Kamil_M Opublikowano 13 Października 2015 #11 Opublikowano 13 Października 2015 Akwarium funkcjonuje od 3 miesięcy. Parametry wody dzień po podmianie: pH 8 GH 8 KH 9 NH4 0 NO2 0 NO3 10-20 temperatura 26*C. Ryby karmię raz, czasem dwa razy dziennie, raczej ich nie przekarmiam. Podmiany wody raz na tydzień, ok. 40 l (akwarium 250 l). Oświetlenie to świetlówka Power-Glo 30 W, światło włączone przez 12 godzin, od 9-tej do 21-ej. Fotki nie mam jak zrobić, bo wczoraj poruszałem podłoże, i jeszcze się ich nie wykształciło na tyle dużo, żeby było coś widać. PS. Dawałem też trochę nawozów w płynie i tabletkach, oraz kilka kulek glinianych pod korzenie, żeby nurzańce lepiej rosły, może to też ma jakiś wpływ.
deccorativo Opublikowano 14 Października 2015 #12 Opublikowano 14 Października 2015 PS. Dawałem też trochę nawozów w płynie i tabletkach, oraz kilka kulek glinianych pod korzenie, żeby nurzańce lepiej rosły, może to też ma jakiś wpływ. A masz jeszcze te nurzańce czy ci tylko kulki zostały:confused: Nie powiem że się znam ale u mnie tak z nurzańcami co kwartał wyrywam tego kubeł mimo że tropheusy tną go stale jak sieczkarnie. Co tydzień pocięta sieczka zatyka wlot do kaseciaka. Natomiast anubias zmarniał zupełnie. Nigdy ten baniak nie widział nawożenia roślinnego. Jakaś nowa tradycja się urodziła - nawożenie roślinne w Malawi:rolleyes: Andrzej Wałb już wspominał ale powtórzę. Malawi z Tangą mają stale nadmiar nawozów azotowych i fosforowych !! jedynie poziom potasu może być za niski ( choć nie musi) i tylko taki nawóz potasowy można stosować jak wiemy że go jest za mało. Nie jest tajemnicą iż taki efekt uzyskujemy np Guban i ja stosując popularny morski "atrament" czyli Microbe Lift Phosphate Remover. Wytrąca on PO4 rozpuszczone w wodzie do podłoża i form nierozpuszczalnych ale asymilowanych przez rośliny z korzeniami w podłożu. Dlatego w pomiarach wody brak fosforanów a rośliny rosną jak szalone. Atrament więc nie usuwa fosforanów z akwarium a jedynie przesuwa je z wody do podłoża do form antysinicowych. Po efektach sądzę że tworzy formy fosforu lepiej przyswajalne dla roślin i glonów dlatego glony pojawiają się nie tylko na kamieniach ale nawet na piasku. Andrzeju jak coś pokręciłem albo pomyliłem to popraw mnie.
spiochu Opublikowano 14 Października 2015 #13 Opublikowano 14 Października 2015 A nie masz na zbyciu kilku nurzańców? Wysłane z telefonu
Kamil_M Opublikowano 14 Października 2015 #14 Opublikowano 14 Października 2015 Zanim wpuściłem ryby, to rośliny rosły jak głupie. Dolałem im trochę nawozu i kulek i było ok. Do czasu zarybienia akwarium zdążyły się już ukorzenić. Jednak pyszczaki obecnie lekko je podkopują, przez co nurzańce stanęły w miejscu. Czasem wypuszczają młode liście, ale tak samo często tracą te starsze. Dodatkowo pokrywają się krasnorostami. Co do nadmiaru azotu i fosforu w Malawi to się zgodzę, dlatego nie daję żadnych nawozów, które zawierałyby w składzie te pierwiastki. Jednak rośliny nie żywią się tylko N i P. Daję im tylko nawóz z mikroelementami. Nie widzę nic złego w nawożeniu roślin w akwarium z Malawi. podobnie jak i ryby, tak i rośliny muszą czymś się żywić. Kulki dałem tylko na samym początku i ostatnio po dłuższym czasie, gdy już sam nawóz nie dawał rady.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 14 Października 2015 #15 Opublikowano 14 Października 2015 Andrzeju jak coś pokręciłem albo pomyliłem to popraw mnie... ...wyłuszczyłeś to po prostu w pigułce. Nic dodać nic ująć. -- dołączony post: Daję im tylko nawóz z mikroelementami. Nie widzę nic złego w nawożeniu roślin w akwarium z Malawi... ...a często nadmiar mikroelementów w wodzie w akwa to początek problemów z glonami. Właśnie mikroelementy bardzo łatwo przedawkować. Byś musiał znać zawartość boru,molibdenu, cynku, manganu czy też miedzi w wodzie w akwa i w kranie. Specjalnie nie wspomniałem o żelazie bo w wodzie występuje pod postacią tlenku. Jego brak i nadmiar to też początek glonów na roślinach. Ja zawsze unikam nawozu z mikroelementami.
Kamil_M Opublikowano 15 Października 2015 #16 Opublikowano 15 Października 2015 W takim razie wstrzymam się od jakiegokolwiek nawożenia, zobaczę czy przyniesie to efekty.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 15 Października 2015 #17 Opublikowano 15 Października 2015 W takim razie wstrzymam się od jakiegokolwiek nawożenia, zobaczę czy przyniesie to efekty. ...tylko trochę to potrwa.
Kamil_M Opublikowano 28 Października 2015 #18 Opublikowano 28 Października 2015 Jak na razie glony na piasku wciąż się pojawiają, jednak jest ich jakby mniej. Co to za glony? Na zdjęciu nie widać ich aż tak wyraźnie, ale można zauważyć piasek pozbawiony glonów w dolnej części zdjęcia i pokryty nimi w górnej. Są takie lekko brązowe. Czy to okrzemki? Dodam że kamienie mam porośnięte krasnorostami.
MatiK Opublikowano 28 Października 2015 #19 Opublikowano 28 Października 2015 Wydaje mi się, że to okrzemki, ale dla bezpieczeństwa pogrzeb tam przy odmulaniu i zbieraj ten nalot...
kado Opublikowano 5 Listopada 2015 #20 Opublikowano 5 Listopada 2015 Podepnę się , zeby nie zakładac nowego tematu. Ja mam inny problem, otóż nie mam kompletnie żadnych glonów. Mały baniak ma ponad dwa miesiące i nic , nawet okrzemek. Teraz drugi główny, gdzie naprawdę jest sporo światła , a w dni słoneczne, nawet przez część dnia słońce oświetla kamienie, i też nic , a chciałbym mieć glony na kamieniach. Pewnie to zależy od wody, bo dawniej , w innej miejscowości i kupe lat temu, kiedy miałem pysie z Malawi, glony pojawiały się błyskawicznie, ale wtedy nie było testów, więc reżim parametrów wody był raczej na wyczucie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się