Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, niestety kilka dni temu rozszczelniło mi się akwarium, na szczęści był to mikroskopijny wyciek w porównaniu z litrażem i nic się nie stało. Ale teraz coś trzeba z tym zrobić. Dzwoniłem przed chwilą do szklarza (pierwszego lepszego) i zapytałem o cenę, wyszło tak:

-przeklejenie szyby przedniej - 50zł

-nowa szyba przednia jakbym chciał - 40zł

-wzmocnienie poprzeczne dodatkowo bo teraz nie mam -5zł

-przeklejenie całego akwarium z mojego szkła jakieś -80 zł

- i na koniec wyszło za nową przednią szybę i przeklejenie całego akwarium i wzmocnienie poprzeczne jakieś 120zł i co o tym myślicie?


Nie spieszy mi się teraz z terminem bo i tak ryby poszły do tak zwanego żyda, i nie mam życia żadnego.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja mam problem z porysowaną szybą przednią i też bym wymienił. Tylko trzeba ustawić się logistyczne. U mnie wchodzi w grę wymiana przedniej szyby ale nie orientowałem się w cenie ale Twója cena jest całkiem atrakcyjna. Tylko jak długo by to schło. Śledząc post Stana, w którym wspomniał, że silikon schnie miesiąc to nie mam pojęcia co z rybami robić?

Opublikowano

Też tak wyczytałem i pewnie tak jest.

Cena nie jest zła, tak jak napisał pablojogi, rób jak najszybciej i niech rybicie znowu pływają w baniaku.

Opublikowano
Śledząc post Stana, w którym wspomniał, że silikon schnie miesiąc


Ja tyle czekam przy dużym zbiorniku, chociaż po 3 tygodniu szło by zalać akwarium.

Opublikowano

A ja myślę, że to dobra okazja by zmienić akwarium na większe. A 120 zł to niemal połowa nowego takiego samego akwarium. Gdybyś zrobił to sam to faktycznie miałbyś to tanio.

Opublikowano

pamiętaj kolego starą maksymę chytry dwa razy traci!!

ja co prawda kilkanaście lat wstecz też tak kombinowałem z akwarium 400 l jeszcze było na obramowaniu z kątownika ale było po około tygodniu co robić w mieszkaniu podczas mojego pobytu jeszczxe wtedy w szkole całe akwa popłyneło.Jak jesteś pewny szklarza to kombinuj ale popatrz na ceny akwariów ja bym poprostu kupił drugir i jest okazja na większe o to 30 cm chociaż ale efekt bezcenny!!!

Opublikowano

Ryby już poszły do kogoś innego, cena przeklejenia samego to 60zł plus 20zł za ich transport, z malawi się już pożegnałem, nie mam na to warunków, 150cm nie zmieszczę, a poniżej tego jak dla mnie nie opłaca się mieć malawi w ogóle, kiedyś przy lepszych warunkach pewnie do tego wrócę.


Ale przed chwilą mnie olśniło :D, bo mam zamiar postawić morskie, i przecież mogę wykorzystać szkło z tego akwarium, będzie grubsze niż potrzeba, ale za darmo :D.

Opublikowano

Widzisz, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;)

Szkoda, ze nie będzie Malawi, ale życzę powodzenia przy morszczaku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.