Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No jak, na opakowaniu masz napisane, że jest dekoracyjny... :)

Myślę, że nie ma co oczekiwać, że ich piasek pochodzi tylko z jednej piaskarni a to oznacza, że siłą rzeczy może różnić się w różnych regionach lub partiach.


Wysłane z telefonu

  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Muszę podnieść ten temat, bo podobnie jak marcin1ja1 mocno się zdenerwowałem...


Trzy dni temu kupiłem Kreisel 099 i po wciągnięciu dwóch 25 kg worków na 4 piętro dość mocno się zdenerwowałem. Kolor tego piasku mogę określić jako rudo brunatny. Około 1/3 ziarenek była koloru zbliżonego do ceglanego. Po zalaniu wodą efekt ten jeszcze bardziej się uwydatnij. Widać kolor piasku różni się w zależności od serii. Trudno wymagać od producenta aby pilnował odcienia piasku. W końcu jest to piasek budowlany a nie ozdobny.



Może nie musiałem nieść tego Kreisel'a 099 na 4 piętro ale...


vP1rIoN.jpg


wersja 2:


dGS46XH.jpg


to powinno być "białe" tak jak widziałem to na Waszych zdjęciach. Jak Wy to robicie, że macie takie "białe" dna...?

Opublikowano
to powinno być "białe" tak jak widziałem to na Waszych zdjęciach. Jak Wy to robicie, że macie takie "białe" dna...?


...przede wszystkim oświetlenie a potem woda. Mam ten sam piasek...Oświetlenie tylko jena świetlówka Power Glo firmy Hagen i efekt taki jak na zdjęciu. Kiedyś na próbe podłączyłem świetlówkę 6500K i piasek wydawał się jakiś żółty. Taki szary jak pokazujesz to mam wtedy kiedy jeszcze nie świeci mi się żadne oświetlenie ( od 8 do 12.00) a jest światło dzienne czyli to co wpada przez okno. Wlejesz wodę . Dasz oświetlenie to wtedy się przekonasz jak będzie wyglądało.

Opublikowano
...przede wszystkim oświetlenie a potem woda. Mam ten sam piasek...Oświetlenie tylko jena świetlówka Power Glo firmy Hagen i efekt taki jak na zdjęciu.


Niestety nie mogę włączyć jednej tylko świetlówki, chyba ze coś będę kombinował z elektryką w belce... a lampkę będę miał taką: SYLVANIA GROLUX T5 39W i skończy się pewnie na odbłyśniku...

Te zdjęcia były zrobione na OSRAM'ach lumilux.


Wlejesz wodę . Dasz oświetlenie to wtedy się przekonasz jak będzie wyglądało.


Mam nadzieję, bo mi już żonka zaczęła kręcić głową - "miało być tak pięknie..." :-)

Opublikowano
a lampkę będę miał taką: SYLVANIA GROLUX T5 39W i skończy się pewnie na odbłyśniku...


...dlatego zawsze doradzam najpierw montować oświetlenie a potem wrzucać próbkę piasku ale właśnie już w świetle docelowym. Wiem ,że nie zawsze tak można..ale warto najpierw stworzyć sobie wizję swego akwa i pod to dopasowywać resztę typu oświetlenie , piasek , itp. nie zapominając o obsadzie jako punktu wyjściowego. Wtedy na pewno osiągnie się to co się zamierza.

Ja też mam odbłyśnik ale czarny..A to dlatego ,że obawiałem się,że właśnie przy tym piasku i moim oświetleniu zbytnio mi go rozjaśni a tak naprawdę służy mi tylko do kierowania strumienia światła tam gdzie chce a nie do rozjaśniania.

-- dołączony post:

Niestety nie mogę włączyć jednej tylko świetlówki, chyba ze coś będę kombinował z elektryką w belce...


..zawsze można bez obaw owinąć folią aluminiową jedną ze świetlówek .Ale to ostateczność bo szkoda po prostu prądu. Każdy elektryk upora się z tym bez problemu jak coś. Gdzieś tu na forum jak dobrze poszukasz są schematy jak z dwóch świetlówek przerobić na jedną .

Opublikowano

Jak pisze Andrzej.. wszystko kwestia oświetlenia. Porównaj moje fotki, piach oczywiście Kreisel, jako źródło światła naświetlacze LED


tutaj w oświetleniu 6500K, piasek wygląda na bardziej żółty

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=13080


tu zaś 10-12000K, bardziej biało, prawie wpada w niebieski

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=14845

Opublikowano
...dlatego zawsze doradzam najpierw montować oświetlenie a potem wrzucać próbkę piasku ale właśnie już w świetle docelowym....


Jutro będzie już SYLVANIA GROLUX T5 39W na belce, co prawda jeszcze bez wody (nie dotarł kubeł), to zobaczymy jak to będzie wyglądało. Postaram się dodać jakieś foto dla potomnych.



..zawsze można bez obaw owinąć folią aluminiową jedną ze świetlówek.


Już kilka razy czytałem o takim rozwiązaniu, zastanawiam się tylko ile taka świetlówka wytrzyma - i tak już jest ciepła, nawet bez foli...



...Ale to ostateczność bo szkoda po prostu prądu. Każdy elektryk upora się z tym bez problemu jak coś. Gdzieś tu na forum jak dobrze poszukasz są schematy jak z dwóch świetlówek przerobić na jedną .


Poczytam, popatrzę lub zapytam Tatę elektryka :-).

Opublikowano
Już kilka razy czytałem o takim rozwiązaniu, zastanawiam się tylko ile taka świetlówka wytrzyma - i tak już jest ciepła, nawet bez foli...



...jak szczelnie owiniesz to wytrzyma długo bo folia świetnie przewodzi ciepło a zarazem świetnie je oddaje.

-- dołączony post:

tutaj w oświetleniu 6500K, piasek wygląda na bardziej żółty

http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=13080



..o właśnie:) U mnie nawet wydawał mi się bardziej żółty. A jest to ten co mam na zdjęciu.

-- dołączony post:

Poczytam, popatrzę lub zapytam Tatę elektryka .


...no i pewnie będzie już po problemie.

Opublikowano
Już kilka razy czytałem o takim rozwiązaniu, zastanawiam się tylko ile taka świetlówka wytrzyma - i tak już jest ciepła, nawet bez foli... .

Zmień statecznik na 1x39 i po problemie, a jak będziesz potrzebował 2 świetlówek to znowu podmianka. Owijanie folia aluminiową nie ma sensu, raz, że energię świetlówka w dalszym ciągu zużywa, a dwa po co ci grzałka nad lustrem wody, zimą jeszcze ujdzie ale w upalne lato dodatkowo będzie podnosić temperaturę wody.

Opublikowano
Zmień statecznik na 1x39 i po problemie, a jak będziesz potrzebował 2 świetlówek to znowu podmianka. Owijanie folia aluminiową nie ma sensu, raz, że energię świetlówka w dalszym ciągu zużywa, a dwa po co ci grzałka nad lustrem wody, zimą jeszcze ujdzie ale w upalne lato dodatkowo będzie podnosić temperaturę wody.


...zgadza się .Dlatego wersja z folią była rozpatrywana jako ostateczność ( post 15).

-- dołączony post:

http://forum.klub-malawi.pl/wymontowanie-jednej-swietlowki-pokrywa-wromak-t9353.html tu Henryk fajnie pokazał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.