Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam w zbiorniku 250 L (100x50x50) 8 szt. saulosi w układzie 6+2, do tego 8 szt. Iodotropheus sprengae. Chciałbym zrobić redukcję saulosi, tak aby pozostało 1+2 (docelowo 1+4). Ryby mają ok. 5-6 cm wielkości. Młode, które chcę wpuścić byłyby wielkości 3-4 cm, z nieznanym układem płci. Czy nie będą za małe ? Zastanawia też mnie jak będzie zachowywał się jeden samiec. Czy straci kolory z powodu braku konkurencji i czy przez okres 2-3 tygodni (zanim uzupełnię obsadę) nie zamęczy tych dwóch samic ?

Opublikowano

Rozumiem, że to baniak narożnikowy więc finalnie jednosamcowo to jedyne wyjście. Dopuszczenie młodych powinno być bezproblemowe. O ile masz kryjówki. Nakarm ryby, młode wpuścić przy zgaszonym świetle. Co do ilości samców to ja bym zostawił narazie 3 na 2 + młode. Pozostałe 2 samce zredukowalbym za jakiś czas. Chyba, że samiec zbyt ostro je prześladuje lub męką jest redukcja ryb np poprzez wystrój. Jeśli musi być raz a dobrze to zostawienie 1+2 na te 3 tygodnie nie powinno być problemem. Ważne aby samice miały gdzie się ukryć .

Opublikowano

Ups źle podałem wymiary zbiornika :rolleyes:. Oczywiście jest to 100x50x50 czyli 250 L. Dzięki za radę. W akwa jest pełno ruchu, póki co nie ma jakiś ostrych walk, raczej przepychanki i demonstracje siły. Chciałbym jednak zacząć obserwować też różne zachowania ryb, wewnątrz i międzygatunkowe, a nie tylko kolorowy "dworzec" ;). Łatwiej też po redukcji będzie utrzymać w ryzach stężenie azotanów.

Czy są jakieś przesłanki, że układy z nieparzystą liczbą samców lepiej koegzystują ? Dlaczego akurat proponujesz 1+2 lub 3+2, a nie układ z dwoma samcami 2+2 ?

Opublikowano

100 cm zbiornik daje co prawda małe szanse na wielosamcowość ale daje. Nie ma lepszej sytuacji niż obserwacja rywalizujących samców saulosi. To na prawdę niesamowita frajda. Twoje haremy są jednak w budowie. Jeśli docelowo uda ci się posiadać więcej niż 1 samca saulosi to będzie znaczyło że twój dominant jest relatywnie łagodny a to może pozwolić nawet na 3 samce choć za pewne trzeci nie będzie stale wybarwiony. Warto wtedy zostawić 2 szt. i 5 samic oraz sprengerae 1+3. W tym momencie zostawiając 2 samce narazasz się na zbyt silne skupienie się tych dwóch panów na sobie. Lepiej przy budowie haremu zostawić je 3. Czas pokaże czy ryby będą chciały tak żyć ale zanim same się o tym przekonają będą już młode ryby. Może być tak że przez jakiś czas będziesz miał 3 a z czasem 2 samce ale na czas zmian warto rozbić agresję.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.