zbiornika.

Przed zalaniem zbiornika warto zrobić testy KH. Pozwoli nam to ocenić, czy spadki pH będą duże, czy małe. Drugim testem jest test na pH. Nie należy się zbytnio przejmować za niskim pH. Ważne, żeby KH było wysokie. Ja mam 11. Jest OK. Gdybym miał 16 to bym był bardzo szczęśliwy. KH (i pH) można podciągnąć Seachem Malawi/Victoria Buffer, ale o tym innym razem. U mnie w kranie jest pH 7.7. Nie ma więc potrzeby zwiększania pH.

Woda w Polsce jest generalnie twarda/bardzo twarda. Można zastosować wspomniany Prime, jeśli ktoś nie ma wody ozonowanej tylko chlorowaną. Prime to świetny produkt. Po konsultacji z wodociągiem, zostałem zapewniony przez akwarystę, że nie potrzeba stosować uzdatniaczy i można lać wodę z kranu. Jeśli jednak Twoja woda zawiera chlor i/lub chloraminę, zastosuj Prime.


Sterylizacja

Jest to dodatkowy element. Oczyszcza akwarium z wirusów, bakterii, glonów i innych mikroorganizmów. Nisze, które zajmą konkretne szczepy bakterii ze Stability, są na tym etapie "czyszczone". Wazne tutaj jest to, że sterylizator UV nie może być byle jaki. Musi być to porządna lampa. Ja zastosowałem 55W AquaMedic Helix Max. Przepływ nie ma większego znaczenia w przypadku tego sterylizatora. 55W powinno uśmiercić nawet większe mikroorganizmy. Pamiętajmy, ze UV powoduje drastyczne przyśpieszenie mutacji DNA. Mechanizmy naprawcze nie nadążają z naprawami i organizm umiera. Sterilzator taki klaruje też wodę, gdyż zabija wszelkie mikroorganizmy z toni wodnej. W moim akwarium, po kilku godzinach woda była krystaliczna. Niestety, nie udało mi się sterylizować wody zgodnie z planem z powodu awarii pompy. Sterylizację zacząłem dopiero 1.5 dnia od zalania. Sterylizowałem tydzień i jeden dzień, ze względu na fakt, że przez ten tydzień ciągle dodawałem nowe elementy do akwarium, dolewałem wodę, itd. Mam nadzieję, że mimo tego, woda jest dosyć dobrze wysterylizowana. Gdyby nie zaistniałe sytuacje, 2 doby sterylizacji powinny w zupełności wystarczyć.


Węgiel aktywny

Jest filtrem mechanicznym. Jego działanie polega na adsorpcji rożnych cząstek. Generalnie jest on wskazany do pracy 24g/h Tylko w nielicznych sytuacjach (np. leczenie ryb) należy go wyciągnąć. Pochłania zapachy, szkodliwe substancje. Niewiele jest przypadków, gdzie węgiel może szkodzić. Nie rozumiem, dlaczego w Polsce jest tak mało popularny. U mnie, wraz ze sterylizatorem MatrixCarbon wyklarował wodę w kilka godzin.


Start filtra biologicznego - dzień 0 - 2 wrześień

Po zalaniu zbiornika dolewamy Stability. Ile? To nie jest istotne :) Instrukcja mówi, że na każde 40l zbiornika lejemy 5ml. Ja na 1120l wlałem 140ml. Jak bym wlał 300 to nic by się nie stało.

Następnie przez tydzień, każdego dnia dolewamy 5ml na każde 80l.

W tym czasie możemy wpuszczać ryby.

I taka to oto filozofia:)

Dzień 1 - 3 wrzesień

Około godz. 15 przeprowadziłem testy: NH4 < 0.05, NO2 0.1-0.2, NO3 1-5

Dolałem 70ml Stability.

Wnioski: Nie da się jednoznacznie powiedzieć, czy doszło do zagnieżdżenia bakterii. Będę musiał dolać amoniaku, aby sprawdzić czy Stability sobie z nim poradzi. Niestety nie miałem czasu na test (NO2) wody z kranu, wtedy było by wiadomo, czy jego stężenie jest wynikiem zaczętej nitryfikacji, czy to po prostu pozostałość z kranówy.

Dzień 2 - 4 wrzesień

NH4 < 0.05, NO2 0.2, NO3 1

Wnioski? Trzeba lać amoniak. Za wcześnie, aby cokolwiek jednoznacznego napisać. Czy cykl ruszył? Na 100% nie wiadomo. Na pewno azotany(III) nie są jeszcze skutecznie przerabiane, a azotany (V) nie są w pełni wyłapywane przez rośliny. Tylko dolanie śladowych ilości amoniaku pozwoli odpowiedzieć na to pytanie.

Przez całą noc dolewałem moczu do akwarium, gdyż nie mam amoniaku. Niestety nie mam czasu na test z prawdziwego zdarzenia.

Dzień 3 - 5 wrzesień

Dolewalem moczu po 200ml o 22 w piątek, o 1 w nocy, 7 rano w sobotę i o 12:30 w sobotę. Smród jak w prawdziwej tualecie:) zaraz po oddaniu moczu :) zmierzyłem NH4 0.2-0.4, azotany(III) 0.3. :) nie mierzyłem juz azotanow(IV) bo rośliny i tak wyciągną i tak wyciągną. Zmierzę wieczorem ponownie + azotany(IV). Jak na razie można powiedzieć, że działa. Nie jest jeszcze stabilnie, ale cykl się rozkręca. Za dużo szmoczu nalalem. Czeski browar robi swoje:)

Kolejne wyniki

Godzina 19: NH4 pomiędzy 0.4 a 0.6. Widać ze mocznik się rozkłada.

Azotany(III) 0.4 - i bakterie pracują:)

I uwaga: Azotany(V) 5 :) na razie Aquaponika działa słabo ale wszystkie roślinki działają :)

Na razie bakterie za słabo pracują albo nalalem zdecydowanie za dużo moczu.

Wszystko na dobrej drodze. Kolejne 70ml Stability dolanie. Czekamy na jutro. Przyznam, ze sam jestem zaskoczony. Za ładnie to wygląda. Nie spodziewałem sie takich wyników.

Dzień 4 - 6 wrzesień

Godzina 7 NH3 0.6, NO2 0.4

Godzina 17 NH3 0.6 NO2 0.6 NO3 5-10

Komentarz? Cykl się najprawdopodobniej zamknął pierwszego dnia. Jego wydajność trudno ocenić. Najprawdopodobniej dolałem za dużo moczu. Jeśli rano amoniak nie spadnie, to doleję Seachem AmGuard celem zredukowania amoniaku. Wstępny komentarz? Stability działa zgodnie z zapewnieniami producenta, ale aby to potwierdzić należałoby przeprowadzić prawdziwy test.

Dzień 5 - 7 wrzesień

Godzina 7 NH3 0.6 NO2 0.8 NO3 5-10

Godzina 7:30 Dolałem 45ml AmGuard NH3 0.6 - wniosek: test JBL nie wykrywa amoniaku TYLKO jon amonowy.

Godzina 18:30 NH4 0.4-0.6 NO2 0.8-1 NO3 20 ale ciężki do interpretacji

Dzień 6 - 8 wrzesień

Godzina 7 NH3 0.6 NO2 >1

Wnioski: Bakterie nadal przerabiają nadmiar azotu dostarczony wraz z mocznikiem.

Słowo końcowe

Post ten będzie edytowany.

Będę też zdawał relację z przebiegu startu.

Ryby dotrą do mnie albo 7go, albo 14. Na razie nie wiem.

Będzie to zależało od parametrów.

Muszę też dodać jakieś źródło amoniaku dla bakterii. Najprościej dolać odpowiednio rozcieńczony amoniak albo, jak radzi Prezes, pokarm (np mrożonkę).

  • Dziękuję 2
Opublikowano

No to ja jako pierwszy swoje wątpliwości:D

Pierwsza rzecz na jaką zwróciłem uwagę to fakt zastosowania przez producenta bakterii denitryfikacyjnych które to są również b. fakultatywnymi. Po co? Proces ten w akwarium jest tak znikomy ,że właściwie się go pomija jaki sens dawać takie bakterie na start?

Dalej punkt 4 (jeśli się mylę poprawcie proszę) ale zdanie ,że ułatwia on rozkład cząstek itd.

Przecież za to właśnie odpowiedzialne są bakterie zawarte w tej buteleczce więc jakieś masło maślane.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Producent podkreśla fakt, że są to bakterie fakultatywne aby uwidocznić, że przeprowadzają denitryfikację (zapewne całkowitą, bo niecalkowita byłaby bez sensu) bez względu na warunki (tlenowe, beztlenowe). Dzięki czemu ten proces zyskuje na wartości w akwarium.

To jest jedyna moja obawa względem Stability. Ze względu na aquaponikę i rośliny nie chciałbym miec denitryfikacji. Jednak proces denitryfikacji w moim akwarium nie powinien byc istotny, właśnie z powodu niskiego stężenia substratu dla denitryfikacji, czyli azotanu(V).


Dalej punkt 4

Masz rację, ale byc może dodali jakiegoś katalizatora (lub nawet enzymu). Cholera ich wie. A może to tylko marketingowy bełkot.

Opublikowano
bez względu na warunki (tlenowe, beztlenowe). Dzięki czemu ten proces zyskuje na wartości w akwarium.

Olobolo denitryfikacja jako cały proces zawsze zachodzi w środowisku beztlenowym nawet jeśli tlen jest dostępny.I jeszcze jedno "słowo beztlenowe" nie oznacza bez tlenu bo jest on pobierany ale w innej formie w innym procesie i nie za pomocą tego rozpuszczonego w wodzie.

To jest jedyna moja obawa względem Stability. Ze względu na aquaponikę i rośliny nie chciałbym miec denitryfikacji.

Jest to totalnie niemożliwe gdyż oba te procesy są jak bliźniaki zawsze występują razem w przyrodzie jeden bez drugiego nie istnieje w akwarium jest lekko inaczej ale podobnie tyle ,że denitryfikacja (nie wspomagana) nie ma dla nas większego znaczenia.

Niestety fakt jest taki ,że my jako prości akwaryści za chiny ludowe nie jesteśmy w stanie selekcjonować i sami ustalać skład bakteryjny naszej flory. I lepiej nawet nie próbować.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
denitryfikacja jako cały proces zawsze zachodzi w środowisku beztlenowym nawet jeśli tlen jest dostępny

Właśnie na to zwraca uwagę Seachem i ja. Wychodzi na to, że firma ta uwolniła się od tego wymogu. To odróżnia te bakterie od innych.


I jeszcze jedno "słowo beztlenowe" nie oznacza bez tlenu bo jest on pobierany ale w innej formie w innym procesie i nie za pomocą tego rozpuszczonego w wodzie.

nie rozumiem, co chciałeś przekazać. Możesz wyjaśnić?


Jest to totalnie niemożliwe gdyż oba te procesy są jak bliźniaki zawsze występują razem w przyrodzie jeden bez drugiego nie istnieje


Ależ nieprawda. To są niezależne procesy :) Mogą występować niezależnie :) A to, że równowaga w ekosystemie niejako "wymusza" oba procesy, to tylko się może wydawać, że są one połączone.


Przy dostępności substratów i ciągłym podbieraniu produktów nitryfikacja może przebiegać w nieskończoność bez denitryfikacji i vice versa.


w akwarium jest lekko inaczej

co potwierdza, że są to procesy niezależne. To zwykłe reakcje katalizowane przez enzymy bakteryjne. Nie traktujmy tych procesów jak magię. To jest zwykłe obniżenie energii aktywacji. Dzięki czemu bakterie w kontrolowany sposób przeprowadzają te reakcje z zyskiem energetycznym.


nie ma dla nas większego znaczenia

To co się dzieje z azotanami(V) w akwarium bez roślin, aquaponiki i np. purigenu?


jako prości akwaryści za chiny ludowe nie jesteśmy w stanie selekcjonować i sami ustalać skład bakteryjny naszej flory. I lepiej nawet nie próbować.

True... Dlatego wolę stosować sprawdzone rozwiązania a nie ufać, że będę miał szczęście i odpowiednie szczepy mi się zagnieżdżą.

Opublikowano

Bakterie, które są nam potrzebne osiadają na np. piasku, ceramice. Tak jak pisał Olobolo na początku nie włączał jej, żeby bakterie mogły osiąść i zacząć pracę, potem już można włączyć.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Jest filtrem mechanicznym. Jego działanie polega na adsorpcji rożnych cząstek. Generalnie jest on wskazany do pracy 24g/h Tylko w nielicznych sytuacjach (np. leczenie ryb) należy go wyciągnąć. Pochłania zapachy, szkodliwe substancje. Niewiele jest przypadków, gdzie węgiel może szkodzić. Nie rozumiem, dlaczego w Polsce jest tak mało popularny. U mnie, wraz ze sterylizatorem MatrixCarbon wyklarował wodę w kilka godzin.


Też nie mogę tego pojąć dlaczego jest taka nagonka w Polsce na aktywny (aktywowany) węgiel stosowany 24h na dobę. Plus dla Ciebie za skorzystanie ze słowa ADSORPCJA. Czyszczenie wody przez węgiel jest filtracją czysto fizyczną.


Warto wspomnieć, że węgiel nawet jak straci swoje właściwości adsorpcji, staje się idealnym złożem biologicznym.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Bakterie, które są nam potrzebne osiadają na np. piasku, ceramice. Tak jak pisał Olobolo na początku nie włączał jej, żeby bakterie mogły osiąść i zacząć pracę, potem już można włączyć.


Wszystko się zgadza tylko, że z tego co czytam bakterie są dolewane co kilka dni a jak zrozumiałem lampa UV pracuje na pełnych obrotach cały czas. No chyba, ze coś źle odczytałem.

-- dołączony post:

Też nie mogę tego pojąć dlaczego jest taka nagonka w Polsce na aktywny (aktywowany) węgiel stosowany 24h na dobę.


Może dlatego, że jeden węgiel drugiemu nierówny. W sprzedaży jest sporo węgla różnych producentów i niestety ale te tańsze - z tego co przeglądałem testy - są kiepskie bo uwalniają spore ilości PO4 i to je dyskwalifikuje. Może to jest powód? A druga kwestia to mity, które krążą wśród akwarystów na temat węgla aktywowanego.

Jeśli zestawimy te dwie kwestie to wychodzi na to, że lepiej kupić inne media filtracyjne niż np. wydać kasę na dobry ale i drogi węgiel, który ma opinie "takie sobie". Najczęściej słyszy się, że po jakimś czasie węgiel oddaje do wody te substancje, które wczesniech wchłonął. Poza tym jak sam zauważyłeś węgiel po jakimś czasie traci swoje właściwości adsorpcyjne a producenci nie podają po jakim czasie to następuje i to pewnie też zniechęca do jego zakupu.


Jest też kolejna kwestia a mianowicie informacje na opakowaniach niektórych producentów, z których jasno wynika, że węgiel aktywowany stosuje się po kuracjach leczniczych i do "ściągnięcia" niechcianej chemii z wody i po tym zabiegu węgiel należy usunąć.

  • Dziękuję 2
Opublikowano
A czy lampa UV nie ma negatywnego wpływu na bakterie, które aplikowane są do słupa wody?


Lampa UV jest wyłączona na czas dozowania Stability.


Tu jest cytat z FAQ:

Q: I'm currently using Prime + Stability together for my weeky water changes, but on the bottle of Stability it says not to run UV. After dosing with Stability how long do I need to wait before I can safely switch back to UV?


The UV and/or Ozone should be kept off for the 7 days you are dosing if you are cycling or for at 24 hours if it is for Stability additions of new fish or water changes. The reason both should be turned off is because UV and ozone break down and kill bacteria.


http://www.seachem.com/support/FAQs/Stability.html


Też nie mogę tego pojąć dlaczego jest taka nagonka w Polsce na aktywny (aktywowany) węgiel stosowany 24h na dobę. Plus dla Ciebie za skorzystanie ze słowa ADSORPCJA. Czyszczenie wody przez węgiel jest filtracją czysto fizyczną.


Warto wspomnieć, że węgiel nawet jak straci swoje właściwości adsorpcji, staje się idealnym złożem biologicznym.


Dokładnie tak. Wydaje mi się, że to są jakieś stare, powielane schematy.

Ja dałem tylko 500ml MatrixCarbon. Mogłem dać 2x więcej.


i a jak zrozumiałem lampa UV pracuje na pełnych obrotach cały czas

Nie. LAmpa pracowała cały tydzień i jeden dzień PRZED dodaniem Stability. teraz włączę ją, jak wystartuje biologia i będę wpuszczał ryby. Obecnie jest wyłączona.


Może dlatego, że jeden węgiel drugiemu nierówny.

są kiepskie bo uwalniają spore ilości PO4 i to je dyskwalifikuje. Może to jest powód?

A druga kwestia to mity, które krążą wśród akwarystów na temat węgla aktywowanego.

Dokładnie, tak jak piszecie

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.