Konrad0k Opublikowano 1 Lipca 2015 #1 Opublikowano 1 Lipca 2015 Witam wszystkich! Przeglądam to forum od dłuższego czasu czerpiąc masę informacji o hodowli pielęgnic z malawi. Założyłem w grudniu 2014r., własny baniak i wszystko było w jak najlepszym porządku aż do dzisiejszego poranka kiedy zauważyłem u młodego samca C. Afra (ok 4-5cm) białą plamę na boku. Poniżej wrzucam linki do zdjęć. Jestem przerażony czy to jakaś choroba czy tylko blizna wojenna? dodam, że młodziak to jest bardzo charakterny i zaczepia wszystkie ryby dookoła. Proszę o diagnozę doświadczonych kolegów. Poniżej załączam zdjęcia. Plama ta nie jest wypukła a raczej nawet wklęsła. Rybka jak i pozostałe cały czas w dobrej kondycji, normalnie pobiera pokarm, przegania inne, po prostu jest sobą i nie wykazuje żadnych objawów poza tą plamą. Jestem przerażony czy to nie jakaś choroba nawiedziła mój zbiornik piszę post z pracy i zamierzam podjąć jakieś działania zaraz po powrocie do domu. Karmię granulatem ze spiruliną na przemian z płatkami. Raz w tygodniu wodzień. Karmienie zazwyczaj 2 razy dziennie rano i wieczorem. Info o zbiorniku: 200l filtr zewnętrzny HW 303 + wewnętrzny wspomagający aquael obsada (wszystko młodzież max. 5-6cm, w planach oczywiście redukcja) x4 P. Socolofi x3 Maingano x4 Yellow x3 C. Afra x1 Zebra Red Red Woda: No2 - 0 No3 - 40mg PH - 7,5 gh i kh w całkowitej normie (ale nie pamiętam dokładnych parametrów, piszę post z pracy) Linki do zdjęć: http://wrzucaj.net/images/2015/07/01/20150701084523.jpg http://wrzucaj.net/images/2015/07/01/1SZemD.jpg http://wrzucaj.net/images/2015/07/01/2ywvQ4.jpg Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
Mortis Opublikowano 1 Lipca 2015 #2 Opublikowano 1 Lipca 2015 Zdjęcie oglądałem na telefonie ale wydaje mi się, że to po bójce. Obserwuj inne ryby. Jeśli to rana po bójce to powinna szybko się zregenerować. Jeszcze jedno pomyśl nad redukcją obsady bo masz ryby, które urosną za duże do Twojego zbiornika. Poza tym, postaraj się zbić NO3.
MatiK Opublikowano 1 Lipca 2015 #3 Opublikowano 1 Lipca 2015 Mi też się wydaje, że to od pobicia. Natomiast obsadę masz nieprzemyślaną w stosunku do zbiornika, ale z tym to już w innym dziale.
MavNZ Opublikowano 2 Lipca 2015 #5 Opublikowano 2 Lipca 2015 Jak wyżej. No stress. A ja bym go odseparowal na X czasu aby nie zrobil sobie krzywdy lub innym osobnika . Jezeli to bujka to bedzie jej kontnuacja i predzej czy pozniej ktos padnie ...
eljot Opublikowano 2 Lipca 2015 #6 Opublikowano 2 Lipca 2015 A ja bym go odseparowal na X czasu aby nie zrobil sobie krzywdy lub innym osobnika . A próbowałeś takiego odseparowanego osobnika wpuścić po dłuższej separacji do akwa ? raczej kwiatami go nie przywitają . To jest tylko skubnięcie do pobicia jeszcze daleko, koniecznie zastanowiłbym się nad obsadą bo jest niedostosowana do takie szkła.
marcin1ja1 Opublikowano 2 Lipca 2015 #7 Opublikowano 2 Lipca 2015 A ja bym go odseparowal na X czasu aby nie zrobil sobie krzywdy lub innym osobnika . Jezeli to bujka to bedzie jej kontnuacja i predzej czy pozniej ktos padnie ... Tak jak napisał Eljot. Odseparowanie go na pewien czas będzie największym błędem. Chlebem i solą go nie przywitają a raczej konkretnymi bęckami i to nawet od mniej agresywnych ryb. Winą pobicia jest źle dobrana obsada.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się