Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mały terytorialista jakim jest membe jak najbardziej nadaje się do tego szkła ale ze względu na te jego gabaryty dodaj mu rybę nieterytorialną. Jest tego sporo np. Wspomniane sprengerae. Przyjrzyj się grupie Pseudotropheus elongatus czy Labidochromis cześć z nich nada się do twoich membe


Myślę że żółte samiczki Metriaclima sp. "Membe Deep" będą się świetnie prezentowały z Iodotropheus sprengerae, a baniakiem zawładnie piękny samiec Membe :)


Tak - to będzie moja obsada :)

-- dołączony post:

Dalej uważam, że w zupełności wystarczyć powinien Ci ten jeden gatunek.

Masz tu i tak dwa w jednym - samce i samice zupełnie inaczej ubarwione.

Samce będą się nawzajem " nakręcać " dzięki czemu ich kolory będą nasycone nie tyko w okresie tarła.

Samce zajęte wyładowywaniem agresji na sobie nie atakują samic - szczególnie tych inkubujących ikrę.

Odpada Ci też potrzeba dopasowywania pokarmu.


Pomyślisz o innych gatunkach w trakcie zakupu akwarium 1000 litrowego - czego Tobie i innym z całego serca życzę.



Czyli nadal uważasz żeby zrobić np 2+7,8 Membe?


Nie jestem doświadczony, ale Iodotropheus sprengerae chyba byłby dobrym sąsiadem dla Membe 1+3,4.

Opublikowano

No a dla mnie troszkę szkoda takiego akwa na jednogatukowe ;-) . No ale ja od zawsze jestem zwolennikiem wielogatunkowych zbiorników. Osobiście w przypadku deepów celowałbym w wielosamcowosci. Kupiłbym 12 rybek i celowałbym w 2 lub 3 na 5. Nawet czasowo byłoby to super. Z czasem mogłoby zostać 1 na 5 ale niekoniecznie dla jednego terytorialisty to spory kawałek dna. Oczywiscie drugi gatunek musiałby być nieterytorialny. Docelowe 14 - 15 ryb mogłoby pozwolić raczej na 1 gatunek wielosamcowosci gdy byłyby to gatunek średniej wielkości. Przy najmniejszych sprengach planowałbym jednak i u nich wielosamcowo. Zycie oczywiście zweryfikowało by plany. Skazanie się jednak od razu na 1+4 to wg mnie zbyt radykalne podejście choć czasem wynikające ze światopoglądu, braku możliwości zbycia ryb itp

-- dołączony post:

Myślę że żółte samiczki Metriaclima sp. "Membe Deep" będą się świetnie prezentowały z Iodotropheus sprengerae, a baniakiem zawładnie piękny samiec Membe :)


Tak - to będzie moja obsada :)

-- dołączony post: z zawladnieciem zbiornikiem mogłoby być różnie bo sprengerae to też silne rybki. Jednak brak ścisłego terytorializmu spowodowalby że nawet gdy sprengerae byłby nr 1 to jego rządy nie zaszkodziły by membe

Opublikowano
Docelowe 14 - 15 ryb mogłoby pozwolić raczej na 1 gatunek wielosamcowosci gdy byłyby to gatunek średniej wielkości. Przy najmniejszych sprengach planowałbym jednak i u nich wielosamcowo.



Nie jestem pewnien czy dobrze zrozumiałem co napisałeś. Proponujesz membe + sprengerae i w obu gatunkach wielosamcowość?




Skazanie się jednak od razu na 1+4 to wg mnie zbyt radykalne podejście choć czasem wynikające ze światopoglądu, braku możliwości zbycia ryb itp



Pisząc 1+4 mam na myśli docelową obsadę po redukcji i z odrobiną szczęścia :)

Opublikowano
Myślę że żółte samiczki Metriaclima sp. "Membe Deep" będą się świetnie prezentowały z Iodotropheus sprengerae, a baniakiem zawładnie piękny samiec Membe :)


Tak - to będzie moja obsada :)



Podjąłeś decyzję - więc do dzieła i powodzenia.

Życie i tak wszystko weryfikuje po swojemu - uda się , to się uda.

Nie ma co się martwić na zapas.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Nie jestem pewnien czy dobrze zrozumiałem co napisałeś. Proponujesz membe + sprengerae i w obu gatunkach wielosamcowość?






Pisząc 1+4 mam na myśli docelową obsadę po redukcji i z odrobiną szczęścia :)



Przy 1+4 wiele szczęścia nie potrzebujesz.☺. Dobrze wyczytałeś proponuje Ci kupić powiedzmy po 10 a jeszcze lepiej po 12 ryb z każdego gatunku. Zostawić je samym sobie i obserwować. Po jakimś czasie oba gatunki zredukować w zależności od proporcji płci np do 3+5 przy dużym szczęście tak ci może zostać przynajmniej przez długi czas. Jeśli w wyniku agresji okaże się że zagrożone są słabsze samce to też je wyeliminuje . W najgorszym wypadku zostawisz sobie 1+5 czy 1+4 w obu gatunkach. Możliwe są jednak rozwiązania pośrednie na okaże się, że twoje membe we trzy samce nie dały rady ale już we dwoje rozstawią się po brzegach szkła i wyznacza rewiry. A sprengerae niestety zostaną z jednym samcem układ 2+5 membe i 1 +5 sprengerae to ciekawe rozwiązanie. Kombinacji jest wiele ale tak to mniej więcej wygląda. Nieraz udaje się toczyło czasowo ale 2 kąta w układzie z 3 samcami następny rok z 2 i ostatni okres juz z jednym to też kusząca opcja, która nauczy cię czym jest malawi

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dziękuję Wam za pomoc.


Zacznę z membe 10 szt. + sprengerae 10 szt.

W przypadku sprengerae domyślam się, że ciężko odróżnić płeć narybku, a jak wygląda sytuacja z membe?

Opublikowano
Nie jestem pewnien czy dobrze zrozumiałem co napisałeś. Proponujesz membe + sprengerae i w obu gatunkach wielosamcowość?






Pisząc 1+4 mam na myśli docelową obsadę po redukcji i z odrobiną szczęścia :)



Przy 1+4 wiele szczęścia nie potrzebujesz.☺. Dobrze wyczytałeś proponuje Ci kupić powiedzmy po 10 a jeszcze lepiej po 12 ryb z każdego gatunku. Zostawić je samym sobie i obserwować. Po jakimś czasie oba gatunki zredukować w zależności od proporcji płci np do 3+5 przy dużym szczęście tak ci może zostać przynajmniej przez długi czas. Jeśli w wyniku agresji okaże się że zagrożone są słabsze samce to też je wyeliminuje . W najgorszym wypadku zostawisz sobie 1+5 czy 1+4 w obu gatunkach. Możliwe są jednak rozwiązania pośrednie na okaże się, że twoje membe we trzy samce nie dały rady ale już we dwoje rozstawią się po brzegach szkła i wyznacza rewiry. A sprengerae niestety zostaną z jednym samcem układ 2+5 membe i 1 +5 sprengerae to ciekawe rozwiązanie. Kombinacji jest wiele ale tak to mniej więcej wygląda. Nieraz udaje się toczyło czasowo ale 2 kąta w układzie z 3 samcami następny rok z 2 i ostatni okres juz z jednym to też kusząca opcja, która nauczy cię czym jest malawi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.