Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, rozważam wymianę mbuny na non-mbuna dlatego prosiłbym o wskazanie, pomoc w doborze obsady do Othoparynxa Lithobates.

Akwarium 160x60x60cm.

Z góry dziękuję.

Pozdrawiam.

post-11163-14695722753565_thumb.jpg

Opublikowano

"Wiedza forum" jest taka, że Otopharynx lithobates daje raczej małe szanse na wybarwienie więcej niż jednego samca. Tak przynajmniej mam zakodowane w głowie. Ale patrząc za zdjęcie - czuję, że będziesz próbował. Więc koncepcja "bezstadna z próbą wielosamcowości".

Trzeba dobrać dwa haremy z możliwie małą liczbą brzydkich samic, bo ich limit raczej już wyczerpaliśmy.

1/ Labidochromis caeruleus 1+3 skalniak z ładnymi samicami rozjaśni zbiornik

2/ Copadichromis trewavasae 1+2 toniowiec z niestety brzydkimi samicami (więc minimalnie), ale kolorystycznie dawałyby chyba super efekt z Otopharynxem - jednolicie prawie czarny z białym czołem naprzeciw prawie jednolicie niebieski z żółtym czołem.

Miałbyś wypełnione całe akwarium, zróżnicowane zachowania i kolorystykę oraz dobranie żywieniowe. Ale to tylko maje zdanie.:)

Opublikowano

Serio nikt nic coś więcej? ;-)

Może zamiast Yellowkow jakąś aulonocara. Na "ładnosci" samic mi średnio zależy.

Bardziej interesuje mnie obserobserwacja zachowań, bo jak w tym temacie o doborze nonmbuna ktoś napisał mbuna pływa trochę za bardzo chaotycznie:-)

Pozdrawiam i dzięki za ewentualne sugestie.

Opublikowano

Kojarzę Cię z forum i sądzę, że jesteś w stanie sam znaleźć dwie żółte Aulonocary i jedną żółtą z czarną płetwą grzbietową.

Na "ładnosci" samic mi średnio zależy.

Bardziej interesuje mnie obserobserwacja zachowań, bo jak w tym temacie o doborze nonmbuna ktoś napisał mbuna pływa trochę za bardzo chaotycznie


To chyba ja;)

Zamiast szukania trzeciego gatunku, zastanów się jeszcze nad dodaniem do swoich Otopharynxów około 7 sztuk niewielkich Copadichromisów, oczywiście wśród gatunków które Ci się spodobają i są trudno dostępne w Polsce. Na przykład te z postu nr 75 wątku http://forum.klub-malawi.pl/artykul-wybor-obsady-non-mbuna-akwarium-t21020p8.html. Nie będą wchodziły w drogę Twoim obecnym rybkom i zobaczysz co będzie się działo - sam jestem ciekawy.;) To będzie obserobserwacja!! Założysz wątek z serii "opis i spostrzeżenia hodowcy" i będziesz miał satysfakcję odkrywcy.:)

Opublikowano
Kojarzę Cię z forum i sądzę, że jesteś w stanie sam znaleźć dwie żółte Aulonocary i jedną żółtą z czarną płetwą grzbietową.


Taki trochę ze mnie leniuch ;)

a tak serio to w związku z pracą i buntem dwu-latka mojego syna nie mam za bardzo czasu na wertowanie forum :,(


To chyba ja;)

:)


Zamiast szukania trzeciego gatunku

Nie mówiłem, że chcę 3 gatunki

swoich Otopharynxów

Jeszcze ich nie mam ale się "zarybiłem" w nich :)


około 7 sztuk niewielkich Copadichromisów,


Copadichromis verduyni kawanga będzie nie za duży?

Tylko wtedy jednak dorzuciłbym coś żółtego hmmm... paskudne Yellowki???


Albo nie koniecznie 7 Copadichromisów, tylko powiedzmy

Othoparynx 1+2

Verduyni kawanga 1+2

yellow 1+3? (ew. aulonca Baenschi 1+1???)


aaa no i czy nie będzie ciut za "pusto"? teraz pływa 6gat. mbuna 20ryb i trochę młodzieży.

Pozdrowienia

Opublikowano
Verduyni kawanga

?

Znów problem z nazwami handlowymi, IMHO ryba o nazwie j.w. to może być:

Copadichromis verduyni

Copadichromis parvus (inaczej Copadichromis sp.”verduyni draft”)

Copadichromis cyanocephalus (inaczej Copadichromis sp.”verduyni blueface”)

Copadichromis sp.”kawanga”

Copadichromis sp.”kawanga no-spot”

Opublikowano

Też bym tak dedukował - kupiłbym 7 sztuk tych Copadichromisów (do toni).

Minimalny harem Othoparynxów (bliżej dna) i nieminimalny harem skalniaków - tych okropnych yellowków. Przy tej ostatniej rybie ważne jest źródło zakupu - żeby były naprawdę koszmarne.


Nie jestem fanem obsad typu "x haremów"


Zrobisz i tak po swojemu. Na koniec - życzę akwarystycznego nosa.:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.