Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W końcu nadeszła wiekopomna chwila i przesiadam się ze swojej standardowej 240l na akwarium z tytułu czyli 180x50x50. Uprzedzam pytania, że nie może być akwarium wyższe ani szersze. Przy tak długim akwarium pojemność nie powala i wynosi zaledwie 450l.


Przejdźmy do meritum sprawy. W tej chwili mam:

Placidochromis Electra Likoma 1+2

Aulonocara Red Rubin 1+1

Aulonocara Fire-Fisch 1+0

Sciaenochromis fryeri 1+0


Obowiązkowo zostawiam układ Electr 1+2 a do "frejka" znajduje 2 samice. Jeżeli chodzi o Aulonocary sprawa jest otwarta. Jeżeli uda mi dobrać jeszcze dwa gatunki jestem gotów z nich zrezygnować.


I teraz pytanie do was drodzy koledzy i koleżanki - jakie 2 gatunki dorzucić do placków i frejków. Mam już dwa gatunki na oku ale nie chcę sugerować odpowiedzi.

Opublikowano

Gratki no i moje propozycje.


Po pierwsze zrezygnuj z Aulonocara które masz bo to sztuczne ;). Po drugie 3 placki to stanowczo za mało. Dokup im przynajmniej ze 2-3 sztuki. mamy wiec 5-6 placków i 3 frejki. Dałbym coś w górę czyli Copadichromis. Troszkę nisko ale 6 sztuk mniejszych Copadichromis verduijni (borleyi eastern) by weszło. No i jeszcze jakiś mniejszy Letrino i byłoby piknie

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Do rybek które chcesz zostawić (haremy Sciaenochromis fryeri i Placidochromis Electra), dodałbym:

1/

3 placki to stanowczo za mało. Dokup im przynajmniej ze 2-3 sztuki.

2/ Protomelas sp.”johnstoni solo” - mały harem

3/ Copadichromis azureus - mały harem


lub

1/ j.w.

2/ Copadichromis trewavasae - więcej z próbą wielosamcowości


PS. Trochę mi brakuje Labidochromis caeruleus, ale jeśli je miałeś, a już nie masz, to pewnie nie będziesz miał:)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

A co myślicie o tym, żeby Protomelasa zastąpić Taenioletrinopsem furcicauda, czy nie za duży? Samiec rośnie do 20-25cm. Sam od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy swoich Protomelasów nie zastąpić właśnie tym Taeniolethrinopsem. Mam podobne akwarium, ale mam obawy jeśli chodzi o rozmiar. Inną kwestią jest to, że w ofercie TM są tylko ryby z odłowu.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Przekopałem Internet i te Taenioletrinopsy to duże rybska. Dochodzą do 30 :) a i może więcej.

Ja rownież zachęcam do rezygnacji z ryby ogniowej. To sztuczny mutant. Niektóre wersje są ładne, owszem, ale zastanów się, czy chcesz wspierać ten biznes. Ja wyrosłem z firefisha w około tydzień :)

Opublikowano
Przekopałem Internet i te Taenioletrinopsy to duże rybska. Dochodzą do 30 :) a i może więcej.

Ja rownież zachęcam do rezygnacji z ryby ogniowej. To sztuczny mutant. Niektóre wersje są ładne, owszem, ale zastanów się, czy chcesz wspierać ten biznes. Ja wyrosłem z firefisha w około tydzień :)



To jedna z najstarszych ryb w moim akwarium. Kupiłem oseska mającego 3 cm. W tej chwili ma już 16 cm. Zawsze jak chciałem go sprzedać szkoda mi było rybska :)


Wracając do obsady. Na pewno chcę mieć do palcków i frejków gatunek stadny liczący 6-8 sztuk. Najczęściej przez myśl przechodziło mi stadko małych Letrinopsików :)

Co do czwartego gatunku to im więcej pomysłów i propozycji tym trudniej wybrać.


Zastanawiam się jeszcze czy inwestować w młode rybki czy kupić już gotowe haremy dorosłych ryb.

Opublikowano

Faktycznie są spore rozbieżności nawet wsrod moich ulubionych internetowych źrodel ale zbadam jeszcze źródła papierowe w tym obszerny art Edka. Pamiętam jednak, ze jeden z gatunkiw Lethrino byl mniejszy jednak 25 cm to również za duże rybsko na to akwarium ale już 21 cm było by tak na styk ☺.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.